VN:F [1.7.2_963]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.9/5 (11 głosów)
Toradora! 25 (Koniec)
28 mar 14:07:53
Kategoria: Toradora! | Napisane przez Kazio

snapshot20090328102051snapshot20090328102851snapshot20090328103309

Yasuko po tym jak dowiedziała się, że Ryuuji uległ wypadkowi i jego życie jest zagrożone, nie zważając na nic, przybywa do domu swoich rodziców. Jednak przekraczając próg, widzi swojego syna całego i zdrowego. Po chwili zdaje sobie sprawę z całego podstępu, który miał na celu doprowadzić do spotkania z jej rodzicami. Yusaku widząc swoją matkę i ojca, oraz słysząc, że dobrze wychowała swojego syna, zaczyna płakać. Później dostaje reprymendę od taty, a Ryuuji i Taiga widząc to z ukrycia, porównują ją do małego dziecka, które mimo wszystko cieszy się z powrotu do domu.

To już jest niestety koniec. Ten 25. odcinek zakończył historię Taigi i Ryuuji’ego, którzy wzajemnie pomagając sobie w zdobyciu ukochanej osoby, w końcu sami stali się parą. Mimo, iż od pierwszego odcinka wiedziałem, że tak to wszystko się skończy, to ten odcinek ukazał kilka rzeczy, których się nie spodziewałem.

Okazało się, że ojciec Ryuuji’ego nie zginął, ale uciekł z inną kobietą, gdy Yasuko jeszcze była w ciąży. Wszyscy namawiali ją by poddała się aborcji, ale ona nie chciała stracić swojego dziecka. Dlatego też uciekła i postanowiła samotnie go wychować. Przez cały czas ukrywała to przed Ryuujim, ale prawda wyszła wreszcie na jaw i muszę przyznać, że podobał mi się ten wątek. Było to coś, czego zupełnie się nie spodziewałem, a wprowadziło bardzo miły akcent na zakończenie.

Tak jak mówiłem – nie może być zakończenia bez sceny pocałunku. W tym odcinku została ona bardzo ładnie ukazana. Jednak odnoszę wrażenie, że pocałunek w poprzednim odcinku byłby lepszym rozwiązaniem. Po tym całym wątku z rodzicami Yasuko jakoś nie było odpowiedniego klimatu. Fakt, że Ryuuji i Taiga rozmawiali o swoim ślubie i o przyszłości jaka ich czeka, ale jakoś moment, gdy razem byli na moście, a potem leżeli w wodzie, wydawał mi się bardziej odpowiedni.

Najbardziej byłem zaskoczony tym, że Taiga odeszła od Ryuuji’ego. Jednak sama musiała pozałatwiać kilka niedokończonych spraw, związanych z jej rodziną. Dzięki miłości, jaką obdarzył ją Ryuuji, zdała sobie sprawę, że przez cały czas uciekała przed konsekwencjami, ale teraz wreszcie postanowiła stawić im czoła. Gdy zobaczyłem ending to troszkę się przeraziłem. Nie chciałem takiego zakończenia całej historii, ale na szczęście po endingu pojawił się epilog, w którym Taiga powróciła, a Ryuuji miał wreszcie okazje wyznać jej swoje uczucia.

Podsumowanie:

Toradora! okazała się być jednym z lepszych szkolnych anime z elementami romansu i komedii, jakie kiedykolwiek widziałem. Co prawda już od samego początku było wiadomo, że Ryuuji i Taiga zostaną parą, ale bardzo przyjemnie patrzyło się jak oboje powoli zdają sobie sprawę ze swoich uczuć i przeżywają różne perypetie z innymi bohaterami. Niektórym mogło się nie spodobać zatracanie komediowego charakteru na rzeczy romansu, które miało miejsce pod koniec serii, ale mi akurat przypadło to do gustu. Może wraz z rozwojem wątku miłosnego było mniej zabawnych elementów, ale praktycznie w każdym odcinku pojawił się przynajmniej jeden dobry dowcip. Tym samym z pozoru przeciętne, komediowe, szkolne anime miało sporo poważniejszych momentów, które mi osobiście odpowiadały. Większość postaci, jakie pojawiło się w serii, była bardzo wyrazisto przedstawiona. Jedynie mógłbym się przyczepić do tego, że pod koniec Ami zeszła na dalszy plan. Bardo lubiłem tę bohaterkę, więc wolałbym zobaczyć więcej scen z jej udziałem. Od strony technicznej Toradora! trzymała wysoki poziom. Ciężko wytknąć jakieś wyjątkowo niedopracowane sceny. Raczej przez cały czas grafika i animacja prezentowały się bardzo dobrze. Równie dobra była ścieżka dźwiękowa, choć nie powaliła mnie na tyle, by dorwać wszystkie utworki z serii. Ogólnie Toradorę mógłbym polecić każdemu. Jest to bardzo udane anime, które przez ostatnie pół roku oglądałem i opisywałem z wielką przyjemnością.

8 odpowiedzi dla “Toradora! 25 (Koniec)” RSS icon

  1. Ten epizod był średni. Nie podobało mi się to, że w połowie epa wprowadzono jakby na siłę pewne rzeczy takie jak rozwiązanie kłopotów rodzinnych (chociaż do dziś nie wiem, czy Taiga faktycznie je rozwiązała) O ile u Ryuujiego wypadło to naturalnie, to u Taigi tak nie było. Scena pocałunku mnie ucieszyła, bo zaczęłam się obawiać, iż zakończy się na samej deklaracji. Miałam też obawę, że faktycznie staną się oboje małżeństwem, ale na szczęście w domu dziadków przyszedł czas na otrzeźwiuenie. Ładną sceną było też zakończenie, a szczególnie plotki na temat bohaterów ^_^ Lecz gadki o „samotnej gwieździe, ale mimo to starającej się zabłysnąć” mi się nie podobały. To było dla mnie lekko…denne? Ogólnie serie wspominam miło. Aczkolwiek znajdzie się kilka serii lepszych pod względem fabularnym np zeszłoroczne Special A, ale pod względem graficznym stoi na najwyższym poziomie według mnie. Muzyka też mi się podobała szczególnie orange – eding z 2 połowy. No i byliśmy też świadkiem dwóch tzw catfight – ów xD Ale były profesjonalne, a nie żadne ciągnięcie się za włosy xD To było coś co też wyszczególniało toradorę. Z pewnością będę do tej serii wracać. Taiga i Ryuuji pozostaną w moim sercu :) Co mogę na koniec powiedzieć? Ryuuji mówił, że tylko smok może ujarzmić tygrysa. Podpisuję się pod tym obiema rękami.

    [Odpowiedz]

  2. Szkoda że to już koniec ale ten odcinek był średni słyszalem że jest jakis spin-off

    [Odpowiedz]

  3. A czy ktoś wie czy bedzię 2 seria??

    [Odpowiedz]

  4. Raczej nie.

    [Odpowiedz]

  5. Tak więc całość: Całkiem niezła, przysporzyła mi wielu powodów do śmiechu, ale ostatnie dwa odcinki przekombinowane i psują nieco wizerunek jako całości.
    7,5 w porywach 8.

    [Odpowiedz]

  6. słyszałem że ma być new toradora opisujaca 2 watki. 1 to dalsze losy tajgi i ryujiego, a 2 to nowa miłość jakiejś sakury

    [Odpowiedz]

  7. Doskonałe anime 10/10

    [Odpowiedz]

  8. Super anime. Po pierwszym odcinku nie myślałem ze tak mnie wciągnie ale od 9 oglądałem non stop do 25 i warto było szkoda, ze to już koniec mam nadzieje na 2 serie ;) .

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.

Jeśli chcesz mieć swój własny awatar na stronie, zarejestruj się w portalu Gravatar.