VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 0.0/5 (0 głosów)

Slayers Revolution 08

22 wrz 13:53:09
Kategoria: Slayers Revolution | Napisane przez Dino

Lina wraz z ekipą wędrują by dostać się do Giocondy gdy nagle na swojej drodze napotykają wielką twierdzę, która, jak twierdzi przebywający w jej murach Wiser, została wybudowana specjalnie w celu złapania Liny. Mimo iż jest to wyraźnie pułapka (a może właśnie dlatego) Lina wchodzi do środka. Okazuje się, że nie tylko Wiser zaczaił się wewnątrz budowli. Wraz z nim są tam także Xellos oraz Flan i Zollan, którzy chcą ukraść Pokocie Miecz Światła. Co ciekawe wszystko wygląda tak jakby Wiser i Xellos żyli w jak najlepszej komitywie. Tymczasem Lina i pozostali wewnątrz twierdzy na zmianę a to wpadają w jakąś pułapkę a to spotykają Wisera, Flana i Zollana, którzy odgrywając głupawą scenkę próbują schwytać naszego rudzielca. Jak się okazuje tym, który podpowiada im jak to zrobić, jest nie kto inny jak Xellos. W końcu jednak musi nadejść kres takiego stanu rzeczy ponieważ prawdziwa konfontacja jest nieunikniona. Tak, wiem że wspomniani wyżej trzej panowie nie stanowią żadnego wyzwania dla „naszych” ale nie zapominajmy o tym, który przez cały czas stał na boku. Oto stało się – Xellos stanął na drodze Liny i jej drużyny.

Jak widać po krótkiej nieobecności prześladowcy najwspanialszej czarodziejki na świecie wracają do gry. Oprócz popisów magicznych i stałych gagów w ósmym odcinku zobaczymy także jak zachowuje się Lina gdy ktoś wspomni o jej siostrze a także… oczy Xellosa. Dziwne że o tym wspomniałem? Nie jeśli przypomnieć sobie co dawniej działo się po tym jak ten tajemniczy kapłan unosił powieki. Walka naszych bohaterów z Xellosem jest niezła ale lepiej nie nastawiać się na to, że będzie można zobaczyć ulubionego mazoku publiczności w jego demonicznym usposobieniu. Wręcz przeciwnie, Xellos po prostu zabawia się z naszą ekipą. Jeśli chodzi o walki to ta jest chyba niejciekawszą jak do tej pory w tej serii (po prawdzie to nie bardzo jest z czym porównywać bo prawdziwych pojedynków to mieliśmy do tej pory niezbyt dużo). A to dopiero kolejny, zresztą najwyraźniej ostatni już, krok do spotkania z Giocondą. A tak z innej beczki to Pokocie chyba znudziła się już głowa Amelii bo teraz zadmowił się na rudej czuprynie Liny.

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.