VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 5.0/5 (1 głos)
Kategoria: Code Geass R2 | Napisane przez Kazio 7 komentarzy

Okazuje się, że od czasu starcia w Sword of Akasha, nikt nie widział Imperatora i nie wie, co się z nim stało. Nikt poza Lelouchem. Jego i Suzaku cieszy nieobecność Charlesa, gdyż teraz mają pewność, że Nunnally będzie bezpieczna. Lulu odczuł ulgę, odkąd wszystko się uspokoiło i wyszło na jego korzyść, ale wciąż nie może przyzwyczaić się do nowej C.C., która straciła swoją pamięć. Jednak nie za bardzo się tym na razie przejmuje, gdyż ma ważniejsze sprawy na głowie. Wykorzystuje chwilę, kiedy jego ojciec jest niedostępny i tworzy Federacje Narodów Zjednoczonych, która będzie miała wystarczającą potęgę, by przeciwstawić się wielkiej Brytanii.

Lulu nie tracąc czasu stworzył Imperium dorównujące Brytanii i teraz, jak to sam Imperator powiedział, zwycięzca nadchodzącej wojny zagarnie cały świat. Jak na razie głównym celem Lulu jest szczęście Nunnally i dowiedzenie się, kto stoi za śmiercią jego matki, ale powoli zaczynam obawiać się, że władza uderzy mu do głowy i stanie się większym tyranem, niż jego ojciec. Już teraz w sumie z zimną krwią zabija ludzi i to nie tylko żołnierzy, ale ostatnio też nieuzbrojonych cywilów. Chodzi mi o tą masakrę w siedzibie Kultu, gdzie kilku Czarnych Rycerzy sprzeciwiło się rozkazowi i chciało darować życie osobom, które się tam znajdowały. Mam przeczucie, że wśród sprzymierzeńców Zero może znaleźć się osoba, która go zdradzi. Zwłaszcza, że Asahina po tym jak zobaczył ślady krwi na KnightMarze, chciał poznać szczegóły tej tajnej misji. W porę pojawił się Rolo i zapobiegł ujawnienia tych informacji. Gdyby mu się nie udało, to możliwe, że Asahina miałby pretekst, by zebrać jeszcze kilku ludzi i stanąć przeciwko Zero.

Tak jak podejrzewałem – C.C. wraz z pamięcią utraciła swoją nieśmiertelność. Przez to strasznie się zmieniła. Jakby scenarzyści wprowadzili zupełnie nową bohaterkę do serii. Patrząc na nią wydaję się trochę śmieszna wykonując wszystkie rozkazy Lulu i bojąc się wszystkiego wkoło, ale jestem pewny, że przypadła do gustu sporej rzeszy fanów, którzy pewnie teraz wolą C.C. z utraconą pamięcią. Ja w sumie lubię obie, ale tej jest mi trochę bardziej żal, zwłaszcza po tym, jak Lulu potraktował ją w tym odcinku. Widać, że jego relacje z nią opierały się tylko na interesach i odkąd nie ma z niej żadnego pożytku, powoli staję się zbędna. Myślałem, że trochę bardziej przejmie się jej losem, ale on nawet nie pomyślał o sposobie, w jaki można by przywrócić jej pamięci. Ciekaw jestem właśnie, kiedy C.C. odzyska utracone wspomnienia. Możliwe, że wizyta w Sword of Akasha da jakiś efekt, bo jakoś inna opcja nie przychodzi mi do głowy.

Scenarzyści wyraźnie zwrócili nam uwagę, że wspomnienia Any były manipulowane i z pewnością jest to sprawka Imperatora. Mimo że Charles stracił swojego Geassa, to jego efekt wciąż pozostał. Całkiem możliwe, że Jeremi użyje na niej swojego anty Geassa i dowiemy się sporo ciekawych rzeczy. Z pewnością musiała dowiedzieć się czegoś ważnego, że sam Imperator pofatygował się pozmieniać jej trochę wspomnienia. Kto wie, może Anya, gdy odzyska pamięć, zdecyduje się pomóc Lulu. W sumie chciałbym zobaczyć ją po stronie Zero, bo jej postać jest bardzo ciekawa i fajnie byłoby zobaczyć, jak gra jakąś większą rolę w tej serii.

W poprzednim odcinku widzieliśmy jak Villetta wraz z Ougim spadali w wielką przepaść. Tymczasem Ougi w tym epizodzie jest cały i zdrowy, oraz pokazuje się na ceremonii utworzenia Federacji Narodów Zjednoczonych. Jednak o Villecie nic nie wiadomo. Czy przeżyła? Gdzie teraz jest? A może znów straciła pamięć :P ?

W przyszłym epizodzie możemy spodziewać się emocjonującej walki, oraz spotkania dwóch największych wrogów, lub też dwóch najlepszych przyjaciół. Suzaku już wie, że Lulu ponownie jest Zero, dlatego zastanawia mnie, co będzie tematem ich rozmowy podczas tego spotkania. Może Suzaku chce wyjaśnić, dlaczego Lulu zabił Euphie, ale pewnie słowo „przypadek” go nie przekona do niewinności przyjaciela.

W tym odcinku, oraz w poprzednim, można było usłyszeć w tle kilka ciekawych utworków. Już nie mogę się doczekać, kiedy wyjdzie OST z R2. Możliwe też, że pojawi się nowy opening i ending, bo w poprzedniej serii było ich dość sporo.

CODE GEASS Hangyaku no Lelouch R2 16, 5.0 out of 5 based on 1 rating

7 odpowiedzi dla “CODE GEASS Hangyaku no Lelouch R2 16” RSS icon

  1. znowu zes sie walna z cyferkami ale poprawilem ^^

    [Odpowiedz]

  2. heh dzięki !

    [Odpowiedz]

  3. W poprzednim odcinku C.C. powiedziala ze moze ja zabic tylko osoba z maksymalnie rozwinietym Geass’em, wychodzi na to ze Mau by ja zabil, gdy chcial ja pocwiartowac na czesci. Co o tym sadzicie?

    [Odpowiedz]

  4. Może nie miał do końca rozwiniętego Geassa.

    [Odpowiedz]

  5. Nie? Przeciez nie mogl go wylaczyc….

    [Odpowiedz]

  6. To znaczy, że nie potrafiłna nim panować a nie że miał go rozwiniętego:P

    [Odpowiedz]

  7. Właśnie ! Imperator potrafił używać Geassa kiedy chciał.

    [Odpowiedz]