Kanako wreszcie decyduje się powiedzieć Fumi o tym, co ostatnio wydarzyło się między nią a Nanami. Prosi nauczycielkę, żeby jakoś wpłynęła na Nanami, by przestała udawać, że jest dziewczyną Kanako. Niestety Fumi odmawia. Sama poprosiła ją o pomoc dla Kanako, więc teraz nie może tego cofnąć. Po za tym, chciała znaleźć dla Nanami przyjaciółkę. Przez swój nietypowy charakter ciężko jej było do tej pory z kimś się zaprzyjaźnić. Kanako chce zostać jej przyjaciółką, jednak okaże się to niespodziewanie trudnym zadaniem.
No i faktycznie Kanako musiała się sporo natrudzić, by Nanami w końcu została jej przyjaciółką. Jednocześnie przyniosło to wiele zabawnych momentów, takich jak pożyczanie podręcznika (Rose Brothers ^_^), czy propozycja ślubu. Jednak w końcu się (chyba) udało. Natomiast druga połowa odcinka była poświęcona opiekunce dormitorium i torby z mackami. Wiedziałem, że ta kobieta jest trochę dziwaczna, ale teraz wyraźnie zostało ukazane jak bardzo jest pokręcona. Choć to pokręcenie jest bardziej w pozytywną stronę. Raczej robienie zawodów z niedozwolonymi przedmiotami w szkole nie jest normalnym pomysłem. Do tego to jej poczucie boskości. Chyba zaczynam lubić jej postać. Dzięki sprawdzaniu pokoi dowiedzieliśmy się, że Mariya ma specjalne pomieszczenie do trzymania swoich tajemnych rzeczy. Jednak nie sądzę by to miało jakieś większe znacznie.
Nie mogę powiedzieć, że ten odcinek mi się nie podobał, bo było w nim sporo zabawnych scenek, ale cały czas czegoś mi brakuje w tej serii. Niestety wciąż cała fabuła rozwija się w ślimaczym tempie i powoli odcinki prezentują się w schematyczny sposób. Ja czekam na wyjaśnienia dotyczące Marii i więcej Matsuriki w przyszłych epizodach. Powoli mam dość drugoplanowych koleżanek Kanako, które nie wnoszą nic konkretnego do fabuły. I w końcu chce się dowiedzieć co to są te macki, które wypełzują z torby Kanako
.

























17 lutego, 2009 o 00:21:50
Przyznam ,że ten odcinek też mi się spodobał XDD Sczególnie pożegnanie tych macek (jednookich potworów?) ojć biedna Kanako …XDD Moim zdaniem najlepszy był tekst „desperacja:wyjdż za mnie”;-PP Wtedy mało z krzesła nie spadałam… ale mam wrażenie ,że wraz z kolejnym odcinkiem jest coraz gorzej… ja też mam nadzieję na Marię bo ją lubię najbardziej XDD (może dlatego ,że jest chłopcem?O.O) Niestety mam wrażenie ,że jeszcze będziemy musieli się z tymi koleżankami pomęczyć ;-// … Boję się ,że zrobią tak samo jak z inną ekranizacją tej samej mangaki Hatenkou Yuugi ,która miała 10 odcinków i pokazała jedynie cwiartkę mangi. Chyba tylko jakieś zachęcenie do mangi zrobili …Oby tak się nie stało i Maria+Holic została pięknie dokończona >.<
[Odpowiedz]
17 lutego, 2009 o 00:27:13
Jak na razie Maria Holic trzyma dobry poziom. Już widziałem kolejny odcinek i uważam, że jest świetny, Postaram się dziś z rana jeszcze wstawić notkę na jego temat.
[Odpowiedz]
17 lutego, 2009 o 10:47:43
Ma dobry i nie mówię ,że mi się nie podoba ale ten odcinek w porównaniu do pierwszego jest nudnawy… no nic … mam nadzieję ,że kolejny odcinek będzie zbawny bo w końcu o to w tym chodzi… już nie mogę się doczekać twojego opisu….
[Odpowiedz]
29 maja, 2009 o 23:37:12
Liczę na jakieś głębsze relacje między Marią i Kanako…
[Odpowiedz]