Hatuskoi Limited – wstęp
Moi drodzy przed wami, moim zdaniem, najlepsze komediowe anime tego sezonu (co akuat szczególnie teraz nie jest wyczynem). K-ONa przebija o conajmniej dwie długości. Hatuskoi, czyli pierwsza miłość, opowiada o grupce dziewcząt z gimnazjum i liceum oraz ich problemach miłosnych. Teoretycznie to anime powinna opisywać kobieta, ale ze mnie wrazliwy facet i za takimi rzeczami przepadam najbardziej. Bierzmy się do roboty!
Wszystkie kadry pochodzą z openingu i endingu do Hatsukoi Limited.
Na początek wrzucę garść informacji na temat anime.
Oczywiście jest manga do przeczytania – 32 chaptery. Staram się czytać w miarę na bieżąco gdy obejrzę odcinek. Dlaczego w ten sposób? Preferuję wersje wizualne, a po przeczytaniu dowiaduję się co pominięto.
Typ anime: komedia (szkolna), romans.
Na szczęście całkowicie bez super-zdolności czy innych udziwnień jak to miało np. miejsce w School Rumble.
Opening: „Future Stream” – Sphere
http://www.youtube.com/watch?v=Uk2TwBxWvzQ&feature=related
Ending: „Hatsukoi limited” – marble
http://www.youtube.com/watch?v=U_Gr5BjNEDE
Moja opinia (wady/zalety)
Muzyka: Nic szczególnego, nie powala, ale tez nie jest nieznośna. Tak naprawdę niewiele gorsza od tej z K-ON. Tyle, że tutaj nie o muzykę chodzi. Opening średniawy. Ending za to nie schodzi z mojej listy już od dawna. Szczególnie jeden wers zapadł mi w pamięć: „Uso wa iranai”.
Grafika: Cóż. Kreska może być jedną z rzeczy, która was od niego odrzuci. Jeżeli miałbym ją porównywać do innego anime to chyba najbliżej jej do Ichigo 100%. Kolory zdają się być matowe, mało wyraziste co wyraźnie przy kolorowym K-ON czy Asuras Crying wypada słabo.
To było zdanie obiektywne, teraz moje własne. Ja osobiście przepadam za taka kreską. Po uszy już mam typowej konwencji, która powtarza się w każdym kolejnym anime. Dlatego przyciągnął mnie Soul Eater i dlatego też podoba mi się ta. Animacja jest ładna i płynna, czasami wydaje się być upraszczana.
Fabuła: To co tygrysy lubią najbardziej. Czyli powód dla którego w ogóle oglądam jakieś anime. Ghost tutaj np. zawodzi sromotnie. Hatsukoi Limited natomiast ma najlepszą fabułę jaką widziałem od czasów School Rumble, Nogizaka Haruka no Himitsu czy Clannada.
Historie związane z dziewczynkami są zabawne, czasami nie przestaje się śmiać. Oczywiście i w tym anime napotkamy na wiele powtórzeń, sytuacje, które już gdzieś widzieliśmy. Niestety, w końcu tak wiele już pokazano.
Dodatkowo fabuła w zabawny sposób się komplikuje i zawiązuje. Jednak wszystko z sensem, historia jest spójna, brak tu przeskoków. Wszystko toczy się w tempie pozwalającym nadążać za rozterkami bohaterek.
Postaci (opiszę tak jak na skrynach)
Na początek pięć przyjaciółek z gimnazjum.
Ayumi Arihara – krótkie, pomarańczowe włosy. Typowy airhead – marzycielka. Pragnie miłości jak z bajek czy romantycznych filmów. Mała dziewczynka, która jednak okazuje się mieć sporo siły. Ma starszego brata.
Kei Enomoto – długie, blond włosy. Typowa księżniczka. Dziewczyna nieco bardziej rozwinięta od swoich koleżanek, wyjątkowo popularna, spotyka się nawet z dorosłymi facetami. Sama nie wie czego chce
Nao Chikura – krótkie, czarne włosy. Typ dziewczynki małej i słabej, słodkiej i miłej dal wszystkich dookoła. Jest nieco strachliwa i boi się obcych. Bardzo uczynna, lekko chorowita.
Rika Dobashi – krótkie, czarne, nieuczesane włosy. Typowy Tomboy. Dziewczyna, którą wszystkie inne dziewczyny uważają za „kakoi”(niesamowitą). Dobra w sporcie, szorstka w obyciu
Koyoi Bessho – długie, brązowe włosy, z tyłu warkoczyki. Dziewczyna ma kompleks na punkcie swojego brata. Zrobi dla nie go wszystko, co jemu szczególnie się nie podoba. Myśli i mówi tylko o nim. Czy znajdzie swoją prawdziwą miłość?
Oraz trzy koleżanki z High School
Misaki Yamamoto – długie, czarne włosy (ostatnia linia skrynów). Obiekt pożądania mężczyzn. Sama jest pewna siebie. O miłości wcale nie myśli. Nigdy nikogo nie kochała.
Meguru Watase – krótki, brązowe włosy. Dziewczyna w okularach, nieśmiała, obowiązkowa. Typowy materiał na przewodniczącą klasy. Tyle, że ta skrywa pewien sekret.
Yuu Enomoto – długie blond włosy. Czyżby siostra Kei? W każdym razie dziewczyna ta jest całkowitym przeciwieństwem kei. Jest mała, dziecinna i lubi wszystko jeść z cukrem. (przedostania linia kadru, środkowy pokazuje je obie).
Uff to by było na tyle tytułem wstępu. Zapraszam do czytania streszczeń






















24 maja, 2009 o 08:46:12
To anime jest świetne i tak jak Ci już mówiłem, fajnie że się za nie zabrałeś.
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 08:57:34
przebija podwójnie K-ONa? o żesz musze to zobaczyć O_o
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 09:31:33
Ja po pierwszym epie rzuciłam to coś w kąt, no ale skoro tak zachwalasz to może sięgnę, ale chyba dopiero jak już wyjdą wszystkie odcinki.
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 11:05:44
Najciekawsze w tym anime są powiązania. Po tych kilku odcinkach zrobiło się naprawdę gęsto.
A porównywanie do K-On! jest troszkę niechybione, jedyne podobieństwa to Komedia w Szkole (Których przecież jest mnóstwo).
Pomijając to Hatuskoi jest przede wszystkim Romansem z dodatkiem Ecchi
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 11:34:27
wiecie obejrzałem 4 odcinki. Nawet da się oglądać, ale narazie nic rewelacyjnego w tym nie ma. Zobaczymy, może w dalszych coś z tego będzie.
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 12:13:18
Hmm podobają mi się panie Rika Dobashi i Misaki Yamamoto ale nie wiem czy warto tylko dla nich się za to zabierać. Poczekam na kilka opisów i zobaczę jak to dokładniej wygląda.
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 12:51:57
haha dino mamy podobny gust ^^
Ja obejrzałem i nawet może być, ale też nie jest to jakaś rewolucja.
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 13:46:38
Jak obejrzałeś to powiedz mi jeszcze czy Pani Rika ma tam jakąś znaczącą rolę, jeśli tak to może się skuszę xD
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 14:08:55
Sądząc po tym jak się skończył 6 raczej na pewno w 7 cos sie dowiemy.
Tss no toście mnie załamali. To co opisywać czy nie?
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 14:14:13
Opisuj, opisywuj ^^ Ja po opisie pierwszego epka chciałem zadecydować czy bedę oglądał xD
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 14:20:20
Dino, oglądałem na shindenie i w tych 4 epach nie było jeszcze jej wątku. Bo wiesz oni tak dają w każdym odcinku wątek każdej kolejnej z bohaterek.
Noli opisuj. Jeszcze sie rozkręci
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 14:25:30
Oj Noli myślę że to zależy od ciebie, a jak czekasz na nasza aprobatę (to może się nie doczekasz). Bo każdy ma inny gust
i nie wszystko wszystkim się podoba
Jest jedno Anime co warto by opisywać -> Phantom
Z początku myślałem że po pierwszych wrażeniach na 99% będzie opisywane, ale niestety nikt się za niego nie wziął,
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 14:37:33
Ja miałem opisywać Phantoma tyle że wybierałem między nim a Sengoku Basara. Gdy jednak obejrzałem pierwsze epki obu tych serii wybór był prosty jak budowa cepa, Phantom może i jest niezły ale na tyle epów ile widziałem przy Basarze nic wielkiego ^^ Myślałem jednak że ktoś inny skusi się na opisywanie Phantoma, niestety chyba niz z tego.
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 15:36:01
Nom, trochę szkoda tego Phantoma, ale przyznam, że po bliższym zapoznaniu się z serią widzę coraz więcej wad i mniej zalet. Zdecydowaną zaletą jest muzyka, grafika i spora dawka akcja. Jednak to wszystko jest okraszone dość sporą dawką bezsensownych działań bohaterów i naprawdę marną kreacją dwójki głównych bohaterów. Gdyby zostali oni jakoś realistycznej i bardziej sensownie przedstawieni to anime stałoby się hitem sezonu, jednak są tak bezkręgowi i nijacy, że aż boli. To jak szybko Zwei pogodził się z zostaniem mordercą przechodzi wszelkie wyobrażenia, i co dziwne (chociaż w tym anime irracjonalne zachowania to byt powszechny) jakoś nie ma cienia wątpliwości w sprawie swojego wyboru. już chyba w 6 epie zabija małe dziecko bez mrugnięcia okiem
Zdziwiłam się nieco, że przed Phantomem Requiem istniał Phantom the animation, jednak seria jest równie wybrakowana co Requiem. Widać nie łatwo uczyć się na błędach.
—> Po tych komentach chyba jednak daruję sobie Hatsukoi. Noli po prostu lubi ecchi i trochę się wkręcił, ja pewnie wyklinałabym to CoŚ przy każdym epie.
[Odpowiedz]
24 maja, 2009 o 20:42:15
Ech.. to jest ładna historia. Ja nie zwracam uwagi na ecchi.
[Odpowiedz]
25 maja, 2009 o 00:32:31
Wstyd sie przyznać ale mnie też sie podobają tego typu anime
Ja będe oglądać mimo że to żadna rewelacja.
[Odpowiedz]
25 maja, 2009 o 06:26:20
*zapadł się jego świat tedy zrezygnował z opisywania tego anime*
Skoro nikt nie uważa, że jest coś warte.
Jedynie ja, kazio i barnik. ech…
Tyle, że z całej trójki tylko ja uważam, że jest genialne.
Swoją drogą ciekawy motyw. W następnym sezonie przedstawię podobnie swoje propozycje i poczekam na wasze opinie ;D
[Odpowiedz]
25 maja, 2009 o 18:35:51
Noli opisuj dla naszej trójki
[Odpowiedz]
30 maja, 2009 o 20:26:42
Mangę przeczytałem, więc anime sobie odpuszczę. Jako całość bardzo przyjemne i ma przynajmniej zamknięte zakończenie – nie tak jak w większości romansów.
[Odpowiedz]
09 czerwca, 2009 o 17:19:31
Ja nie dałem rady obejrzec pierwszego odcinka, według mnie totalne dno
[Odpowiedz]
12 czerwca, 2009 o 20:34:50
Jak dla mnie jesteś (cenzura)
[Odpowiedz]
12 czerwca, 2009 o 22:25:34
Noli, nie anfanuj.
[Odpowiedz]
09 lipca, 2009 o 22:20:53
Może by tak podrapował te serie co juz nikt nie ma zamiaru opisywać,
zrobi się przejrzyściej i będzie miejsce na nowy sezon
Albo porostu zrobić podsumowanie serii, by dać sobie spokój z opisywaniem zaległych epów
Zdrawiam
[Odpowiedz]
16 maja, 2010 o 16:53:49
A ja kocham to anime i bardzo mi sie podba, jest ciekawe i jazde mam z niego
:P
[Odpowiedz]