CODE GEASS Hangyaku no Lelouch R2 03
Wraz z orędziem dotyczącym utworzenia Stanów Zjednoczonych Japonii, Zero deklaruje ponowną walkę przeciwko Brytanii. Udało mu się tego dokonać dzięki współpracy z Unią Chińską, której reprezentant zgodził się na współprace. Ze względów politycznych armia Brytanii nie może zaatakować ambasady, w której znajduje się Zero. W tym czasie Rolo nie przejmując się konsekwencjami i z pomocą swojego Geassa ma zamiar zabić Lulu. Jednak, gdy ma już podjąć działania w tym kierunku, dzwoni do niego brat i mówi, że jest już w szkole i udowadnia to, dając nauczycielkę do telefonu. Rolo przez to zdarzenie zaczyna wątpić w prawdziwą tożsamość Zero. Jeśli nie Lulu wygłasza przemówienie, to kto? Kto tak naprawdę kryje się za maską Zero?
Ehhh, od czego by tu zacząć? Chyba od najważniejszego, czyli Rolo. Jak widać był on prawdopodobnie wychowywany przez armię Brytanii. Ogólnie chodząca maszyna do zabijania. Wyeliminuje każdego bez mrugnięcia okiem. To, co zrobił z tym facetem, który mógł przez przypadek usłyszeć o Geassie, świadczy o tym, że przez pewnie długie lata był szkolony do zabijania. Jednak z drugiej strony w czasie tego ostatniego roku bardzo się zżył z Lulu i miał nadzieje, że takie szczęśliwe relacje między nimi pozostaną na zawsze, a przynajmniej jak najdłużej. Widać jego wielkie przywiązanie do naszyjnika, który został podarowany przez jego „brata”, jednak jak na razie nie wiemy, co jest w nim, choć wydaje mi się, że są tam ich zdjęcia. Do tego dochodzi jego dziwna reakcja na słowo „rodzina” wypowiedziane przez przewodniczącą. Ciekaw właśnie jestem jak rozegra się końcówka tego epa. Czy Rolo zawaha się przez wzgląd na tą właśnie „rodzinę”, czy też Lulu użyje jakiegoś podstępu?
Co do jego Geassa, to nie zwalnia on czasu jak by się wydawało, lecz zatrzymuje reakcje ludzi znajdujących się na pewnym obszarze. Stwierdzam tak, ponieważ gdy używa go by zabić tego gościa, za Villettą wciąż leciała woda. Do tego myślę, że jego Geass może działać na 1 osobę wiele razy.
Ciekawym faktem jest to, że wszyscy ze szkoły zapomnieli o Nunnally. Coś nie wydaje mi się żeby sam imperator fatygował się by wszystkich zebrać i przerobić im pamięć. Albo jeszcze ktoś ma Geassa, albo faktycznie zrobił sobie wycieczkę do Strefy 11.
Na koniec o Lulu. O dziwo ukazuje się jego współczucie dla tych, którym została zmieniona pamięć. Pod koniec 1. serii wydawało się, że dla niego cel całkowicie uświęca środki i nie ma miejsca na taki bzdet jak „współczucie”, a jednak może się troszkę zmienił przez ten rok przerwy. Scenarzyści pewnie zaplanowali jeszcze jakieś relacje między nim a Shirley, czego początek mogliśmy zauważyć w tym epie. Tego efektem będzie głowienie się, z która na końcu zostanie, Shirley czy C.C. ? Jednak dla mnie faworytką chyba zawsze będzie C.C.
.
Jeszcze tylko o jego Geassie. Soczewka to dość oryginalny pomysł. Ja się tam spodziewałem jakiejś wielkiej przemiany, odrodzenia mocy itp. a tu proste rozwiązanie. Niestety feler tego jest, że musi za każdym razem ściągać ją, by użyć mocy i nie wiadomo, kiedy jego Geass będzie tak silny, że szkła okażą się niewydajne. Imperator i Rolo jakoś nie mają problemu z kontrolą Geassa, dlatego musi być sposób na wyłączenie go.












Skomentuj
Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.