Blade of the Immortal, odcinek 02: Conquest
Zgodnie z przewidywaniami, ten odcinek będzie poświęcony Rin – dziewczynie, która pojawiła się na chwilę w pierwszym epizodzie, a która będzie towarzyszyć Manjiemu przez pozostałą część serii.
O Manjim dziewczyna dowiaduje się od znanej nam już staruszki. Babcia podpowiada, że chcąc się zemścić, sama niewiele wskóra. Daje Rin wskazówki, jak znaleźć Manjiego. Choć rysopis nie był zbyt dokładny, dziewczyna w końcu znajduje swojego przyszłego pomocnika. Jednak ten wcale nie pali się do działania. Doświadczenie nauczyło go, że nie zawsze „ten zły” jest taki, jakim przedstawia go „ofiara”. Żeby go przekonać, Rin opowiada swoją historię.
Ojciec Rin prowadził dojo, ucząc stylu Mutenichi-ryuu. W dniu 14 urodzin dziewczyny jej ojciec, Asano, został zaatakowany przez Anotsu Kagehisę – przywódcę grupy Itto-ryuu. O grupie tej krążyły plotki, że ma taki sam styl walki jak Mutenichi-ryuu. Powody napaści wyjaśnia sam Anotsu. 50 lat temu jego dziadek, oraz dziadek Rin, uczyli się w jednym dojo, pod czujnym okiem mistrza. Jednak tylko Asano dostał licencję na kontynuowanie nauczania, Anotsu z kolei został wyrzucony za niedozwolony chwyt. Podczas walki, chcąc bronić swojego mistrza przed wrogiem, użył sztyletu. Zasady stylu jednak nie pozwalały na posługiwanie się dwiema broniami na raz, a w szczególności bronią krótką. Jak łatwo się domyślić, stary Anotsu nie był zadowolony z takiego przebiegu wydarzeń. Wyszkolił więc swojego wnuka w technice władania mieczem, równocześnie pielęgnując w nim chęć zemsty. Teraz młody Anotsu chce przejąć wszystkie dojo w okolicy, przy okazji likwidując wrogów jego dziadka (a sobie tworząc nowych). I tak ojciec Rin zostaje zamordowany, a matka pozostawiona na pastwę pozostałych członków bandy.
Historia widać wydaje się Manjiemu przekonująca, bo zgadza się pomóc dziewczynie odnaleźć zabójcę ojca i dokonać zemsty. Ale czy na pewno będzie to pomoc jednostronna?





