VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 5.0/5 (1 głos)
Asura Cryin’ 02
16 kwi 18:34:05
Kategoria: Asura Cryin' | Napisane przez Obik 1 komentarz

saitei-asura-cryin-02-1024x576-h264-24fps17-03-54saitei-asura-cryin-02-1024x576-h264-24fps17-13-32saitei-asura-cryin-02-1024x576-h264-24fps17-10-27

Asura Cryin’ odcinek drugi: What it Means to Perish into the Future.

Poranek. Tomo budzi się po ciężkiej nocy. Pierwsze, co widzi (co prawdopodobnie stało się już jego nawykiem), to biust Misao. Następnie widzi koło siebie rozebraną Shuri, która chwilę później przytula się do niego, prosząc o filiżankę kawy. Zmieszany bohater próbuje wszystko Misao wyjaśnić, lecz nic to nie daje.
Wychodzi na jaw, że ich wybawicielka została u nich na noc, śpiąc koło głównego bohatera, ponieważ „Kanapa była niewygodna”. Podczas późniejszej rozmowy Tomo dowiaduje się o tajemniczej organizacji „Dark Society”. Pod wymówką dotykania jej piersi, Shuri mówi mu, że „Świat był już raz zniszczony”. Nie mamy pojęcia co to może oznaczać, lecz zapewne dowiemy się tego później. Akurat w tym momencie wchodzi do pokoju jego dobra koleżanka, chcąc przekazać mu informacje o klubie (widocznie autorzy lubią narobić mu obciachu). Widząc, co się dzieje, wychodzi szybko z domu. Tomo dogania ją w ogródku.
W szkole poznajemy bliżej Takatsuki. Pomimo swego wyglądu jest bardzo nieśmiała i z początku postanawia unikać naszego bohatera. Po lekcjach Tomo udaje się do właściciela swego domu, żeby przeprosić go za szkody z pechowej pierwszej nocy. W drewnianym domku spotyka starszego człowieka, który wykłada mu teorię spiralną i mówi o tym, że nadejdzie czas, gdy będzie musiał podjąć decyzję. Tomo, który nic nie zrozumiał, przeprasza staruszka i obiecuje szybką naprawę domu. W lesie spotyka naszą wcześniejszą znajomą. Na jego widok ucieka w krzaki, a nasi bohaterowie rzucają się w pościg. Nie wiem, czy powiedzieć na szczęście czy na nieszczęście, Tomo wywraca się, co kończy się nokautem. W domu Takatsuki dowiadujemy się całej prawdy (cóż to za niespodzianka skoro wszyscy wiedzieli od pierwszego odcinka, że to na pewno ona). Mówi o sobie jako demon. Podczas rozmowy do domku wkraczają nasi starzy znajomi z poprzedniej nocy. Widząc chłopaka trzymającego jego córkę wpada w szał, lecz zostaje zatrzymany przez Takatsuki. Mowa tu o jej ojcu, który jak się okazuje jest szefem mafii i panuje prawie nad całym miastem. Zdenerwowany wiedząc, że nikt jej nigdy nie odwiedza, nie panuje nad swoimi emocjami. Sytuację ratuje jego podwładny, który prosi swego szefa o pozostawienie mu tej sprawy. Ten zabiera Tomo i prosi go o przysługę. Otóż jego szef chciał ofiarować prezent, lecz po tej awanturze nie miał uczucia, by go przekazać. Dlatego w jego imieniu prosi o przekazanie go dla Takatsuki.
Następnego dnia, już po przekazaniu prezentu, gdy lekcje już się skończyły, zostaje wezwany do rady uczniowskiej. Nie mając wyboru udaje się na miejsce. Tam zastaje Reishirou, pierwszego szefa rady uczniowskiej. Znamy go z tamtej felernej nocy. Składa mu propozycję dołączenia do jego grupy.
Na dachu szkoły wychodzą prawdziwe intencje poświęconego wojownika. Okazuje się, że pomiędzy różnymi grupami, które walczą ze sobą, panuje równowaga. Chcą przeciągnąć go na swoją stronę, by osiągnąć zwycięstwo. By go przekonać Reishirou ukazuje swoją zjawę (czyli jednak Misao nie jest taka wyjątkowa jak z początku się nam zdawało). Lecz pomimo tego Tomo odmawia. Przygotowani na każdą sytuacje postanawiają go zabić. W tym momencie wkracza Takatsuki. W tej niepomyślnej sytuacji wyciągają swoją atutową kartę. Pojawia się wielka zielona zbroja pod kontrolą Aiane (wcześniej poznanej zjawy). Nasza przyjaciółka za wszelką cenę chce, by nasz Tomo miał szansę na ucieczkę. Razem z Misao postanawiają użyć białej skrzynki. Dziewczyna przyjmuje na siebie cios potwora po czym znika. Tymczasem nasz główny bohater zaczyna rozumieć słowa Shuri.
To by było na tyle. Mam pewną teorię,a raczej podsumowanie tego, co do tej pory się działo. Każdy robot (póki co widzieliśmy ich trzy) jest powiązany z jakimś duchem, a co za tym idzie z człowiekiem, który się poświęcił. Bowiem człowiek w formie ducha może kontrolować tą maszynę. Nie wiem na czym to polega, lecz najwyraźniej tak to jest. Zniknięcie Misao nie było spowodowane atakiem, lecz nawiązaniem kontaktu z Asure Machine i, co za tym idzie, w następnym odcinku będzie się dziać sporo. Po za tym wiemy, że Tomo jest pomiędzy młotem a kowadłem. Z jednej strony mafia, a z drugiej święci rycerzy zwalczający zło (szkoda, że jedni od drugich niewiele się różnią). Zapewne zostanie zmuszony do walki z obydwoma stronami. Założę się, że na pewno Misao i Tomo nie pozostaną zostawieni sami sobie, ponieważ ktoś w najbliższym czasie dołączy do ich drużyny.
Wiadomo również, że cała seria składać się będzie z 13 odcinków. Możliwe, że będzie podobnie jak w przypadku Sekirei, czyli będzie to wprowadzenie do dalszej części akcji, bowiem nie wierzę, że tak dobra seria może się skończyć tak szybko.

Asura Cryin' 02, 5.0 out of 5 based on 1 rating

Jedna odpowiedź dla “Asura Cryin’ 02” RSS icon

  1. czemu mam wrażenie że Higuchi jest podobny charakterem do Sunohary z Clannadu.. :D

    [Odpowiedz]