CODE GEASS Hangyaku no Lelouch R2 23
Między wojskiem Brytanii rozprzestrzenia się pogłoska o totalnym zniszczeniu Imperial Capitol Pedragon. Jeremiah wyskakując ze statku, zaprzecza owemu zamachowi, ale nagle nie wiadomo skąd pojawia się Sayoko i zanim upada z wycieńczenia, mówi, że jednak jest to prawda i prosi, by szybko skontaktował się z Lelouchem. Tymczasem Lulu prowadząc rozmowę z własną siostrą, porzuca wszelkie uczucia i kieruje się dobrem świata, oraz głosem swojego serca. Ostrzega ją, że popierając działania Schneizela staje się przeciwnikiem, którego trzeba będzie wyeliminować. Zaraz po ostrzeżeniu, Lulu przerywa rozmowę z siostrą, a Nunnally postanawia wreszcie do czegoś się przydać i prosi o zapalnik do FLEIA.
Mimo tej zażartej walki, jaką toczyli Lulu i Schneizel, to ogólnie odcinek wydał mi się w miarę spokojny. Biorąc pod uwagę, że zostały jeszcze tylko dwa epizody, nie jest to dobry znak. Do tego zawarte w nim były jakby wycinki bardziej złożonych scen, które prawdopodobnie ze względu na ograniczony czas musiały być bardzo skrócone. W ten sposób możemy domyślać się, że Villetta jest w ciąży. Moim zdaniem mogli trochę bardziej to rozwinąć, bo ostatnimi czasy jej rola i Ougiego była bardzo ucięta. To przeładowanie wszystkiego i upychanie w 24 minutowy odcinek zdecydowanie negatywnie wpływa na całą serie. Można było podarować sobie kilka rzeczy z wcześniejszych epizodów, żeby końcówka bardziej trzymała się kupy.
Tak jak Lulu chciał być mesjaszem świata, tak Schneizel postanowił być jego bogiem. Twierdząc, że do porządku potrzebny jest strach, postanowił sterroryzować cały rodzaj ludzki i zostać jego panem. Szczerze, to nie spodziewałem się tego z jego strony. Takiej żądzy władzy nie miał sam Imperator, który, co prawda samolubnie, chciał stworzyć idealny świat, ale nie kosztem tylu istnień. Schneizel natomiast z pomocą FLEIA chce wybić połowę ludzi na ziemi. Gdy Cornelia sprzeciwiła mu się, z zimną krwią i w haniebny sposób zabił ją. Mam nadzieje, że jednak jakoś przeżyje, bo jeśli nie, to trochę nielogiczne by było tak długo utrzymywać ją przy życiu, jeśli miałaby umrzeć od strzału w plecy. Poza tym Geass nauczył mnie, że jeśli nie pokażą czyjegoś pogrzebu to istnieje duża szansa, by ta osoba jeszcze pojawiła się w serii
.
Ciekaw jestem, jak to wszystko się potoczy. Zostały jeszcze tylko 2 odcinki, a decydująca walka wskaże tego, kto będzie rządził całym światem. Widać było, że Nina pracuje nad jakimś projektem, który może przynieść zwycięstwo Lulowi. Jednak zakończenie, w którym Lulu przejmuje cały świat, jakoś nie za bardzo mi pasuje. Do tego istnieje możliwość, że scenarzyści pod koniec zrobią wielką niespodziankę, która wyjaśni się dopiero w kolejnym sezonie. Z jednej strony wolałbym tego uniknąć, bo byłoby to trochę przesadą, gdyż wydarzenia z kolejnej serii pewnie będą nazbyt przesadzone, choć z drugiej, to ciężko będzie mi się rozstać z Geassem, a zwłaszcza, jeśli będzie miał on mało efektowne zakończenie. Tak, czy siak, przed nami tylko 2 odcinki i miejmy nadzieje, że wgniotą nas one w fotel.


















Skomentuj
Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.