Soul Eater, odcinek 41: Charge! Baba Yaga’s Castle – Why is Everything Suddenly so Unclear?
Soul Eater, odcinek 42: The Last Demon Tool – The Weaponless Kid’s Impossible Mission?
Soul Eater, odcinek 43: Coward Crona’s Determination – For You, Who Are Always By My Side?
Witajcie, drogie dzieci! Czy spałyście dobrze tej nocy? Czy zjadłyście pożywne, energetyczne śniadanie? Czy jesteście gotowi wyruszyć na WOJNĘ?! Nie chcemy słyszeć żadnego marudzenia, zabawa się skończyła, czas rozprawić się z wrogiem raz a porządnie. Cele są następujące: po pierwsze – pokonać Demona; po drugie – zniszczyć maszynę szaleństwa; po trzecie – wyeliminować Arachnofobię razem z jej przywódczynią. Wypadało by jeszcze dodać po czwarte – nie dać się zabić, ale może lepiej was zbytnio nie straszyć. Zatem, skoro cele misji są już jasne proponuję zakończyć część oficjalną i przejść do działania!
A, racja, przydałby się jeszcze jakiś plan tego działania. Zróbmy tak: za kwaterę główną posłuży nam Shibusen, a konkretnie przytulna komnata Pana Shinigami. Nad wszystkim czuwać będzie Azusa. Kilka osób musimy niestety z tego planu wykreślić – profesor Marie i Crona są w drodze do Meduzy, Kid szuka klucza do BREW, a Stein wciąż jest zaginiony. Resztę dzielimy – sześć mniejszych oddziałów będzie miało za zadanie zniszczyć stacje przekaźnikowe, a oddział główny, z Sidem na czele oraz najlepszymi uczniami w szeregach, zaatakuje chatkę Baby Jagi. Proszę się nie śmiać, to bardzo poważna sprawa! I pamiętajcie, pierniczki mogą być bardzo kaloryczne.
Dobra, zatem mamy i plan. Ale jak to zwykle bywa, nie wszystko przebiega zgodnie z nim, a korzyści z tego czerpią na zmianę obie strony. Nie udało się przeprowadzić ataku z zaskoczenia, Mosquito i pająki zepsuły niespodziankę. Iście smocze wejście golemów psuje z kolei pojawienie się Justina. Zdecydowanie przyda się on po stronie Akademii, gdyż zespół właśnie opuścili Maka i Soul. Dziewczyna nie mogła przestać myśleć o Cronie i Steinie, zostawionych przez Shibusen własnemu losowi i pobiegła im pomóc.
Na główny polu walki panuje względny chaos, możemy więc na chwilę skupić się na tych, którzy nie biorą udziału w bezpośredniej walce. Crona i profesor Marie dzielnie przedzierają się przez pustynię a ich tropem podążają Maka i Soul. A nie, przepraszam, mają zamiar podążać, bo tak naprawdę Maka nie wie, gdzie biegnie. Ale to się zaraz naprawi.
Tymczasem spotkajmy się z Kidem, u niego jest dużo ciekawiej. Dostał misję zbadania ruin miasta, nazywanego malowniczo Kamienną Trumną. Niegdyś było to tętniące życiem miejsce, ale pewnego dnia, nie wiadomo dlaczego, wszyscy mieszkańcy nagle wyparowali. Jak się później okazuje, zostali zjedzeni przez dwóch klaunów-strażników, pilnujących demonicznego narzędzia. Kidowi udaje się je odzyskać nie wiedząc nawet, do czego ma ono służyć. A słowa wypowiedziane przez pokonanego potwora tylko wzmagają jego wątpliwości. Sam już nie wie, czy powinien oddać zdobyty klucz Panu Shinigami.
Szybki rzut oka na okolice chatki Baby Jagi – Black Star radzi sobie całkiem nieźle, Justin i Giriko też dobrze się razem bawią, zatem spokojnie wracamy do Crony i Marie. Udało im się dotrzeć do siedziby wężowej wiedźmy i nawet nie dać się zabić na wejściu. Potem jest niestety gorzej. Meduza nie ma zamiaru oddać Steina bez walki. To znaczy sam Stein będzie o siebie walczył z Marie. Bo tak właściwie to on by tylko chciał przeprowadzić małą sekcję, dlaczego ktoś chce mu w tym przeszkodzić? Crona też nie będzie miała łatwo – Meduza nie ma dylematów i jest gotowa zabić swoje dziecko. Niszczy efekt czarnej krwi, przez co Crona staje się jeszcze bardziej podatna na ciosy. Zdecydowanie przydałaby się jakaś pomoc z zewnątrz. Na przykład Maka, wskakująca niespodziewanie między strzałki Meduzy a Cronę. O proszę, o wilku mowa. Wygląda na to, że walka będzie zaiste interesująca.





























