Blade of the Immortal 01
無限の住人; Mugen no Juunin; Blade of the Immortal, odcinek 01: Criminal
Seria Blade of the Immortal jest przewidziana jako 13-odcinkowa adaptacja mangi pod tym samym tytułem. Z mangą po polsku można się zapoznać dzięki wydawnictwu Egmont. Tyle słowem wstępu, przejdźmy do pierwszego odcinka.
Manji jest znany jako człowiek, który zabił 100 ludzi. Przez to szukają go zarówno przedstawiciele prawa (dla sprawiedliwości) jak i łowcy głów (dla zysku) czy też zwykli bandyci (z zemsty). Jakby to nie wystarczało, życie naszego bohatera komplikują nie tylko wyżej wymienieni. Jest jeszcze jego siostra, pewna miła starsza pani oraz… robaczki. Ale po kolei.
Kłopoty Manjiego zaczęły się, kiedy z pewnych przyczyn zabił swojego mistrza. Niedługo po tym wydarzeniu dwóch ochroniarzy tegoż mistrza popełniło samobójstwo, by oczyścić się z hańby. Jednym z nich był ojciec Tatsumasy Saito – męża siostry Manjiego, Machi. O tym dowiadujemy się dopiero w momencie, gdy po dwóch latach Saito nareszcie znajduje przyczynę śmierci ojca. Podczas pojedynku Saito ginie zabity przez Manjiego… na oczach Machi. Dziewczyna traci rozum.
Pewnego wieczora, gdy Machi ma już 23 lata, zostaje złapana jako przynęta przez bandę polującą na Manjiego. Przywódca bandy popełnia poważny błąd: udaje, że puszcza dziewczynę wolno, po czym ją zabija. Następnie to samo próbuje zrobić z jej bratem. Kiedy ostrza mieczy trafiają Manjiego w plecy, wydawałoby się, że już po nim. Wtedy do akcji wkraczają robaczki – prezent od pewnej przemiłej, 800-letniej staruszki, dzięki którym ciało Manjiego jest nieśmiertelne. Jak dla bandytów kończy się spotkanie z Nieśmiertelnym nietrudno przewidzieć. Tego też wieczora Manji decyduje się zabić tysiąc złych ludzi jako pokutę za poprzednie morderstwa.
W pierwszym odcinku pojawia się na chwilę dziewczyna, której rodzice zostali zamordowani. W jaki sposób jej droga skrzyżuje się z drogą obraną przez Manjiego, dowiemy się zapewne już wkrótce.
Teraz trochę subiektywnych wrażeń po pierwszym odcinku. Do kreski i animacji nie mam zarzutów, muzyka też jest całkiem nieźle dobrana do charakteru serii. Przed anime przeczytałam pierwszy tom mangi, więc fabuła nie była dla mnie zaskoczeniem. W tym odcinku zostaje nam podana tylko garść informacji, dlaczego Manji jest nieśmiertelny i co planuje z tym długim życiem zrobić. W efekcie mamy kolejne anime, w którym wszyscy mają jakąś zemstę do wykonania. Niewielką różnicę stanowią owe tajemnicze robaczki, które nie pozwolą Manjiemu umrzeć, zanim nie wypełni swojej „pokuty” (jeżeli pokutą można nazwać kolejne morderstwa…). Manga wyróżniała się wśród innych charakterystyczną, dopracowaną kreską, czy anime też czymś zaskoczy? Pożyjemy, zobaczymy.
Oficjalny trailer
Opening
Ending





Skomentuj
Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.