Macross Frontier 13
Podczas gdy Ranka i Alto lecą Valkyrią podziwiając piękny zachód słońca, nagle sterowanie w samolocie przestaje funkcjonować i zaczynają spadać. Udaje się jednak Altowi w miarę bezpiecznie wylądować maszyną tak, że nic im się nie stało. Chwilę później Ranka dostrzega wielką, zarośniętą maszynę, która jak się okazuje, jest pierwszym modelem serii Macross. Jednak Ranka na jej widok zaczyna krzyczeć z powodu kilku scen, które sobie przypomniała z dzieciństwa. Jakiś czas później dwójka bohaterów przechadza się po dżungli i w momencie, kiedy Ranka na chwile musiała zostać sama, Alto słyszy kolejny krzyk z jej strony, jednak gdy przybywa na miejsce Ranka znika.
Odcinek w większym stopniu skupił się na przeszłości Ranki, która poprzez zobaczenie starego Macrossa zaczęła sobie coś przypominać, jednak jak na razie nie otrzymaliśmy konkretnych szczegółów na temat jej dzieciństwa. Teraz wiemy na pewno, że Ranka pochodzi z tego Macrossa i Breaa jest jej prawdziwym bratem. Najbardziej zastanawia mnie co łączy ją i Vajre, ale zaczynam podejrzewać, że to człowiek jest odpowiedzialny za powstanie tych potworów. No i po raz kolejny na brzuchu Ranki pojawiło się dziwne różowe światło, tyle że tym razem zaczęła odczuwać ból w momencie gdy się pojawiło.
Wyszło na to, że Grace jest ciemnym charakterkiem, a raczej była, gdyż chyba nie ma szans, by przeżyła tą wielką eksplozję. Ale w sumie czemu wysadziła cała planetę? Prawdopodobnie by pozwolić, żeby cała flota Vajre zdążyła bezpiecznie uciec, oraz by usunąć wszystkie dowody. Możliwe jest też, że chciała pozbyć się Sheryl, gdyż leki, które jej podawała, tak naprawdę były przyczyną choroby. Do tego Sheryl bez zgody Grace poleciała z Mikhailem, więc gdyby nie on, prawdopodobnie zginęłaby w tym wielkim wybuchu. Niestety teraz Sheryl będzie musiała znaleźć sobie innego menadżera.
Kilka opisów wstecz pisałem, że animacja postaci znaczenie się pogorszyła, jednak teraz można zauważyć wyraźną poprawę. Twarze bohaterów już nie są takie kanciaste, lecz starannie dopracowanie. W pierwszym opisie zaznaczyłem, że Macross cechuje się ponadprzeciętną animacją, później mogliście zauważyć znaczne obniżenie poziomu, ale teraz widocznie graficy wzięli się ostro do pracy i oby trzymali tak do końca. Trzeba zaznaczyć, że wielki wybuch, który pojawił się w tym odcinku, i który zniszczył całą planetę, był na prawdę efektowny.












Skomentuj
Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.