VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 2.5/5 (2 głosów)

Basquash! 04

24 maj 18:05:50
Kategoria: Basquash! | Napisane przez Kazio

snapshot20090524184121snapshot20090524184135snapshot20090524184542

Haruka, kobieta która ma bzika na punkcie stóp, obiecuje Danowi, że zorganizuje kolejny mecz, a on będzie miał okazję się zrewanżować. Tą samą propozycję składa Seli i Icemanowi, oraz przygotowuje im specjalne buty. Teraz mają okazję rozegrać mecz na konkretnym poziomie.

Moje opóźnienia z opisywaniem tej serii związane były gównie z brakiem czasu, ale małe zainteresowanie też się do tego trochę przyczyniło. Generalnie ten odcinek był lepszy od poprzedniego, ale mimo wszystko nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia. Mam nadzieje, że seria jeszcze się rozkręci i przestanie nadużywać zbędnego fanserwisu oraz powoli nudnego już humoru. Przez pierwszą połowę tego epizodu przebrnąłem nie znajdując wiele walorów, całe szczęście w drugiej było już o wiele lepiej.

Nasz główny bohater Dan wreszcie ruszył głową (oraz  głową swojego pupila) i wpadł na pomysł jak wygrać zbliżający się pojedynek między Icemanem i Mirandą. Odkrył niezwykłą zdolność do trafiania piłką w cel poprzez różnego rodzaju przeszkody. Ten sposób może i sprawdzi się podczas gry w mieście, ale w późniejszych zagrywkach może mu być ciężko to wykorzystać. Jednak teraz znacznie zwiększył swoje szanse na zwycięstwo. Patrzenie na to jak podczas gry dostaje baty od jakiegoś psychola i masochistycznej dziewczynki, zaczynało już mnie denerwować. Tymczasem nasza gwiazda BFB znów wyszła na prowadzenie.

Jest to jednak początek Dana w drodze ku karierze. Drodze, która na pewno będzie trochę krótsza z pomocą nowej bohaterki o bardzo dużych „oczach”. Haruka zasponsorowała naszym graczom nowe buty, w których manewrowanie wielkimi Bigfootami jest o wiele łatwiejsze i bardziej precyzyjne.

Basquash! 04, 2.5 out of 5 based on 2 ratings

11 odpowiedzi dla “Basquash! 04” RSS icon

  1. Hm nie uważam żeby było w tej serii jakoś zbyt dużo fanserwisu. Jest raczej tyle że, mi przynajmniej, nie przeszkadza. I co ważne nie jest celem samym w sobie jak to często bywa.

    Odcinek mi się podobał. Fajny meczyk i bardzo fajnie wyglądało to odbijanie się piłki kiedy Dan wprowadził w życie swój plan. Poza tym zauważyłem że coraz bardziej lubię Icemana.

    [Odpowiedz]

  2. Tylko czemu ta koleżka ma z przodu dwie dodatkowe głowy? :P

    [Odpowiedz]

  3. To przez grawitację księżyca ;D Koleżanka Dana też mieszkała trochę na księżycu (w końcu jej dziadek jest księżycowym mechanikiem) stąd te owoce.
    BTW. Głowy tej kobiety nawet mają osobne imiona :D
    Trzeba przyznać, że ta seria ma power.

    [Odpowiedz]

  4. Bardzo podoba mi się że wytłumaczyli skąd u tych pań takie wielkie… oczy ^^’ Nigdy chyba się nie spotkałem z choćby próbą wyjaśnienia takiego zjawiska więc jak dla mnie super xD Nie podoba mi się tylko ten dziwny stopowy fetysz naszej trzygłowej pani, jakieś to dziwne xD

    [Odpowiedz]

  5. Wszystko jak na razie ma swoje, całkiem sensowne, uzasadnienie – i biusty i fetysze :] To się nazywa fanserwis z klasą!

    [Odpowiedz]

  6. heh ja na początku sie nakręciłem, potem olałem w 3 epie teraz znowu mi sie podoba :D

    [Odpowiedz]

  7. Seria jest rewelacyjna – to jedyne anime z tego sezonu jakie jeszcze oglądam (a szansę dałem większości)

    Prowizoryczny otwieracz do konserw rządzi :D Seria bardzo mi się podoba za to, że niby jest tu sport, a nie ma chwytów ze sportowych anime, które zawsze mnie dobijały; więc można sobie spokojnie oglądać bez zgrzytania zębami na monologi wewnętrzne, motywacyjne gadki i schemat „od zera do bohatera
    A sama seria rozwija się w ciekawym kierunku. Nie powiem, bym na początku przewidywał taki a nie inny obrót sprawy, a i po dalszych epkach głowy nie dam, że stanie się tak a nie inaczej. Duży plus, bo ciekawie się ogląda.

    Basquash! jest genialny w swojej kategorii rozrywkowych anime akcji, ale to nic dziwnego, bo za sprawę zabrała się ekipa od Michiko to Hatchin.

    [Odpowiedz]

  8. A poza tym to nowy opening jest świetny, jak i poprzedni. Ciekawe czy dalej będą w takim tempie zmieniać openingi. Byłaby to miła odmiana i powiew świeżości, bo czasami autorom to i przez dwa sezony nie chciało się tego zmienić, co dla mnie jest oznaką lekkiego olania widza >_> Tu się rzeczywiście starają.

    [Odpowiedz]

  9. Nowy opening? Wow, nieźle. Ja jestem z serią do tyłu bo widziałem póki co sześć epów. Fajno słyszeć że czeka mnie taki miluchny bajer ^^

    [Odpowiedz]

  10. No nowy, w 4tym epku przecie. Teraz oglądnąłem już 8 (bardzo fajny i z ciekawą końcówką), ale niestety nie ma kolejnej zmiany openingu (za to pojawiają się w anime postacie z openingu, których za chiny się nie spodziewałem :) ) Uwielbiam Basquasha za to jak potrafi zaskakiwać drobnymi rzeczami.

    [Odpowiedz]

  11. Hmm, to nawet nie zauważyłem że się zmienił xD może dlatego że miałem przerwę w oglądaniu i potem nadrabiałem więc się nie zorientowałem bo nie byłem nawet przyzwyczajony do pierwszego xD

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.