Rideback
Moje przypuszczenia, co do tego anime mniej więcej się sprawdziły. Fabuła przedstawia życie młodej dziewczyny, która stara się znaleźć swoje przeznaczenie w świecie ogarniętym ciągłymi wojnami. Odcinek rozpoczął się od sceny jak Rin tańczy przed publicznością i wyraźnie widać, że balet jest jej największą pasją. Niestety rezygnuje z tańca, gdyż nie czuje się w nim do końca spełniona. Do tego też przyczyniła się śmierć matki, która zawsze była jej wzorcem. I tak pewnego dnia chroniąc się przed deszczem Rin trafia do klubu Rideback, gdzie odnajduje swoje nowe przeznaczenie. Ogólnie jej historia wydaje się całkiem interesująca. Nie jest to coś, co możemy znaleźć w pierwszym lepszym anime, dlatego może być ciekawie.
Jednak to co mnie najbardziej zaskoczyło w tym odcinku, to ta niesamowita animacja. Można by się pokusić na powiedzenie, że jest najlepsza spośród wszystkich anime tego sezonu. Gdy patrzyłem na spadające płatki wiśni, to skojarzyło mi się nawet z 5 centimeters per secon. Choć pod względem animacji Rideback’owi trochę brakuje do tej serii, ale i tak jest ona godna podziwu zważywszy na to, że jest to seria TV. O dziwo wyjątkowo dobrze prezentowało się połączenie animacji 3D i 2D. Normalnie to zestawienie bardzo mnie razi, tymczasem w tym przypadku byłem pod wrażeniem.
Sora wo Kakeru Shoujo
Pierwszy odcinek tego anime w sumie trochę się ciągnął i nie przedstawił za dużo konkretów. Została w jakiś sposób przedstawiona spora część bohaterów, ale po za tym niewiele się wydarzyło. Wciąż nie wiadomo, o co w ogóle chodzi w tej serii i czego możemy się spodziewać w przyszłych odcinkach. W tym epizodzie pojawiło się trochę akcji, kosmicznych ciekawostek, a nawet odrobina humoru, jednak według mnie seria miała lekki falstart. Oczywiście na plus zasługuje animacja, w którą zostało włożone sporo pracy i pieniędzy. Wiadomo, że Sunrise nie może sobie pozwolić na potknięcia w grafice, bo straci renomę. Muzyka? Jakaś tam była, ale jakoś nie zwróciłem na nią uwagi, a ending nie był niczym specjalnym. Może chociaż opening okaże się lepszy.
Czy będę oglądał kolejne odcinki tego anime? Nie wiem. Musiałbym zobaczyć następny epizod. Jeśli nie będzie lepszy od tego, to podaruje sobie tę serię.
Genji Monogatari Sennenki
Seria wydaje się dość niezwykła, ale niestety jakoś nie przekonała mnie do siebie. Wszystko dzieje się strasznie powoli, a cały odcinek można streścić w kilku zdaniach. Ogólnie anime opowiada o chłopcu pochodzącego z królewskiej rodziny. Ukazane są jego poszukiwania prawdziwej miłości, czyli sprawdzanie po kolei wszystkich kandydatek na żonę. W tym odcinku było o tym, jak już w wieku 9 lat zakochał się we własnej macosze. Nom rozumiem, że zdarzają się takie przypadki, ale nie z dziewięcioletnim chłopcem. Głównie przez to jakoś dziwnie oglądało mi się ten epizod. Taki młody chłopiec, cały czas wzdycha do nowej żony ojca… Nie, zdecydowanie nie jest to seria dla mnie.
Animacja była raczej dość uboga. Może rysunki prezentowały się w miarę ładnie, ale ogólnie animacja nie zachwycała. Najbardziej zaskoczył mnie opening tego anime. Seria opowiada o wydarzeniach sprzed 1000 lat, a tu puszczają popową piosenkę. W żaden sposób nie pasuje ona do tego anime. Z endingiem było już trochę lepiej.
Sora o Miageru Shoujo no Hitomi ni Utsuru Sekai
Okazało się, że ta seria nie jest kontynuacją OVA, a raczej jej adaptacją. Będzie ona rozszerzona a kilka zupełnie nowych wątków. Więc spokojnie Ci, co nie widzieli OVA, mogą się zabrać za wersje TV.
Moje wrażenia po pierwszym odcinku są raczej pozytywne. Fabuła wydaje się nawet ciekawa. Mamy dwa światy: świat niebios i świat ziemski. W niebiosach toczone są zacięte walki, które w pewnym stopniu mają wpływ na świat ziemski. Jest tylko jedna dziewczyna, która widzi prawdziwe działanie tych walk. Gdy spojrzy w niebo dostrzega coś zupełnie innego niż wszyscy ludzie. To właśnie sprawia, że jest wyjątkowa. Tej dziewczyny poszukuje Munto, który wierzy, że uratuje ona świat niebios przed totalną zagładą.
Jednak razi mnie trochę kreska tego anime i cukierkowate kolory, choć animacja jest raczej dopracowana. Wszystko zdaje mi się takie za bardzo przejaskrawione. Na plus zasługuje muzyka, która wpada w ucho i tworzy odpowiedni klimat. Opening zaraz skojarzył mi się z serią true tears. Bardzo przyjemna nutka, która zasługuje na ponowne wysłuchanie. Ending też był całkiem niezły.
Raczej dam szansę temu anime i będę oglądał kolejne epizody.
Tym wpisem kończe serie „Pierwsze wrażenie” na ten sezon. W sumie napisałem moje wrażenia dotyczące 10 anime, które zacząłem oglądać. Mam nadzieje, że dzięki temu przybliżyłem Wam trochę to czego możecie się spodziewać po nowych seriach. Ogólnie pisząc zapowiedzi myślałem, że będzie o wiele gorzej. Tymczasem kilka anime pozytywnie mnie zaskoczyło. Ostatecznie zdecydowałem się opisywać Maria†Holic i Kurokami The Animation. Chętnie zająłbym się jeszcze Ridebackiem, ale niestety nie wygospodatuje tyle wolnego czasu. Jeśli odpowiadała Wam ta forma opisu nowych serii, to postaram się zrobić coś podobnego na sezon wiosenny.




























18 stycznia, 2009 o 14:42:19
Pierwszy epizod Rideback to zdecydowanie najlepszy pierwszy epizod jaki widziałem; żaden jeszcze nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Połączenie niesamowicie pięknej animacji, świetnych ujęć i dość poważnej historii. Jak nie skopią czegoś, to ten tytuł definitywnie trafi do mojego Top 5.
Sora wo Kakeru Shoujo – dziewczęcy s-f, magical girls w kosmosie, etc, z masą przydupasów, tzn. przytulanek, a główna bohaterka to buntowniczka uciekająca z domu przed ślubem. Do tego mamy też emo-AI (sztuczną inteligencję) i jakąś starszą cycatą ‘policjantkę’.
Projekt postaci nie bardzo mi się podoba, ale całość zrobiona przyzwoicie więc pewnie znajdzie amatorów wśród młodszej publiki. Shoujo pełną gębą, ale jakimś cudem jestem już po drugim epku (choć ten wydaje się gorszy pod względem animacji). Tu się po prostu siada, nie myśli i ogląda.
[Odpowiedz]
18 stycznia, 2009 o 17:16:08
Rideback tez mi sie podoba, ciekawsza fabula, animacja tez bardzo dobra ale mozna znalesc bledy xD w chwili kiedy Rin obraca sie na motorze (gdy ten stoi na 2 nogach) ten mechanik (osoba ktora przekonala Rin do wskoczenia na motor) dziwnie sie przybliza xD
[Odpowiedz]
18 stycznia, 2009 o 17:20:13
Czepiasz się !
[Odpowiedz]
18 stycznia, 2009 o 17:38:51
Ma racje – mi to od razu rzuciło się w oczy. Dodatkowo są błędy w nakładaniu obrazu na CG (http://i42.tinypic.com/10h635u.jpg)
[Odpowiedz]
18 stycznia, 2009 o 21:19:09
niezle Wilk nie zauwazylem tego xDXDXD
[Odpowiedz]
18 stycznia, 2009 o 21:30:48
Faktycznie, poważny błąd.
[Odpowiedz]
19 stycznia, 2009 o 06:45:18
Ja też tego nie zauważyłem – ktoś na MAL’u wrzucił.
To nie jest duży błąd. Gdy przerabia się dziesiątki tysięcy klatek, to łatwo w jakiejś klatce (to jest statyczna scena dla tamtej części kadru) nie zaznaczyć części CG i nie upchnąć ją pod grafiką 2D.
99% oglądających tego nie zauważyło, więc nie da się powiedzieć, że to poważny błąd, który wpływa na odbiór odcinka.
[Odpowiedz]
21 stycznia, 2009 o 21:00:26
RideBack jak narazie jedyne ambitne anime tego sezonu wg mnie
[Odpowiedz]