CODE GEASS Hangyaku no Lelouch R2 10
W momencie, gdy Zero przystawia pistolet do głowy małej księżniczce, w kościele pojawia się Todo w swoim KnightMarze i z rozkazu Lulu zamierza zabić Scheneizela. Niestety w jego drogę wchodzi Suzaku, który jakimś cudem zdołał tak szybko się tam pojawić. Zero w tym wypadku porywa Tianzi i decyduje się na szybki odwrót. W pogoń za nim rusza większość armii Federacji Chńskiej. Oddziały Brytanii jak na razie oczekują na oficjalną prośbę pomocy, gdyż do tego czasu nie mogą podjąć żadnych działań. Dla Zero przyszła walka może okazać się bardzo trudną potyczką, ponieważ będzie musiał zmierzyć się z ogromnym imperium.
Uważam, że porwanie Tianzi nie było najlepszym posunięciem. Do niedawna Federacja Chńska była sprzymierzeńcem Czarnych Rycerzy i gdyby nie oni, to nie mieliby gdzie się osiedlić po wygnaniu ze Strefy 11. Co prawda eunuchowie zdradzili Zero i sprzedali swoją księżniczkę i swój kraj Brytanii, jednak nie musiał się on od razu posuwać do tak radykalnych czynów. No, ale nic stało się i Lulu ma teraz na karku 2 ogromne mocarstwa i będzie musiał sobie jakoś poradzić.
Ciekaw jestem jak potoczą się dalej losy Kalen, która została zakładnikiem. Biorąc pod uwagę, że jest ona prawą ręką Zero i nie raz juz ratowała go z opresji, to może mieć on spore problemy bez niej. Ogólnie zauważyłem, że stosunki między nimi trochę się zmieniły. W poprzednim epizodzie Lulu zaczął wspominać coś o wspólnym powrocie do szkoły, gdy ta cała ich wojna dobiegnie końca, a tym razem dość sporo zaryzykował, żeby jakoś ją odbić z rąk przeciwnika. Niestety akacja zakończyła się niepowodzeniem i w tym przypadku cały obmyślony wcześniej plan zawiódł. Natomiast strategicznym umysłem popisał się Xingke, który przewidział, że Zero nie wziął pod uwagę dość szczególnych własności gruntu na tym terenie. KnightMare zakopały się w ziemi, która z domieszką wody zachowała się jak ruchome piaski. Lulu w tym momencie został zmuszony do odwrotu i zaczekania na wsparcie ze strony wojsk Indyjskich.
No i oczywiście najlepsze zostawili na koniec tego epizodu. Ja, gdy zobaczyłem ten moment byłem w szoku. W sumie wcześniej zastanawiałem się, jakim cudem nikt się nie zorientował, że przez tak długi czas jest on poza terenem swojego kraju? Otóż nie zorientowali się, ponieważ Lulu znalazł sposób by przebywać w 2 miejscach jednocześnie. Znalazł sobowtóra? Sklonował się? Czy też jest to mała zapowiedź jakiejś nowej mocy? Obstawiał bym to ostatnie, jednak są to tylko moje przypuszczenia i szczerze to nie mam pojęcia co też zaserwują nam scenarzyści.













23 czerwca, 2008 o 19:07:38
widać C.C lubi tego żółtego pluszaka
[Odpowiedz]