Soul Eater, odcinek 18: The Nightmare of Festival’s Eve – And The Curtain Rises?
Dobra wiadomość dla tych, których poprzedni odcinek zirytował. Wracamy do akcji i to pełną parą! Tym razem nie będzie podchodów ani delikatnych aluzji. Teraz będzie poważnie. Na serio.
Mija właśnie rocznica założenia Akademii Shibusen. Z tej okazji Pan Shinigami wydaje wielki bal, z tańcami i pysznym jedzeniem. Taka impreza stanowi świetną okazję dla Meduzy, żeby coś zbroić. Wydaje dyspozycje swoim pomocnikom, żabiej wiedźmie Elce i wilkołakowi Free, po czym wbija się w wieczorową sukienkę i z niewinną miną udaje się na przyjęcie. Tam zaczepia ją lekko podpity profesor Stein i zaciąga na parkiet. Po chwili jednak, zupełnie trzeźwy, pyta Meduzę wprost – czego wiedźma szuka w Shibusenie? Sama obserwacja uczniów nie jest wystarczającym powodem dla tej maskarady. Czyżby jej plany miały coś wspólnego z Demonem, zamkniętym w podziemiach Akademii?
Po takim przedstawieniu sprawy Meduza przestaje udawać. Potwierdza teorię Steina, co więcej, proponuje mu połączenie sił… Rozmowa przybiera niebezpieczny obrót, na szczęście przerywa ją przybycie poturbowanego profesora Sida. Próbuje przekonać zgromadzonych, że to pułapka i muszą jak najszybciej opuścić salę. Zanim profesor Stein zdążył zareagować, Meduzie udaje się uciec. Posłuszny jej rozkazom Free zamyka wszystkich zgromadzonych w swego rodzaju magicznym sześcianie – przebywający w środku tej kostki, także Pan Shinigami, są odcięci od wszystkich innych wymiarów. Czar jest bardzo potężny, dlatego też wytrzyma tylko godzinę. Tuż przed tym, jak Free definitywnie zamyka kostkę, Sid ostatkiem sił funduje naszym bohaterom i Steinowi przymusową ewakuację.
Poza tym drobnym wyjątkiem, wszystko idzie zgodnie z planem wężowej wiedźmy. Wezwane przez Chronę i Ragnaroka Mizune – siostry dawnej towarzyszki Elki – zaczynają pustoszyć Miasto Śmierci. Sama Meduza zaś, z walizką zawierającą sporą ilość czarnej krwi, udaje się w stronę podziemi, by obudzić Demona. A tam Maka, Black Star, Kid, ich bronie oraz profesor Stein już szykują jej przyjęcie powitalne…













08 sierpnia, 2008 o 18:21:58
Wreszcie wszystko się zacznie. Ja już nie mogę się doczekać przyszłego epa !!!
[Odpowiedz]
08 sierpnia, 2008 o 18:42:59
Ja też xD Ale to chyba jeszcze nie jest właściwe „wszystko”, w końcu jesteśmy dopiero na 18 z 51 epów… Oby tylko nie skończyło się na fillerach. Na razie jestem dobrej myśli
[Odpowiedz]
09 sierpnia, 2008 o 10:40:46
Yeah! Czyli walkę o losy Shibusen pora zacząć!
O samym odcinku nie ma co pisać, zaprawdę dobry był, oj dobry. Wspomnę tylko, że utwor, który leciał tuż przed przekroczeniem drzwi, w momencie gdy Stein postawił naszym bohaterom ultimatum: iść czy zostać był genialny. Naprawdę super kawałek.
Zastanwiam się również, czy niedługo pojawi się nowy opening. Fajnie by było
[Odpowiedz]
09 sierpnia, 2008 o 17:16:43
„ich bronie” to tak bezosobowo brzmi….:P
[Odpowiedz]
09 sierpnia, 2008 o 21:10:40
A czego się spodziewasz gdy osoba jest jednocześnie człowiekiem i bronią ?
[Odpowiedz]
10 sierpnia, 2008 o 08:13:50
Ludzie, gdzie wy to oglądacie? Nigdzie nie mogę znaleźć tego epa, wszędzie, gdzie patrzyłam jest do siedemnastego…
[Odpowiedz]
10 sierpnia, 2008 o 13:13:11
Torrent to chyba najlepsze rozwiązanie
Bo w on-line zawsze są opóźnienia.
[Odpowiedz]