Bleach 206
Wahadło zaczyna poruszać się wstecz. Chwilowo bieg historii się zatrzymuje a my możemy zobaczyć jej prawdziwe początki. 110 lat wcześniej.
W Seireitei panuje małe poruszenie ze względu na pewną ceremonię. Porucznik piątego oddziału Gotei 13 – Sousuke Aizen, udaje się na nią wraz ze swym kapitanem – Shinijm Hirako. Wchodząc do siedziby pierwszego oddziału natykają się na porucznik dwunastego odziału – Hiyori Sarugaki, która, jak to ma w zwyczaju, zaatakowała Hirako. Do porządku przywołał ją Aikawa Love – kapitan siódmego oddziału. Jak się okazuje na miejscu zebrania nie pojawił się Kenpachi – kapitan oddziału jedenastego, który jak zwykle nic sobie nie robi z takich sytuacji. Wkrótce do naszych bohaterów dołączają kolejni – kapitanowie ósmego i trzynastego oddziału – Shunsui Kyouraku i Juushirou Ukitake a także porucznik ósmego oddziału Lisa Yadomaru. Jak się okazuje na zebraniu brakuje Kirio Hikifune – pani kapitan dwunastego oddziału, która awansowała i dołączyła już do swych nowych szeregów. Jej awansem bardzo zdziwił się porucznik Aizen stwierdzając, że jedyną możliwością zajęcia wyższej pozycji niż ta kapitana oddziału Gotei 13 jest dołączenie do Rady 46 a taka sytuacja nigdy nie miała miejsca. Wszystko wyjaśnił mu jednak Kyouraku oznajmiając, że kapitan Hikifune dołączyła do oddziału zero czyli straży królewskiej. Informacja ta bardzo poruszyła Aizena. Poza tym jak się okazuje zaledwie dwa lata wcześniej doszło do zmiany na stanowisku kapitana trzeciego oddziału, który przeszedł na emeryturę a jego miejsce zajął Rojuro „Rose” Otoribashi. Stanowisko kapitana dziesiątego oddziału tymczasem jest wolne po tym jak ostatni piastujący je Shinigami zginął. Teraz zwolniło się także miejsce kapitana dwunastego oddziału, na które Yoruichi Shihouin – kapitan oddziału drugiego – zaproponowała swojego trzeciego oficera – Kisuke Uraharę. Osobnikiem tym bardzo przejęta jest Soi Fon, która uważa go za leniwego, nieodpowiedzialnego i niegodnego swojego stanowiska. Wkrótce jednak musi uznać jego umiejętności a on sam zostaje przedstawiony jako nowy kapitan dwunastego oddziału.
No i zaczęło się! Zaczęło się to na co wielu od dawna czekało. Ci, którzy czytają mangę Bleacha, wyglądali tego odcinka z utęsknieniem. Ci, którzy mangi nie znają, zapewne są teraz mocno zaskoczeni. I śmiem twierdzić, że zaskoczeni są pozytywnie. Krótko mówiąc zaczyna się to co tygryski lubią najbardziej – „Turn Back the Pendulum” czyli krótko mówiąc „Gaiden”. Gwoli wyjaśnienia „Turn Back the Pendulum” to kilka specjalnych rozdziałów mangi oznaczonych minusowymi numerami od -108 do -97 i ukazujących nam wydarzenia na 110 lat przed właściwą fabułą Bleacha. Ale przejdźmy już do samego odcinka.
W tym miejscu powinienem przeprosić za to ciągłe „kapitanowanie” i „oddziałowanie” w streszczeniu ale chciałem po prostu dać wyraźny obraz tego z czym mamy do czynienia. A do czynienia mamy z Seireitei za czasów, kiedy to w szeregach Gotei 13 wysokie stanowiska zajmowali ci, których poznaliśmy jako Vizardów. Jak możemy się po pierwszym odcinku zorientować głównym bohaterem tych wspomnień będzie obok wspomnianych Vizardów nasz dobry znajomy – szalony kapelusznik Kisuke Urahara. Poza tym możemy także zobaczyć Yoruichi za czasów gdy była kapitanem, Soi Fon za czasów gdy kapitanem nie była oraz wiele innych postaci, które będą się przed nami odkrywać. Tak więc po dwóch odcinkach głupkowatych fillerów zaczyna się wybitnie ciekawa część Bleacha. Teraz czas wyczekiwania pomiędzy jednym a drugim epizodem będzie wydawał się wiecznością!
Mały edit.
Jako że na początku niektórzy mogą się odrobinkę zagubić w tym nowym starym świecie postanowiłem dodać mały przewodonik po oddziałach Gotei 13 te 110 lat wcześniej. Oto on:
Oddział I
Kapitan – Yamamoto Genryuusai Shigekuni (tak samo jak teraz)
Oddział II
Kapitan – Shihouin Yoruichi (tutaj chyba wiadomo)
Oddział III
Kapitan – Otoribashi „Rose” Roujuurou (teraz Vizard)
Oddział IV
Kapitan – Unohana Retsu (tak jak teraz)
Porucznik – Yamada Seinosuke (raczej nieważny typ, teraz go nie ma)
Oddział V
Kapitan – Hirako Shinji (teraz Vizard)
Porucznik – Aizen Sousuke (tu chyba też nie trzeba komentarza)
Oddział VI
Kapitan – Kuchiki Ginrei (dziadek Byakui)
Oddział VII
Kapitan – Aikawa Love (teraz Vizard)
Oddział VIII
Kapitan – Kyouraku Shunsui (tak jak teraz)
Porucznik – Yadomaru Lisa (teraz Vizardka)
Oddział IX
Kapitan – Muguruma Kensei (teraz Vizard)
Porucznik – Kuna Mashiro (teraz Vizardka)
Oddział X
Kapitana brak, zginął
Oddział XI
Kapitan – dziesiąty Kenpachi, konkretnie go nie znamy
Oddział XII
Kapitan – Urahara Kisuke (^^)
Porucznik – Sarugaki Hiyori (teraz Vizardka)
Oddział XIII
Kapitan – Ukitake Juushirou (tak jak teraz)
Porucznik – Shiba Kaien (ten, którego zabiła Rukia gdy zawładnął nim Hollow)
To tyle jeśli chodzi o kapitanów i poruczników, których ukazuje Gaiden. Mam nadzieję, że jest to w miarę przejrzyste.
















11 lutego, 2009 o 18:49:15
Trochę chaotyczny ten opis, ale przynajmniej przedstawiłeś co ważniejsze postacie.
Odcinek ciutkę mnie zawiódł. Tak, poważnie! Liczyłam na sporą dawkę Hirako, ale chyba cały Gaiden będzie się toczył pod kątem Urahary. Wydarzenia, które wciśnięto (nie było w mandze) są ciekawe i zabawne, ale jak dla mnie zbędne. Nie przepadam za Soi Fon, ani Yoruichi więc drugą część epka oglądało mi się raczej średnio.
Do tego twarz Hirako i tego gościa z nożem były dziwnie zdeformowane.
Dodam jeszcze, że chyba pomyliłeś kilka faktów
1) Kapitanem 10 oddziału najprawdopodobnej właśnie został Zaraki, a ty napisałeś, że go nie ma
2) „Jak się okazuje na miejscu zebrania nie pojawił się Kenpachi – kapitan oddziału jedenastego, który jak zwykle nic sobie nie robi z takich sytuacji.” – o kogo chodzi? O dziadka Byakui? (nie pamiętam za dobrze tych nazwisk itd.) Jeśli tak to on pojawił się razem z Yoruichi, a nie przed Ukitate i resztą.
Jeśli się mylę to sorki, ale jakoś mętnie wyszedł ten opis i lekko się pogubiłam.
[Odpowiedz]
11 lutego, 2009 o 19:11:04
Hmm nie wydaje mi się bym się pomylił. Każdy Kenpachi zostawał kapitanem oddziału 11, to tradycja. Nie 10. Było wyraźnie powiedziane że kapitan 10 zginął. Widać chyba wyraźnie na tym screenie z zebranymi kapitanami, że prócz Urahary brakuje tam kapitanów oddziałów 1 (czyli wiadomo – Yamamoto) a także 10 i 11. 11 to nieobecny Kenpachi. Dziadek Byakui to kapitan oddziału szóstego tak jak potem jego wnuczek. Nie wspominałem o nim bo na to będzie jeszcze czas a tutaj nie widziałem potrzeby wrzucać kolejne nazwisko do i tak pokaźnej wyliczanki. W moim przekonaniu opis nawet jeśli jest zlekka skomplikowany ale myślę że wyraźnie zaznaczyłem stanowisko każdej postaci i oddział do której przynależy.
Gość z nożem to Muguruma Kensei. O nim nie pisałem z tego samego powodu co o panu Kuchiki.
Dodatkowe sceny nie są złe imo. Nie przeszkadzają tym mangowym, a to ważne. Są całkiem przyjemne imo. No i co ważne zapełniają czas a gdyby nie to to pewnie wkrótce znowu mielibyśmy księżniczkę Lurichiyo i resztę tego fillerowego syfu. W takim razie ja zdecydowanie wolę dodatkowe scenki powpychane między te mangowe niż jakieś kompletnie urwane z choinki farmazony. Zresztą spodziewałem się że będą dodatkowe sceny i w sumie to miałem taką nadzieję. W przypadku Gaidena twórcy anime mają z nimi duże pole manewru o ile nie przesadzą wszystko może wyjść naprawdę fajnie. Póki co chyba wychodzi, imo ^^
[Odpowiedz]
11 lutego, 2009 o 19:24:01
Ja już się pogubiłem z tymi kapitanami i ich zastępcami.
[Odpowiedz]
11 lutego, 2009 o 19:58:25
Zrobiłem edita i dałem malutki przewdonik po kapitanach i porucznikach sprzed 110 lat. Mam nadzieję że teraz nikt się nie pogubi ^^
[Odpowiedz]
11 lutego, 2009 o 20:14:04
Oooo! Świetna robota Dino
!
[Odpowiedz]
11 lutego, 2009 o 21:45:19
^_^
Masz rację z tym 10/11, ale nadal uważam, że coś jest nie tak. Piszesz, że pojawił się kapitan 11 oddziału, ale w anime jest on tylko wspomniany i nigdzie się nie pojawia. Jeśli się mylę to wyjaśnij proszę.
Całkiemniezłe uzupełnienie chociaż słowo Vizardka brzmi co by nie mówić źle. Niepotrzebny makaronizm. Lepiej zostawić w formie Vizard.
[Odpowiedz]
11 lutego, 2009 o 22:40:28
Eee, bynajmniej nie napisałem, że pojawił się kapitan 11 oddziału. Wręcz przeciwnie, napisałem „na miejscu zebrania nie pojawił się Kenpachi – kapitan oddziału jedenastego”. Nie wiem w czym problem.
Co do tych Vizardek to początkowo było tam po prostu Vizard ale potem stwierdziłem, że możnaby przynajmniej zaznaczyć płeć. Widzę, że nie do końca był to dobry pomysł ^^
[Odpowiedz]
12 lutego, 2009 o 09:16:02
He he he, chyba nie umiem czytać. No cóż, zdarza się. Wybacz mi te niesłuszne oskarżenia.
[Odpowiedz]
30 kwietnia, 2009 o 22:45:30
„Kenpachi” nie ozacza imienia lecz jest to przydomek nadawany osobie która zabiła najwięcej osób (podane w odcinkach z ratowaniem Rukii) więc owym kapitanem nie musi być Zaraki ( chociaż tego nie wykluczam)
[Odpowiedz]
30 kwietnia, 2009 o 23:01:14
Eeee…. no tak. A czy ktoś twierdził inaczej? W szybkim przeglądzie Gotei 13 w tej notce napisałem „dziesiąty Kenpachi, konkretnie go nie znamy”. Nikt nie twierdził że chodzi o Zarakiego.
[Odpowiedz]
01 maja, 2009 o 19:50:57
w sumie to racja jak drugi raz na to spojrze ;PP
[Odpowiedz]
01 maja, 2009 o 19:54:58
Zmyliło mnie bo w swojej pierwszej wypowiedzi „Funymika” powiedziała Zaraki…
[Odpowiedz]