VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.3/5 (6 głosów)

Bleach 217

30 kwi 18:50:37
Kategoria: Bleach | Napisane przez Dino

snapshot20090430192922snapshot20090430193043snapshot20090430193202

Walki na filarach zaczęły się na dobre. Na początek pojedynek Yumichiki i Charlotte, przedziwne resurreccion i zaskakujące shikai!

snapshot20090430193359snapshot20090430193433snapshot20090430193510snapshot20090430193537snapshot20090430193558snapshot20090430193640snapshot20090430193833snapshot20090430193954snapshot20090430194006

Po tym jak Kira zaatakował Aviramę, ten postanowił uwolnić swój miecz – Aguilę. Tymczasem w najlepsze trwało starcie Yumichiki i Charlotte, których poróżniła kwestia postrzegania piękna. Nie mogąc dojść do porozumienia obaj panowie postanowili rozstrzygnąć spór poprzez walkę. Tak czy inaczej nie zrobiło to wielkiej różnicy, gdyż i tak musieli ze sobą walczyć. Gdy Yumichika zdołał zniszczyć fryzurę swego przeciwnika, również i on uwolnił swój miecz – Reina De Rosas. W tej formie okazał się być nie lada problemem dla Yumichiki, któremu nie pomogło nawet użycie shikai. Wreszcie Charlotte użył swojej najpotężniejszej techniki tym samym zamykając siebie i swego wroga w specjalnej kopule, gdzie nikt nie mógł ich zobaczyć ani nawet wyczuć ich reiatsu. Dzięki temu jednak Yumichika zyskał szansę na zwycięstwo. Mógł wreszcie bez obaw pokazać prawdziwą postać swego shikai.

Muszę przyznać, że ten odcinek mnie zaskoczył. Pamiętając tą walkę z mangi nie liczyłem na zbyt wiele nie licząc samej jej końcówki z prawdziwą mocą Yumichiki. Okazało się jednak, że jest to jeden z rzadkich przypadków gdy anime spisało się lepiej od swego pierwowzoru. W mandze Charlotte wydawał mi się dość irytujący a jego walka z Yumichiką niezbyt ciekawa. W anime wyglądało to całkowicie inaczej, zarówno Szarlotkę jak i całą walkę oglądało mi się zaskakująco dobrze. Świetnie wypadł moment uwalniania miecza naszego pięknego Arrancara a na dodatek niszczył mnie on co chwilę niezwykle wymyślnymi nazwami swoich technik. Owe nazwy przebijają chyba nawet te, które serwował nam Mr. Satan w Dragon Ballu. Bardzo fajnie zaprezentował się Yumichika, którego nie tylko świetnie oglądało się w samej walce, ale także można było podziwiać jego prawdziwą moc, która, chyba się ze mną zgodzicie, jest naprawdę potężna. Poza tym miecz uwalnia także Avirama, a efekt tego zobaczymy już w następnym odcinku. Na koniec myślę, że warto zauważyć także to, że tym razem przypomnienie poprzednich wydarzeń trwało wybitnie krótko. Nastawiłem się na kolejne kilka minut czekania na właściwą akcję a tymczasem wspomnienie szybciutko śmignęło co było bardzo zadziwiające i, pozytywnie oczywiście, zaskakujące. Oby tak dalej.

Bleach 217, 4.3 out of 5 based on 6 ratings

16 odpowiedzi dla “Bleach 217” RSS icon

  1. Pierwsze co mnie zaskoczyło w odcinku to… niewiarygodnie krótkie przypomnienie! Naprawde byłem mile zaskoczony. W odcinku pokazali całą walke Yumichiki i Cullhorne, tekst „Załóż se torbe na łeb” mnie zupełnie rozwalił :D Ponadto zgadzam sie – walka w anime byłą lepsza niż w mandze.
    Pozatym pokazali pierwszy raz w anime prawdziwą moc zankaptou tego kolesia (należy wspomnieć że jej efekt pokazali gdzieś w czterdziestym-kórymś kiedy to w podobny sp. załatwił Hisagiego)
    Odcinek naprawde bardzo mi sie podobał, przy czym sie nieźle uśmiałem.
    Albo Kubo Tite wparował do studia i opieprzył animatorów za tamte porażki albo sami wreszcie sie opamiętali.
    Walka w anime była o wiele ciekawsza niż w mandze, zgadzam sie i wreszcie moge powiedzieć „Czekam na następny” :D

    [Odpowiedz]

  2. No tak, oczywiście że już wcześniej, przy okazji walki z Hisagim, mieliśmy naprowadzenie na sekrecik Yumichiki. I myślę, że po tamtej walce chyba większość widzów/czytelników spodziewała się że prawdziwa moc Yumichiki jest właśnie taka jaką dziś widzieliśmy.

    I też się nieźle ubawiłem na tym epie a zwłaszcza w momentach kiedy Szarlotka recytował nazwy swoich ataków xD To mnie miażdżyło za każdym razem aż w końcu przy trzecim razie ugryzł się w język xD

    A w następnym epie będzie się najwidoczniej rezać Kira z Aviramą, nie mogę się doczekać ^^

    [Odpowiedz]

  3. Charlotte i Yumichika byli świetni, dawno się tak nie uśmiałem ( ich kłótnia była pro). Szczególnie ten 1 zrobił niezłe show – jak robił ressurectiona to myślałem że nie wytrzymam ze śmiechu, tak klimatycznego chyba nikt nie ma (ta muzyka i pozycje). Po zobaczeniu 1 walki w Karakurze jestem mile zaskoczony (myślałem że walki z średnimi arrancarami będą nudne), mam nadzieję że reszta walk z podopiecznymi „big trio” będzie tak dobrze wyglądać.

    [Odpowiedz]

  4. Ja tam uwielbiam zakończenie walki Kiry i Aviramy. Jeśli anime dalej będzie się trzymać konwencji z jedną walką na filarach na jeden epizod to powinno to być w przyszłym tygodniu. Kocham ten moment ^^

    [Odpowiedz]

  5. miejmy nadzieje że w końcu zła passa bleacha anime sie skonczyła :D

    [Odpowiedz]

  6. Jak dla mnie zła passa anime Bleacha zaczyna się i kończy na długich fillerach jak Bounto czy, przede wszystkim, Lurichiyo. Epizodyczne fillery nawet jeśli naprawdę słabe szybko przemijają więc trudno to nazywać złą passą. A to co jest na mandze mi się podoba ^^

    [Odpowiedz]

  7. Trudno żeby sie nie podobało. :D Mi sakczą emocje jak mange oglądam. Ale chamstwo swoją drogą że nie było następnego chaptera w tym tygodniu.

    [Odpowiedz]

  8. phi, co za szajs te gravatar, wogóle nie działa

    [Odpowiedz]

  9. Dino ty Rukio-maniaku :D

    [Odpowiedz]

  10. Barnik, a wiesz czemu nie było chaptera? Znowu mały „odpoczynek”, święto narodowe albo coś w ten deseń?

    [Odpowiedz]

  11. NIe mam pojęcia, w każdym razie strasznie mnie to wściekło gdy o 3 w nocy nagle zobaczyłęm ten napis. W następnym tygodniu będzie już normalnie. Looz :D

    [Odpowiedz]

  12. W Japonii jest jakiś Golden Week czy coś w ten deseń i stąd brak chapka. Ja się przygotowałem psychicznie bo wiedziałem to chyba już od wyjścia ostatniego. Mimo to czuję głód.

    Rukiomaniak? Do avka pijesz? ^^

    [Odpowiedz]

  13. No niby tak :D Ale luzik też ją lubie przeciez wiesz. Tyle że nie najbardziej, hehehe

    [Odpowiedz]

  14. Mam pytanie ważne bardzo: Od którego episodu zaczyna sie filler z bounto i od którego sie zaczyna znów manga (z vizardami).

    [Odpowiedz]

  15. Dobra nie ważne. Jakby ktoś chciał to pisze że odcinki anime na podstawie mangi to:

    001-063
    filler bounto
    110-167
    szajsowy filler z lurichio >:(
    190-DO TERAZ (Oprócz 204,205,213,214)

    [Odpowiedz]

  16. Nareszcie obejrzałam 217 ep i przyznam, że też jestem mile zaskoczona. Grafika od momentu wkroczenia do sztucznej Karakury naprawdę trzyma poziom. Tylko czasami zdarza się, że głowy bohaterów przypominają cebule (patrz Ichigo i czasem Hisagi). Efekty przy uwolnieniu shikai Yumichiki też są niezłe, nie spodziewałam się takich kolorów.

    Cóż nie uważam, żeby walka była lepsza niż w mandze (ten ep został naprawdę wiernie odwzorowany), czytając ten chapter naprawdę się uśmiałam i teraz było podobnie, chociaż bardziej interesuje mnie walka Kiry. W fillerach z Lurichio wypadł raczej średni korzystnie, co by tu nie mówić trochę go spedalili (wybaczcie to określenie, ale oddaje ono w 100% to co mam na myśli), a w mandze niezłego z niego kozaka zrobili. I dobrze, należy mu się nieco skoro opuścił go, biedulkę, kapitan.

    W walce podobała mi się jeszcze komenda (bo chyba tak to się nazywa) przy uwalnianiu shikai „Split and cut loose” (w tłumaczeniu d_note „Podziel się i rozerwij w obłędzie”), nie wiem czemu, ale wydała mi się taka fajna ^^

    A w przyszłym tygodniu Kira i jego zua natura!

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.