VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 0.0/5 (0 głosów)

Penguin Musume Heart 7,8,9

24 lip 12:28:24
Kategoria: Penguin Musume ♥ Heart | Napisane przez Obik

Penguin Musume Heart odcinek 7 : „The shrine-maiden appears”

W tym odcinku cierpliwość i wyrozumiałość Nene zostaje wystawiona na próbę, bowiem Sakura i Kujira trochę dzisiaj narozrabiają. A zresztą, czego innego można się po nich spodziewać? :)
Jednak wróćmy na początek. Był piękny ranek. Nene szykując się do wyjścia spogląda na zdjęcie swojej babci i uśmiecha się do niej. Następnie wychodzi ze świątyni.
Po openingu akcja przenosi się do szkoły. Pingwin ma bowiem dyżur i musi zostać po lekcjach. Koleżanki postanowiły jej pomoc. Niestety, zaczęło się od wywalenia kosza na śmieci, w międzyczasie rozdeptaniem telefonu Nene, rozerwaniem spódnicy Kujiry, kończąc wiadrem pełnym wody na głowie biednej, wspomnianej już wcześniej, Nene.
Powiedzmy jednak coś o Nene. Jest ona typem człowieka bardzo miłego, zawsze uśmiechniętego i lubiącego pomagać innym. Nie wie, co to znaczy gniew. Zawsze martwi się o innych. O jej rodzinie prawie nic nie wiemy. Wiemy tylko tyle, że to Babcia nauczyła ją takiego trybu życia. Pamiętajmy także, że Nene służy w świątyni. To jest jej dom. Oczywiście ma to wpływ na dalsza fabułę tego odcinka.

Sakura dowiadując się o służbie Nene postanawia , że w zadośćuczynienie pomoże jej w codziennych czynnościach. Oczywiście, że nie bezinteresownie. Uważa bowiem, że strój świątynny jest świetny i piękny, jako cosplay. Następnego dnia nasze trio zabrało się za robotę. Oczywiście Sakura ma więcej chęci niż zdolności i kończy się to różnymi kłopotami. Przy czyszczeniu drogi, Pingwina tak bardzo wciągnęło, iż nie zauważyła i wpadła na dziwny kamień. W tym kamieniu zamknięte były „złe duchy”. Sakurę i Kujirę, która była świadkiem, ratuje nasza kochana Nene. Umie bowiem poruszać się bardzo szybko i nie zauważalnie. Oczywiście duchy wykorzystały okazję i rozprzestrzeniły się na całe miasto.
Widząc ostatnie zdarzenia myślałem, że w następnym odcinku będzie pogoń za tymi duchami, niestety trochę się rozczarowałem. W każdym razie pozazdroszczę Nene nerwów ze stali i tak silnego postanowienia. Można było się tego spodziewać po Sakurze, więc nie zdziwiło mnie nic, co narozrabiała.
W tym odcinku najbardziej mi się podobał opening. Był zapowiedzią wydarzeń, które zdarzą się później . Patrzę z nadzieją na przyszłość ^^ .

Penguin Musume Heart odcinek ósmy: „School is targeted”

Wojna się rozpoczęła. Kujira z dziewczynami ruszają na pierwszego z czterech rycerzy Mary, by stoczyć zacięty bój… W ich rękach spoczywa przyszłość ich szkoły…
Wróćmy jednak na początek. Wszystko zaczyna się, gdy koleżanki wracają do domu. Sakura zauważa dopiero, że koło jej wieżowca wyrósł inny, większy wieżowiec… ale to nie koniec . Okazuje się, że nie tylko wieżowiec jest większy… służba, samochody, dosłownie wszystko większe, niż w firmie Sakury. Jest to oficjalne wyzwanie jej do pojedynku między firmami. Pingwin nie zdaje sobie sprawy, jak poważna jest sytuacja. Chwilę potem ze swego wieżowca wychodzi Mary i obiecuje Pingwinowi, że zemści się za zniewagę ,a także to, że stoczą swój boj niedługo, po czym odchodzi. Sakura nie odczytuje jednak prawdziwych intencji Mary . Jakiś czas później, Pingwin z koleżankami i ze swoja siostra przychodzi do wieżowca Mery, by przywitać nowego sąsiada specjalną zupa (okazuje się, że Sakura przekręciła ciutkę zwyczaj bowiem, to nowy sąsiad ma tak robić). Dziewczyny chociaż wiedziały, że może skończyć się to źle, jednak nie zdołały jej przekonać. Przeciwniczka wykorzystała sytuację i ulżyla swoim nerwom, wylewając goracą zupę na Sakurę.
Powiedzmy jednak o tym, dlaczego Mery to robi. Okazuje się, że w dzieciństwie miała złe przeżycia. Wychodzi na jaw także to, że te dwie firmy zawsze ze sobą konkurowały, niszcząc siebie nawzajem. Chce się zemścić za to, co przeżyła, podtrzymywać tradycję rodzinną i odegrać się za ostatnie upokorzenie.
Niestety, dziewczyny nie miały jak się odegrać na niej. Pingwin był bowiem w ciężkim stanie i trzeba było ją natychmiast ratować.
Następnego dnia, idąc do szkoły, dziewczynom ukazuje się ogromna budowla . Została ona wybudowana koło ich starej szkoły. Wchodząc do środka swojej szkoły okazuje się, że nikogo tam nie ma. Wszyscy zostali bowiem przeniesieni do nowej. Na miejscu zostaje tylko Chi, która ze zdziwienia nie może uwierzyć co się dzieje. Dostają wiadomość, która wszystko wyjaśnia. By móc dostać się na dach nowej szkoły, muszą pokonać czworga Białych rycerzy. Pierwszą osobą, którą napotkali po drodze, był akurat jeden z nich…
Następny odcinek zapowiada się ciekawie. Będzie pierwsza walka na poważnie, ciekawi mnie jak to ukażą w następnym odcinku.

Penguin Musume Heart odcinek dziewiąty:„Violent Game of Fours”

Walka zaczęła się. Pierwszym rycerzem, który staje im na drodze, jest łowczyni Maria. Po zobaczeniu przeciwników, od razu rusza do ataku. Pierwsza ofiarą łowcy staje się mundurek Pingwina, który rozleciał się na kawałki. Kujira nie zamierza ustąpić, wychodzi na przód przyjaciółek, by następnie uniknąć ciosu, na skutek którego zostaje zadrapana w policzek…Chi wkracza do akcji, z łatwością unika ciosów łowcy, by następnie pokonać ją. Oczywiście zrobiła to, ponieważ nie pozwoli bić jej narzeczonego…Chwilę później, po poskładaniu mundurka Sakury, ruszają dalej… Tym razem morderczy Quiz. Tam natykają się na drugiego z rycerzy- Kodome. Sala, w której się znajdują, wygląda jakby wyciągnęli ją z jakiegoś programu tv . Żeby móc przejść, Pingwin i tylko Pingwin musi odpowiedzieć na pytania. Jeśli nie odpowie, czeka je śmierć w męczarniach. ,Próby podpowiadania nie wypaliły gdyż Sakura nie potrafi odczytywać całkowicie Katany. Za każdą niepoprawną odpowiedź, na głowę Pingwina spadało coś ciężkiego. Przy ostatnim pytaniu, które decydowało o wszystkim, Sakura odpowiedziała poprawnie, bowiem krew, która spływała z jej głowy, ułożyła się w ten sposób, że jej moc cosplayowania się uaktywniła (wtedy zyskuje zdolności danej postaci, w którą się zamieniła). Pod rycerzem otworzyła się zapadnia. ( nie muszę chyba pisać, co potem się stało). Dziewczyny ruszyły dalej. W następnym korytarzu spadła na nie olbrzymia klatka i ukazał się trzeci rycerz…
I to by było na tyle. Rozczarowała mnie pierwsza walka. Spodziewałem się trochę czegoś innego. Najbardziej podobała mi się scena, kiedy to pojawił się Sebastian i wyjaśniał dziewczynom, co się dzieje z Sakurą . W każdym razie, ciekawi mnie czwarty rycerz. Pewnie jest nią jej służka, ale mogę się mylić . Dla mnie był to jeden z nieciekawych odcinków.

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.