To LOVE-Ru 03
Rito myślał, że to będzie kolejny normalny dzień w szkole, która ostatnio jest jedynym miejscem gdzie może odpocząć od tych wszystkich spraw związanych z zaręczynami. Jednak grubo się mylił. Do liceum przenosi się nie kto inny jak Lala, która swoją obecnością przysparza mu jedynie coraz więcej zmartwień i kłopotów. Do tego wydaje się, że jego kontakty z Haruną pogorszyły się przez nią, ale pozory czasem bywają mylące.
No trzeba przyznać, że ten odcinek był na razie najlepszy ze wszystkich. Widać w nim w troszkę humoru, ale też troszkę poważniejszych scen (ale o tym zaraz). Ogólnie patrząc na Rito to: spada mu piękna kosmitka z nieba, po krótkim czasie wyznaje mu miłość i zaręczają się, dzięki temu stałby się zaraz księciem wielkiego mocarstwa, czego tu więcej chcieć? On natomiast wciąż ma nadzieje, że poukłada mu się z Haruną. Jednak jak to się mówi „Serce nie sługa” i Lali po prostu nie kocha. Natomiast chyba pewne jest, że wraz z upływem czasu zmieni zdanie, bo przecież to Lala jest główną bohaterką. Choć nim do tego dojdzie pewnie jeszcze sporo dziewczyn będzie przeszkadzało w ich związku (patrz opening).
Co do tej sceny, o której wspominałem. Rito i Haruna przez jakiś czas zostają sami i w tym momencie wyraźnie widać, że ona też coś do niego czuje. Dlatego zaręczyny z Lalą stają się poważnie zagrożone. Wydaje mi się, że Lala dowie się o tym wszystkim i niestety będzie bardzo zawiedziona na Rito.
Gdybym miał teraz powiedzieć, które anime jest lepsze: To Love-Ru czy Kanokon? Moją zdecydowaną odpowiedzią byłoby „To Love-Ru” !!!












Skomentuj
Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.