W mistycznym świecie robi się coraz zimniej i zimniej. Dziewczynka wraz z małym robotem budują latającą maszynę. Robocik dobrze wie, że jeśli nie uporają się z budową przed nadejściem zimy, to dziewczynka przestanie się ruszać. Dokładnie nie wie dlaczego, ale wie, że muszą się pośpieszyć. Tymczasem w rzeczywistym świecie Tomoya wstaje rano i odruchowo chwyta za szkolny mundurek. Niestety nie może iść do szkoły, bo już ukończył edukację. Z uwagi na to, że nie znalazł jeszcze pracy, Akio i Sanae oferują mu żeby pracował w ich piekarni. Dla Tomoi jest to pierwszy krok w dorosłym życiu.
Odcinek w bardzo ładny sposób ukazał, że w życiu, jeśli chce się coś osiągnąć, to tylko i wyłącznie ciężką pracą. Tomoya wkroczył w dorosłe życie i postanowił jak najszybciej się usamodzielnić. Mimo iż jego nowa praca jest bardzo ciężka, to ma stałą posadę i dobrą pensję. Udało mu się też znaleźć mieszkanie. Co prawda małe, ale własne. Widać, że powoli z małego chłopca zmienia się w dorosłego mężczyznę, który twardo stąpa po ziemi. Ciekaw jestem, kiedy wreszcie zapyta Nagisę czy z nim zamieszka, choć pewnie stanie się to niebawem, bo już pytał o to jej ojca.
Tymczasem Nagisa po raz drugi powtarza ostatnią klasę liceum. Niestety już bez bliskich przyjaciół i miłej atmosfery. Przez swój wiek została troszkę odizolowana z klasy, a jej klub teatralny, przez brak odpowiedniej ilości członków, został zamknięty. Jednak Nagisa się tak łatwo nie poddaje i myślę, że tym razem uda się jej ukończyć szkołę.
Mimo iż Tomoya i Nagisa są parą już od dość dawna, to wciąż daje się wyczuć między nimi pewien dystans. Myślę, że w przyszłych odcinkach ten dystans powoli będzie malał i będziemy mogli zobaczyć jak ci dwoje darzą się prawdziwą miłością.






















19 lutego, 2009 o 11:29:23
dopiero 10 ep heh lekkie opóźnienie
[Odpowiedz]