Odcinek 03: Battle of Odawara
Kasahara już na początku daje do zrozumienia ze nie w głowie jej miłosne igraszki, ale o takich sprawach najlepiej się gada z przyjaciółką Shibasaki. Nawet wymienienie wszystkich zalet Tezuki jakoś nie polepsza sprawy w podjęciu decyzji w sprawie randki. Za nim jednak przyjdzie czas by ją w końcu podjąć oddział dostaje kolejną misję.
Transportu zbiorów z Muzeum Historii do specjalnej biblioteki magazynującej dokumenty historyczne. Jak zwykle największym problemem w tej operacji będą upierdliwi, delikatnie mówiąc, panowie z oddziałów „Poprawy Mediów”. Ważna misja się szykuje, ale jedyną osoba która nie będzie brała w niej udziału okazuje się Kasahara. Dostaje ona zadanko towarzyszyć dowódcy Inamine biorącego udział w obchodach pamiątkowych Nobeyama (ma to związek z Koszmarem Hino ) Wyjaśnienia, że ochrona ważnych osób należy również do obowiązków oddziału, ze dzięki temu dziewczyna nabierze nowych doświadczeń jakoś nie przekonały jej. Powód jest prosty, wg. Doujou, Kasahara nie da rady odpowiednio wspomóc grupę. Prawda czasem boli, ale rozmowa z dobrą Shibasaki zawsze poprawi choć trochę humor. Kasahara dostała zadanie jak każde inne więc i to należy wypełnić bez żadnego zarzutu.
Nauka obsługi krzesła inwalidzkiego (bo na nim porusza się Dowódca Inamine) zdaje się być jednak trudniejsza niż można przypuszczać. Zmagania dziewczyn zostają nawet uchwycone na aparacie pani reporter, na szczęście to znajoma kapitana Gendy więc nie ma co się martwić że zostaną one gdzieś opublikowane.
Nad ranem Kasahara spotyka w holu Tezuke, który to idzie właśnie na misje. Przy okazji pyta się jej kiedy da mu odpowiedź dotyczącą randki, niepewnie ale odpowiada mu że następnym razem jak się spotkają (wiadomo że nie zawsze można cało wyjść z takiej akcji). Na miejscu okazuje się że sytuacja jest gorsza niż się wydawało, trzeba nawet pożyczyć helikopter od reporterki (tak na wszelki wypadek przygotowany ;] ) by przewieźć rannych do szpitali. Gdy bitwa dobiega końca i drugi (ostatni) helikopter odlatuje z dokumentami, to dla Kasahary właśnie rozpoczyna się osobna misja….


