Asura Cryin odcinek piąty- „Intersecting Hearts and Bodies”
Wracając z zajęć, Tomoharu i Misao znajdują przed domem poważnie ranną Shuri, leżącą na chodniku ze znaną już nam skrzynką. By nie wzbudzać niczyich podejrzeń zabierają ją do domu. Na miejscu kładą ją do łóżka. Po pewnym czasie odzyskuje świadomość i przedstawia się jako Yukari Kurosaki, co bardzo zaskakuje bohaterów. Następnego dnia w szkole próbują się czegoś dowiedzieć, lecz jedyne, co udaje im się znaleźć, to wieści od Reshirou, który twierdzi, że Shuri nie ma od kilku dni w pracy, oraz jej adres zamieszkania. Mieszka ona w kościele.
Podczas wchodzenia do części mieszkalnej kościoła ukazuje się nam widmo nieznanej dziewczyny, strasznie podobnej do Shuri. W trakcie zbierania rzeczy na zmianę Tomo odkrywa tajemnicze zdjęcie i notatki mówiące o wypadku samolotu, co wydaje się dosyć dziwne. Słysząc dźwięki organ nasza dwójka udaje się do kościoła. Na miejscu zastają You Susugihara. Tłumaczy im ona powiązanie Shuri z kościołem, po czym wychodzi.
Tym czasem Yukari nawiedza tajemniczy sen. Gdy Tomo wraca do domu, czeka już na niego z obiadem. Do domu wkrada się również mały stworek. Wyczuwając niebezpieczeństwo Kanade udaje się natychmiast do naszych bohaterów. Yukari w czasie sprzątania odkrywa tajemniczy pokój pełen znanych nam już skrzynek. Podczas jego przeglądania ujawnia się wcześniej wspomniany stworek, który pragnie zdobyć stabilizator. By go zdobyć atakuje naszych bohaterów. W krótkiej chwili zjawia się Kanade i ratuje ich. Lecz to jeszcze nie koniec. Chwilę później przez okno wskakuje nasz stary znajomy Mahiwa ze swoim chowańcem i zabiera jedną z białych skrzynek. By go powstrzymać Tomoharu używa Kurogane. Jednak z powodu pogarszającego się zdrowia nie może użyć swojego mecha. Ostatecznie Mahiwie udaje się wykonać zadanie i przynosi swą zdobycz wcześniej poznanej nam zleceniodawczyni You Susugihare. Jednakże po otworzeniu skrzynki jej zawartość wybucha.
Odcinek sam w sobie pokojowy, lecz ujawnia parę ważnych rzeczy. Przede wszystkim związek Shuri z wypadkiem samolotu, co jest zapowiedzią tego, co stanie się w następnym odcinku. Drugie, że stan zdrowia decyduje o użyteczności Asura Machina. Jak dla mnie odcinek był średni, ponownie jak wcześniej poznajemy nowych pobocznych bohaterów. A jako, że jestem zwolennikiem walki to nie miałem wiele do zobaczenia. Mam nadzieje, że następne odcinki przyniosą więcej demolki.














