Soul Eater 31
Soul Eater, odcinek 31: Drying Happiness – To Whom Do You Shed Tears in the Moonlight Shine?
Wspólne chodzenie na zajęcia. Wspólne obiady. Wspólne granie w koszykówkę. Wspólne rozmowy w wolnym czasie. A nawet wspólne imprezy. Brzmi zwyczajnie, prawda? Nie dla Crony. Ona dopiero zaczyna pojmować, co to znaczy „mieć przyjaciół”. Nawet nauczyciele traktują ją jak zwykłego ucznia, może trochę zagubionego, ale nie jak niedawnego przeciwnika. Przyszłość Crony w Shibusenie zaczyna wyglądać całkiem przyjemnie. Do czasu.
Meduza, wbrew zapowiedziom, nie ma zamiaru porzucić swojego dziecka. Nie wtedy, gdy zyskało ono zaufanie wroga. Naturalne więc, że Crona powinna szpiegować dla mamusi. Na początek odnaleźć tajemną komnatę, potem zorganizować podsłuch w laboratorium Steina… Ot, takie małe, rodzinne przysługi.
Jeżeli do tej pory ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, od teraz wiadomo już oficjalnie: Crona ma totalnie przechlapane. Z jednej strony – nowi przyjaciele. A właściwie pierwsi ludzie, którzy traktują ją z sympatią, jak równą sobie. Z drugiej – Meduza i pozostałości jej tak zwanego systemu wychowawczego. Crona chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, co robi. Czuje jednak, że coś jest nie tak. Nie podoba jej się wykonywanie zadań dla wiedźmy, ale nie jest w stanie jej odmówić. Boi się kary czy po prostu nie wyobraża sobie powiedzenia „nie” do matki?
Tak czy inaczej, Crona może być szalenie ważną postacią w ten walce. Jeżeli dalej będzie szpiegować dla Meduzy, poważnie zaszkodzi ekipie Shibusenu. Z kolei stając po stronie nowych przyjaciół może ich ostrzec o powrocie wiedźmy i jej planach. W powietrzu wisi jeszcze widmo trzeciej opcji. Już teraz, targana wątpliwościami, Crona jest podatna na działanie fali szaleństwa. Jeżeli wybór między Meduzą a Shibusenem przerośnie jej możliwości, skończy się to dla samej Crony fatalnie…
















05 listopada, 2008 o 19:18:31
Biedna Crona !!!
[Odpowiedz]
15 listopada, 2008 o 15:47:27
Tia biedna co się zadomowi to się pojawia Meduza…
[Odpowiedz]