W ten deszczowy dzień Ryou wreszcie wyznaje swoje uczucia Tomoi. Jest on tym trochę zdziwiony i mimo iż nie darzy jej tym samym uczuciem, to postanawia zostać jej chłopakiem. Ma nadzieje, że z czasem, gdy się lepiej poznają, pokocha Ryou. Dziewczyna słysząc to nie może powstrzymać łez szczęścia. Wszystko wydaje się jej być jak piękny sen. Jakiś czas później Tomoya spotyka na ulicy Kyou, która zdaje się być w nienajlepszym humorze. Podczas ich rozmowy Kyou nagle porusza temat pocałunku. Jest ciekawa, czy całował się już z jej siostrą. Lekko zmieszany Tomoya mówi, że nie. W tej sytuacji Kyou proponuje mu mały trening.
Zaraz od momentu, kiedy zapowiedzieli wydanie tego odcinka, ze zniecierpliwieniem czekałem, żeby wreszcie go obejrzeć. Miniony sezon był dość przeciętny i nie ukazał żadnego dobrego dramatu, dlatego ten specjalny epek Clannada okazał się bardzo przyjemną odmianą na początek lata. Ciekaw byłem jak wypadnie alternatywne zakończenie, w którym Kyou i Tomoya są parą. W przypadku Clannad: Another World ~Tomoyo Chapter~ wyszło świetnie i mimo, że był to tylko jeden epizod, to mocno podziałał na emocje i zanim się obejrzałem, już musiałem biec po chusteczki. Natomiast to zakończenie może nie odbiło się na mnie z taką samą siłą, ale nie wiem kiedy ostatnio czerpałem tyle przyjemności z oglądanego anime. Do tego jeszcze doszło uczucie nostalgii po zakończonym Clannadzie, przez które aż byłem zły, że to już koniec. Żadnych dodatków, speciali, nic. Definitywne pożegnanie z serią.
Byłem troszkę zaskoczony, że w tym zakończeniu pojawił się miłosny trójkąt. Wplatanie w to jeszcze Ryou, było dla mnie niespodziewane. Choć z drugiej strony w pierwszym sezonie Clannada faktycznie obie siostry Fujibayashi podkochiwały się w Tomoii. Jednak Ryou zawsze trzymała się bardziej w cieniu i jakoś dlatego nie widziałem jej w tej roli. W każdym bądź razie mieliśmy możliwość zobaczyć jak Kyou zmaga się z miłością do Tomoi, a miłością do własnej siostry, której nie chciała zranić. Było to bardzo ładnie ukazane, choć jak już wspomniałem zakończenie Tomoyo Chapter jakoś bardziej przypadło mi do gustu. Może dlatego, że Tomoya i Tomoyo bardziej do siebie pasowali. A może jakoś lepiej to ukazali. Sam już nie wiem…
Wiem jednak, że teraz strasznie będzie brakowało mi Clannada. Oby tylko w tym roku pojawił się przynajmniej jeszcze jeden dobry dramat, choć pewnie nie dorówna on temu tytułowi. Pewnie nie doczekamy się niczego na tym poziomie dopóki nie powstanie kolejna adaptacja działa Key.































02 lipca, 2009 o 00:04:55
Nie wiem czy to tylko plotka, ale słyszałem jeszcze, że ma sie pojawić Kotomi Chapter. Więc może to jeszcze nie koniec
[Odpowiedz]
02 lipca, 2009 o 00:13:29
Obyś miał rację, obyś miał rację!
[Odpowiedz]
02 lipca, 2009 o 09:21:33
Obyś nie miał racji! Obyś nie miał racji!
Kyon jeszcze lubiłem i miło się oglądało jej historię, ale z Kotomi to będzie przesada !
Co do tego chapteru – żal mi trochę Ryou.. ale jeszcze bardziej długich włosów kyou!
[Odpowiedz]
02 lipca, 2009 o 11:33:01
Ten chapter dorównywał Tomoyo chapter. Nawet powiedziałabym, że go przewyższał, bo była według mnie bardziej realna historia, poza tym miłość do Kyou (xD) też pewnie miała w tym udział. Aczkolwiek w przeciwieństwie do Kazia dokładnie wiedziałam co się zdarzy, więc w przeciwieństwie do specjału Tomoyo nie było tu elementu zaskoczenia. Polecam wszystkim pograć w grę zapewnia naprawdę tygodnie zabawy. I mimo, iż ten odcinek nie rozczulił mnie, rozgrywając w grze ten chapter popłakałam się. Moim zdaniem była to najlepsza ścieżka.
Zgadzam się też z Nolim. Specjalny ep dla Kotomi, to by była przesada. W końcu prawie całą jej historię opowiedziano w pierwszej serii. Więc nie ma sensu robić powtórek. Gdyby miał być jeszcze jakiś specjalny ep to mógłby być o Ryou i jej chłopaku (nie, to nie Tomoya ;P) Zainteresowanych odsyłam do gry.
[Odpowiedz]
02 lipca, 2009 o 11:39:06
Kate skoro grałaś w gre to powiedz jedno, kumpel mnie straszy ze jest tez ścieżka z Fuko… to prawda?
[Odpowiedz]
02 lipca, 2009 o 15:51:46
Ymmm…
Tak xD
[Odpowiedz]
03 lipca, 2009 o 14:30:58
a ja lubie Kotomi i mam nadzieje ze powstanie kotomi chapter o ile to prawda. ale watpie ze ktos stworzy dramat ktory by byl na poziomie clannada.
[Odpowiedz]
03 lipca, 2009 o 15:54:32
Zawsze mozna mieć nadzieje na jeszcze jedna ekranizacje Visual Novel Prze Key-a
Tomoyo After
[Odpowiedz]
08 lipca, 2009 o 21:43:28
O żesz w diabły! Zupełnie zapomniałem o Kyou chapterze! Tyle na niego czekałęm, ten tydzień przerwy od neta to same niespodzianki. Musze se koniecznie obejrzeć
[Odpowiedz]