Macross Frontier 24
Na zielonej łące Ranka stojąc przy swoim bracie i mamie, śpiewa znaną nam piosenkę. Jej piękny głos przywołuje Vajira, które rozpoczynają krwawą walkę z tamtejszą ludnością. W ostatniej chwili Brera wrzuca siostrę do kapsuły ratunkowej i każe nikomu nie wspominać, że to jej śpiew przywołał potwory. Właśnie te wspomnienia obecnie docierają do Ranki, która zaczyna obwiniać się za to, co się wtedy wydarzyło. Jednak Grace wmawia jej, że jest sposób na odkupienie swoich win, a wystarczy tylko otworzyć swój umysł i ciało. Międzyczasie grupa SMS dociera do wraku 117 floty badawczej. Ich celem jest zgromadzenie jak największej ilości pozostałych informacji. Dowiadują się, że naukowcom udało się przejąć jednego z Vajira, oraz, że jednym z członków grupy badawczej była Grace.
Jeśli ostatnimi czasy brakowało wam w Macrossie dobrej akcji, to z pewnością ten odcinek był dla was znaczną rekompensatą. Jak dla mnie był to piękny początek naprawdę dobrego zakończenia i mam nadzieje, że się nie przeliczę. Rozpoczynając przygotowaniami do walki, przez pożegnanie Alta z Sheryl i wreszcie emocjonująca bitwa, to zdecydowanie coś, co zrobiło z tego epizodu prawdziwe cudo. Do tego jeszcze ten pojedynek między Ranką, a Sheryl, na to czyj głos bardziej podziała na Vajira. No i oczywiście ta zapierająca dech w piersiach końcówka, w której Alto zostaje zestrzelony przez Brere.
Z tego, co zobaczyliśmy możemy wnioskować, że Alto rzeczywiście został zbity, gdyż jego Valkiria wybuchła, ale nie za bardzo chce mi się w to wierzyć i prawdopodobnie podzielacie moje zdanie. Ja mam wciąż głęboką nadzieje, że w jakiś sposób uniknął śmierci, a jeśli nie i scenarzyści postanowili zrobić nam psikusa, to będę wyjątkowo zdziwiony. Pomimo dobrego startu na początku bitwy, to niestety teraz ludzie przegrywają z Vajirami i to znacznie. Będzie im potrzebna jakaś pomoc, by wygrać tą wojnę. Na myśl mi przychodzi tylko Ranka, która aktualnie stoi po złej stronie. Jednak podejrzewam, że ktoś lub coś otworzy jej oczy i wraz z Sheryl powstrzymają Vajira. Coś jak to jest w nowym openingu, kiedy one dwie śpiewają w duecie. Myślę, że właśnie takie będzie zakończenie, ale zastanawiam się, co z Grace, której nie sposób zabić. Do tej pory wielkie wybuchy, strzelaniny, nie robiły na niej żadnego wrażenie i zawsze jakoś powstawała z martwych.


















Skomentuj
Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.