Kei zaprasza Hikari do swojego domu. Tłumaczy, że jego ojciec chce ją zobaczyć i posłuchać jakiś pro wrestlingowych historyjek. Już przy wejściu do domu Takishimów Hikari otrzymuje przywitalnego kopniaka od dość niezwykłego tatusia. Okazuje się, że Pan domu jest troszkę zwariowanym 36-latkiem mającym lekko zdziecinniały charakter. Jednak to nie koniec, ponieważ młodszy braciszek to rozbestwiony smarkacz, który za nic ma sobie naukę. Koniec końców Hikari zostaje nową nauczycielką Suia i stara się zmienić jego podejście.
Taki geniusz jak Kei ma dość ciekawą rodzinkę. Jeszcze tylko nie poznaliśmy jego mamy, ale ona pewnie, też jest dość oryginalna. Ogólnie odcinek poświęcony Sui, który stracił sens dążenia do czegokolwiek, bo jego starszy brat i tak we wszystkim zawsze będzie lepszy. Jednak to wrażenie uzyskujemy na pierwszy rzut oka. Gdy bardziej go poznajemy okazuje się, że jego zachowanie spowodowane jest dość chłodnym traktowaniem przez brata. Czuje on zbyt duży dystans i wydaje mu się, że nic dla niego nie znaczy. Te relacje szybko odwracają się o 180 stopni. Jak dla mnie trochę zbyt szybko. Widz powoli wczuwa się w postawę Suia, a tu nagle stają się kochanymi braciszkami.
Ważnym elementem w tym epie było zapytanie Hikari przez Suia, czy kocha Keia. Jej reakcja była dość wymowna, jednak szybko odpowiedziała, że Kei jest dla niej tylko przeciwnikiem. Natomiast on pod koniec odcinka wyczuł, że grozi jej jakieś niebezpieczeństwo i czym prędzej popędził, by ją ratować.
W sumie robi się coraz ciekawiej. Ten odcinek nie był już taki głupawy jak poprzedni i zaoferował sporo konkretów. Oby tak dalej !!!












Skomentuj
Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.
Jeśli chcesz mieć swój własny awatar na stronie, zarejestruj się w portalu Gravatar.