VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 3.0/5 (2 głosów)
Suzumiya Haruhi 14
3 lip 16:08:14
Kategoria: Suzumiya Haruhi | Napisane przez Kazio 1 komentarz

snapshot20090703154237snapshot20090703154447snapshot20090703154553

Kyona przepełnia jakieś dziwne przeczucie. Coś jest nie tak. Zerka na telewizor, w którym leci mecz baseballu. Nie zna żadnej z grających drużyn, ale jakoś nie robi mu to różnicy. I tak nie ma nic lepszego do roboty. W tym momencie zdaje mu się, że zaraz zadzwoni do niego Haruhi. Nieoczekiwanie ma rację, bo w ułamku sekundy rozbrzmiewa melodyjka telefonu. Wiadomość od Haruhi jest krótka: spotkanie, godzina 14, kąpielówki i rower. Kyon jakoś domyśla się, co ona planuje. Albo raczej czuje, że podobna sytuacja już kiedyś miała miejsce. Czyżby deja vu? A może coś innego?

Właśnie tego się obawiałem. Niestety twórcy nie mają zamiaru szybko rozwiązywać tego wątku i serwują nam kolejny epizod z cyklu „pętla czasu”, w którym jest wszystko niemalże takie samo. Pewnie chcieli, by widz bardziej wczuł się w powtarzanie całej tej historii, ale moje wrażenia podczas oglądania tego epka były zbliżone do wrażeń Nagato. Mimo iż nie widziałem tego 15 499 razy, to jednak już mi się to nudziło. Nie widziałem też sensu by wymyślać bardziej kreatywnego wstępu, bo ten z poprzedniego odcinka pasuje tak samo.

Co tu dużo mówić? Mam nadzieje, że w przyszłym odcinku Kyon wreszcie zrobi coś, co wpłynie na Haruhi i zakończy tę pętlę. Nie wiem, niech ją zaprosi na randkę, pocałuje, albo wreszcie niech odrobi to zadanie domowe. Cokolwiek! Inaczej wszystkie nowe odcinki Haruhi, na które tak długo czekaliśmy, będą takie same.

Suzumiya Haruhi 14, 3.0 out of 5 based on 2 ratings

Jedna odpowiedź dla “Suzumiya Haruhi 14” RSS icon

  1. Nawet mi się ten ep nie podobał. Był po prostu nudny. Poprzedni był fajny, ale ten… Oglądałam dokładnie to samo. Rany… Cały czas miałam nadzieję, że Kyon zatrzyma Haruhi, a tak… To jak dotąd najgorszy odcinek serii, po prostu filer. Czysty filer, a nawet mniej, bo ani to zabawne, ani ciekawe już nie bło. Ani Kyon nie zapatrywał się na Haruhi (tak jak w poprzednim – scena z żabimi strojami) Ani nic.
    Z rozgoryczeniem oglądałam ten odcinek. Beznadzieja.
    Po głębszym przemyśleniu sprawy myślę, że rozwiązaniem nie jest pocałunek ani randka. To dopiero początek drugiej serii, a takie rzeczy zazwyczaj zostawia się na koniec (odcinek z pocałunkiem Haruhi w końcu wyemitowano na zakończenie serii) W takim razie obstawiam pracę domową. Ale jeśli mam rację, to jakim trzeba być leniem, aby powtarzać całe lato 15 499 razy, (pewnie dojdziemy do 15 i pół tysiaka, więcej już nie akceptuję!) tylko po to, aby nie odrabiać pracy domowej?! -_-

    [Odpowiedz]