VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 5.0/5 (3 głosów)

Toradora! 19

14 lut 20:15:21
Kategoria: Toradora! | Napisane przez Kazio

snapshot20090214183447snapshot20090214183526snapshot20090214183534

Ryuuji wciąż nie traci nadziei i chwilę przed imprezą stara się przekonać Minori, by pojawiła się na świątecznym balu. Niestety jej telefon nie odpowiada i zostawia jej jedynie wiadomość na sekretarce. W tym czasie Taiga zaczyna krzyczeć przez okno, a potem rzuca w niego sporych rozmiarów pudłem. Gdy mija pół godziny Taiga przychodzi do jego domu ubrana w piękną sukienkę. Tymczasem Ryuuji przebiera się w elegancki garnitur niegdyś należący do jej ojca. Chwilę później razem wychodzą na szkolną imprezę, która dla obojga zakończy się w nieprzewidywalny sposób.

Muszę przyznać, że ten odcinek zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Od początku do samego końca trzymał wysoki poziom i ani na chwilę nie przerwał pięknej atmosfery. Czułem, że nadchodzący bal przyniesie sporo zmian, ale nie oczekiwałem takiego obrotu wydarzeń. No dobra, spodziewałem się, że Taiga i Ryuuji w końcu zbliżą się do siebie. Przecież już na początku serii dało się przewidzieć, że wzajemnie pomagając sobie w miłosnych podbojach sami się w sobie zakochają. Jednak cały czas ciekawiło mnie jak potoczą się wszystkie wydarzenia nim do tego dojdzie. Choć wciąż nie możemy być pewni, że to co odczuła Taiga jest miłością. Przynajmniej na razie jeszcze szczerze nie powiedziała, że to miłość. Na razie wygląda to raczej na smutek z powodu utraty bliskiej osoby. Najprawdopodobniej jednak nie minie wiele czasu nim ci dwoje wyznają sobie wzajemne uczucia.

Troszkę żal mi Minori, która dla dobra przyjaciółki porzuciła swoje uczucia. Pewnie gdyby nie zobaczyła Taigi płaczącej na ulicy to przyjęłaby wyznanie Ryuuji’ego. Tymczasem odrzuciła go i raczej już nie ma co liczyć na zakończenie MinoriXRyuuji. Natomiast nie bardzo wiem, co zamierza Ami. Wydawało mi się, że sama kocha Ryuuji’ego ale nie robi nic konkretnego by z nim być. Zostawiła otwartą drogę dla Taigi i Minori, a sama powoli pogrąża się w żalu. Szkoda mi jej, bo (powiem to jeszcze raz) Ami jest moją ulubioną bohaterką tego anime i nie chcę, by seria się dla niej źle skończyła.

Muszę wspomnieć jeszcze o przyjemnym dla ucha utworku, który pojawił się w środku i na końcu odcinka. Był on zdecydowanie lepszym endingiem dla tego epizodu niż „Orange”.

Ending: „Holy Night” w wykonaniu Kugimiya Rie i Kitamura Eri

Toradora! 19, 5.0 out of 5 based on 3 ratings

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.