K-ON! 03
Yui wreszcie zaczęła ćwiczyć na swojej nowej gitarze. Zauważyła jednak, że struny bardzo łatwo mogą rozciąć jej palce, bo są cienkie i twarde. Mio tłumaczy jej, że z czasem opuszki palców stwardnieją i pokazuje swoją, wyćwiczoną rękę. Yui zaczyna obmacywać jej palce i robi to z wielkim zachwytem. Jednak na jakiś czas dziewczyny muszą odłożyć ćwiczenia, gdyż zbliżają się egzaminy semestralne. Niestety Yui jest tak przejęta swoją gitarą i nową książką z akordami, że w ogóle nie zamierza się uczyć.
Czas strasznie szybko leci w tym anime. Nie tak dawno Yui dopiero rozpoczęła naukę w liceum, a tu już nadeszła pora na testy semestralne. Chyba rzeczywiście autorzy całe trzy lata szkoły chcą umieścić w 13 odcinkach. W sumie nie mam nic przeciwko, ale mam wrażenie, że trochę za szybko się wszystko dzieje. I nie dość, że za szybko, to przez ten czas klub muzyczny nie za wiele się rozwinął. Trzeci epizod a Yui jeszcze nie zna akordów. Spodziewałem się troszkę więcej muzyki w tej serii. W końcu fabuła kręci się wokół klubu muzycznego. Po takim anime jak Macross Frontier wiem, że można stworzyć naprawdę niezłe cacko z wspaniałą muzyką. Jednak K-ON! wciąż oferuje masę scenek moe i sporą ilość dobrego humoru. Nie mówię, że to jest złe, ale dałoby się wycisnąć o wiele więcej z tego anime.
Ten odcinek wydawał mi się trochę schematyczny. Testy semestralne i główna bohaterka oczywiście nie zdaje, ale na jej ratunek przybywają przyjaciółki i zalicza wreszcie poprawkę. W ilu szkolnych anime można znaleźć coś takiego? Myślę, że w większości. Na szczęcie epizod zaoferował troszkę oryginalnego humoru, więc oglądało się go bardzo przyjemnie. Jednak mam nadzieje, że seria kryje jeszcze wiele niespodzianek, które pozytywnie mnie zaskoczą. Dlatego czekam cierpliwie.

























25 kwietnia, 2009 o 22:38:04
Ep jak zwykle fajny. To jedno z nielicznych anime przy oglądaniu których można sie zrelaksować i pośmiać. Ale przypominam że na „wbijam” jest już czwarty.
[Odpowiedz]
25 kwietnia, 2009 o 22:55:59
Masz troszkę racje Kazio. OTS z tego anime prawdopodobnie
będzie wyglądał słabiutko. Ja już nie wymagam co 2 odcinek
nowej piosenki, ale jak to było w ep1 troszkę zwykłego
grania. No ale cóż niby narzekam, a każdy odcinek oglądam
z przyjemnością ^^
Od początku Mio miała wielu fanów, ale mi jakoś
nie przypadła do gustu i z każdym odcinkiem,
(a jestem już po 4) traci w moich oczach.
A Mugi która może być naprawdę fajną postacią, jest
ciągle jakoś w tle. Tak jakby na uboczu. Może twórcy
dadzą jej troszkę więcej pograć
Zdrawiam
[Odpowiedz]
25 kwietnia, 2009 o 23:06:17
Taka mała zapowiedz next epa moemoe kyun
[Odpowiedz]
26 kwietnia, 2009 o 12:22:36
Nie spodziewajcie się OSTA rodem z Macrossa F. w tym anime. Ono jest nastawione na coś całkiem innego. To ma być przede wszystkim komedia. I tutaj sprawdza się genialne. Zrywam boki na każdym odcinku
[Odpowiedz]
28 kwietnia, 2009 o 18:24:20
odcinek niezły ale czy do końca bedziemy musieli ogladać jak to Yui niepotrafi sobie z niczym poradzić ??
[Odpowiedz]