Pewnego bardzo gorącego dnia Yui przychodzi do klubu i widzi Ritsu, która właśnie przegląda zdjęcia ich poprzedniczek. Jakiś czas później Yui podczas gry na gitarze rozcina sobie palec. Chce go pokazać Mio, ale ta zaczyna panikować na samą myśl o tym. Ritsu zaczyna się z nią drażnić i wykrzykuje, że popękały jej odciski od ciężkich ćwiczeń na perkusji. Przez to Yui pozostaje sama z krwawiącym palcem, ale na jej szczęście do klubu przychodzi nauczycielka, która udziela jej pomocy.
Dziewczyny założyły klub i nawet go nie zarejestrowały. Czemu mnie to nie dziwi? Zwłaszcza, że złożenie deklaracji zostało powierzone Ritsu, która oczywiście całkowicie o tym zapomniała. Dlatego też dziewczyny nie mogły zarezerwować sceny na występ podczas szkolnego festiwalu. Całe szczęście w końcu udało im się znaleźć wymaganego opiekuna, złożyć odpowiedni dokument i zarejestrować klub. Nauczycielka Sawako okazała się być kolejną świetną bohaterką tej serii. Swoim zachowaniem nie raz wywołała u mnie niekontrolowany napad śmiechu. Była kiedyś członkinią klubu muzycznego, która z miłości do pewnego chłopaka postanowiła za pomocą muzyki stać się bardziej dzika. Niestety trochę przesadziła i teraz, gdy chwyta gitarę, włącza jej się wild mode. Jednak dziewczyny wreszcie znalazły kogoś, kto wprowadzi trochę rygoru w ich klubie. Sawako przypomniała im jeszcze o czymś bardzo ważnym, czego brakowało w ich muzyce, czyli wokalu.
Ogólnie odcinek nie był aż taki moe jak poprzedni, ale dzięki niemu fabuła ruszyła znacznie do przodu i co dziwniejsze Yui jako tako nauczyła się grać na gitarze. A już myślałem, że stanie się to dopiero pod koniec serii. No i do tego Mio ostatecznie została wybrana na wokalistkę. O dziwo, w tym epizodzie pojawiło się też troszkę dobrej muzyki. Co prawda nie było żadnego pełnego utworu, ale mimo wszystko mieliśmy okazję usłyszeć kilka dobrych solówek. Dlatego jest spora szansa, że jeszcze usłyszymy coś, po czym K-ON!a będzie można nazwać muzyczną serią.
Już w przyszłym odcinku wielki występ, którego nie mogę się doczekać. Oby tylko Mio przezwyciężyła stres i zawstydzenie.


































03 maja, 2009 o 22:29:03
Hahaha ten wątek z nauczycielką był świetny!

Ale sory bardzo, Mugi zaczyna sie robić niebezpieczna dla otoczenia
Ciekawe jak wyjdzie Mio śpiewanie?
Kolejny świetny epizod.
[Odpowiedz]
04 maja, 2009 o 07:48:36
Ta nauczycielka jest świetna:P Jej droga ku zwycięstwu – zdobyciu zdjęcia była świetna, no i ta przeszłość
Nie ma to jak błędy młodości.
Ep całkiem niezły, chociaż Mio i jej lęki zaczynają mnie ciut denerwować, no bo ile można śmiać się z tego samego? Dobrze, że tym razem było mniej moeowato, jeszcze trochę słodkości a stężenie moe stałoby się nie do zniesienia.
Występ w przyszłym tygodniu wydaje się być obiecujący, mam nadzieję, że Mio spisze się dobrze:)
[Odpowiedz]
04 maja, 2009 o 14:57:43
Zgadzam się z wami. Odcinek świetny. Według mnie najśmieszniejszy z tych 5, które dotychczas wyszły. Niby takie niewiniątko z tej nauczycielki, a potrafi pokazać pazur. Co do Mugi, zaczynam się jej bać. Mam nadzieje, że Mio wyjdzie świetnie występ, już nie mogę się go doczekać. :*
Pozdrawiam: Utau ^ ^ .
[Odpowiedz]
05 maja, 2009 o 14:04:37
Mio będzie świetna, już nie mogę się doczekać. W końcu w endingu śpiewa jak pro xD
[Odpowiedz]
06 maja, 2009 o 18:13:23
ciekawi mnie czy np. na końcu anime albo na jakimś występnie [innym, jakimś pro] będą śpiewały OP lub ED tego anime. Jeżeli tak to według mnie świetny pomysł. Mam nadzieję, że tak zrobią.
[Odpowiedz]