CODE GEASS Hangyaku no Lelouch R2 21
Suzaku powoli otwiera oczy i z początku dość niewyraźnie widzi twarz Any, która trzyma w ręku mazak. Budzi się on troszkę za wcześnie, gdyż różowowłosa dziewczyna chciała mu zrobić małego psikusa. Jest on zdezorientowany całą tą sytuacją, bo nie wie, czemu jest przy nim C.C., a tym bardziej nie rozumie, dlaczego Anya mówi, że jest Marianną – matką Leloucha i Nunnally. W międzyczasie Czarni Rycerze wciąż szukają Zero, gdyż nie mogą pozwolić, by ten zdrajca jeszcze żył. Natomiast Lulu, siedząc w Sword of Akasha wraz ze swoim ojcem, domaga się od niego odpowiedzi na kilka pytań. Pierwsze najważniejsze pytanie – „Kto zabił moją matkę?”. W tym momencie Lulu jeszcze nie wie, że czasem to, co wydaje się najcenniejsze, nie zawsze takim jest.
Wystarczył jeden odcinek, a w sumie to zaledwie kilka prostych odpowiedzi, których tak długo szukał Lelouch, by wszystko poukładało się w logiczną całość i wyjaśniło największe tajemnice Geassa. Szczerze nie spodziewałem się, że już teraz zostanie wyjaśnione tyle spraw. Może nawet przesadzili z tym. Gdy oglądałem ten odcinek, to zastanawiałem się, co jeszcze może się wydarzyć, a każda kolejna rzecz była jeszcze bardziej zaskakująca od poprzedniej. Ale to jest Code Geass i za to właśnie go cenie
. Teraz pewnie będę musiał obejrzeć pierwszą i drugą serie Geassa jeszcze raz, odkąd zmienił się troszkę mój punkt widzenia. Wtedy pewnie jeszcze bardziej wszystko stanie się dla mnie jasne i logicznie poukładane.
No to teraz konkrety. Marianna po kontrakcie z C.C. otrzymała geassa, który pozwalał jej przenosić swoją duszę do innego ciała. Po tym jak V.V. uznał ją za przeszkodę w spełnieniu kontraktu między nim a Charlesem i postanowił ją zabić, Marianna tuż przed śmiercią przeniosła swoją duszę do ciała Anyi. Później przekonała się, że w momencie, kiedy kontroluje ciało różowowłosej dziewczyny, jest w stanie rozmawiać z C.C. poprzez ich serca. To tłumaczyłoby tajemnicze monologi C.C., które pojawiły się w kilku poprzednich odcinkach, oraz zaniki pamięci Anyi. W sumie Lulu szukał odpowiedzi na pytanie, kto zabij jego matkę, ale nie spodziewał się, że uzyska ją od niej samej.
Charles wraz z V.V. patrząc na zło i kłamstwa, jakie rządzą światem, przyrzekli zabić samego boga, czyli stworzyć nowy, piękny świat, w którym cała ludzkość będzie jednością wolną od wszelkich cierpień. Niestety V.V. troszkę namieszał, a on i C.C. byli niezbędni do spełnienia planu, więc Charles zmanipulował pamięć Nunnally (ciekaw jestem, co by było, gdyby dosięgnął ją anty geass
), która widziała zamach na swoją matkę tak, że nie mogła potem chodzić i widzieć, by w żaden sposób nie dowiedziała się prawdy. Następnie wysłał ją wraz z Lulu do Japonii, gdzie było najbezpieczniej, gdyż wiedział, że V.V. może się ich pozbyć. Lulu w momencie, gdy otrzymał geassa, stał się jedynie przeszkodą do stworzenia nowego świata. Cała jego walka, Czarni Rycerze i wszystko to, co zdołał namieszać na świecie, było całkowicie niepotrzebne.
Jednak Lulu zrozumiał, że narzucanie takiego świata na wszystkich ludzi jest złe i samolubne. Od momentu, kiedy trafił on do Japonii, został porzucony przez swoich zaślepionych rodziców. Świat bez czasu łączący wszystkie istoty – żywe imartwe – nie jest światem, o którym zawsze marzyła Nunnally. Dlatego użył swojego geassa na samym bogu i poprosił go, by nie zatrzymywał czasu. W tym momencie geass pojawił się w jego drugim oku, co prawdopodobnie zwiększyło jego moc. Dzięki jego życzeniu cały proces tworzenia świata C został cofnięty, a Charles i Marianne zniknęli. Jak to dokładnie się stało i dlaczego rodzice Lulu rozpłynęli się w powietrzu, do końca nie wiadomo. Możliwe, że zostało to pozostawione interpretacji widza, lub jeszcze się to kiedyś wyjaśni. Tak czy inaczej, Lulu w końcu został Imperatorem i przejął władze nad całą Brytanią, a Suzaku stał się jego rycerzem.
Nie to jeszcze nie koniec Geassa
, przecież zostały jeszcze 4 odcinki. Jednak rzeczywiście był to idealny moment dla zakończenia tej serii i za rok wypuszczenia nowej, w której Lulu walczyłby z Scheneizelem. Niestety (choć może to nawet dobrze) prawdopodobnie 3 sezon Code Geass nie ujrzy światła dziennego. Zbyt dużo zostało już wyjaśnione i nie mam zielonego pojęcia, o czym mógłby być następny.
Dobra, temu, komu skojarzył się Evangelion ręka w górę
. Gdy w tym odcinku zaczęli mówić o nowym świecie, który miałby łączyć ludzi żywych i martwych, świecie bez kłamstw i zła, świecie gdzie każdy byłby szczęśliwy, od razu przyszedł mi na myśl End of Evangelion. Można by było podać bardzo wiele podobieństw takich jak: znienawidzony ojciec, matka, która niby umarła a jednak żyje i wiele innych. Znalazłem nawet ciekawą stronę gdzie jest to bardzo ładnie ujęte http://www.darkmirage.com/2008/09/01/code-geass-r2-episode-21/ . Jak dla mnie troszkę za bardzo rzucało się to w oczy, ale nie na tyle żeby mówić o plagiacie.
Prawie wszystko się już wyjaśniło, więc co teraz? Lulu zasiadł na tronie i przejął całą Brytanię. Z pewnością rozpocznie walkę z Schneizelem, ale co z tej walki wyniknie? W jaki sposób będzie chciał stworzyć idealny świat, taki, jaki pragnęła jego siostra? Zupełnie nie wiem, jak to teraz będzie, byłem przekonany, że Geass skończy się w momencie, gdy zginie Imperator, tymczasem Charles już jest martwy.




























14 września, 2008 o 15:28:53
All Hail Luluchou
[Odpowiedz]