VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.4/5 (8 głosów)

Bleach 229

27 lip 0:17:31
Kategoria: Bleach | Napisane przez Dino

snapshot20090726235153snapshot20090726235340snapshot20090726235423

Ikkaku i Yumichika przybywają na Ziemię, by schwytać pewnego Hollowa. Okazuje się jednak, że Ikkaku sam musi uważać, by nie zostać schwytanym. Zastawiono na niego sidła miłości.

snapshot20090726235531snapshot20090726235602snapshot20090726235715snapshot20090726235840snapshot20090726235919snapshot20090727000010snapshot20090727000156snapshot20090727000304snapshot20090727000327

Wykrywacz Hollowów Rukii zaczął wariować by po chwili oboje z Ichigo poczuli bardzo silne reiatsu. Gdy nasza parka zastanawiała się co się dzieje, ku ich zadziwieniu pojawili się Ikkaku i Yumichika. Wyjaśnili oni, że zostali wysłani na Ziemię z misją schwytania Hollowa, który uciekł z laboratorium Soul Society podczas transportu i schronił się w świecie ludzi. Ikkaku i Yumichika podczas swej misji chcieli zatrzymać się u Ichigo jednak ten im na to nie pozwolił (cham) ale za to postanowił zaprowadzić ich do Urahary. Niestety w sklepie kapelusznika nikogo nie było i tak naszym milusińskim pozostała tylko jedna opcja. Dwaj oficerowie jedenastego oddziału ponownie zapukali do drzwi Keigo, czym ten ostatni był oczywiście totalnie przerażony. W przeciwieństwie do jego siostry, Mizuho, która wreszcie odzyskała swego księcia z bajki. Rola księcia jednak niezbyt podobała się Ikkaku, który po jakimś czasie nachalnych zalotów dziewczyny, wreszcie skorzystał z pomysłu Yumichiki i zakrył swoją łysinę peruką. To miało zakończyć miłosne podchody uwielbiającej łysych mężczyzn Mizuho, jednak zadziałało aż nazbyt dobrze. Ikkaku i Yumichika przestali być rozpieszczani, zamiast tego zostali niechcianymi gośćmi i w końcu się wynieśli. Wkrótce jednak cała czwórka spotkała się ponownie, gdy Mizuho została zaatakowana przez Hollowa, którego ścigali Shinigami. Ikkaku pomógł dziewczynie dzięki czemu nastawienie obojga uległo zmianie. Ikkaku przestał być dla niej taki oschły jak wcześniej, ona natomiast znowu zapałała do niego uczuciem. Oczywiście koniec końców Madarame pozbył się peruki.

Tak przedstawia się trzeci odcinek fillerów, a zarazem pierwszy pełnoprawny filler w tym cyklu. O ile bowiem poprzednie epizody bazowały na bonusowych rozdziałach mangi, o tyle ten był już całkowicie pomysłem twórców anime. No, może nie całkowicie. Pamiętamy chyba wszyscy odcinek, który był dla niego podstawą. Ten okres, kiedy po raz pierwszy Ikkaku i Yumichika po raz pierwszy pomieszkiwali sobie u Keigo i Mizuho, która od pierwszego wrażenia zadurzyła się po uszy w Madarame. Teraz dostaliśmy ciąg dalszy tamtej historii i muszę przyznać, że nowy odcinek jest naprawdę fajny. Jest zabawny, miło się go ogląda a historyjka jest prosta i dobrze wchodzi. Pierrot tym razem na szczęście nie przekombinował wciskając pod koniec odcinka jakichś dziwnych stworów. Tutaj nie dość że Hollow był całkiem zwyczajny, to jeszcze pojawił się jedynie na chwilkę. Cały odcinek skupia się na relacjach między Ikkaku i Mizuho i w tej roli spisuje się bardzo dobrze. Do tego zabawnie ogląda się Ikkaku w garniturze i oczywiście w peruce. Dziwy jest jednak ten jego heden włos na końcu. Czyżby jakieś pokrewieństwo z Chaotzu z Dragon Balla? Aż zadziwienie mnie ogarnia – trzy tygodnie zapychaczy a ja jestem zadowolony. Mam nadzieję, że to nie moje wymagania się zmniejszyły, a rzeczywiście Pierrot bardziej się stara. Jedyną rzeczą, którą mogę policzyć temu epkowi na minus, jest fakt, że Mizugo zobaczyła sylwetkę Hollowa. To już trochę wchodzenie na teren mangi, w której tego nie potrafi. Cała reszta odcinka jednak na plus. I wszystko byłoby miło i przyjemnie gdyby nie to, na co natykamy się po endingu tego odcinka. Jak widać po zapowiedzi kolejnego epizodu, przyniesie on to, co tygryski lubią najbardziej. Oczywiście tygryski z zapędami samobójczymi. Czeka na nas nowa fillerowa saga z prawdziwego zdarzenia. Tak, lepiej szykować się na najgorsze. To będzie trzeci taki eksperyment Bleacha i jedyne co napawa nadzieją na jego powodzenie jest powiedzenie „do trzech razy sztuka”. Wszyscy pamiętamy potwornie długą i nudną sagę Bounto oraz potwornie… właściwie to potworną pod każdym prawie względem sagę Lurichiyo (właściwie to Amagaia). Oby ta nowa historia nie była taką tragedią, jak poprzednie. To co mi się podoba w zapowiedzi, to powrót staruszka Zangetsu, którego nie było już w Bleachu ho ho albo i dłużej. Wolałbym jednak zobaczyć go we właściwej fabule a nie w fillerze. No cóż, miejmy nadzieję na coś w miarę strawnego. Tylko tak sobie myślę, czemu nie można było zrobić tych fillerów od początku do końca w takiej formie jak do tej pory? Takie epizodyczne komedyjki to całkiem fajna sprawa. I o wiele mniej ryzykowna, niż długa historia wyciągnięta z worka z pomysłami na fabułę.

Bleach 229, 4.4 out of 5 based on 8 ratings

15 odpowiedzi dla “Bleach 229” RSS icon

  1. Heh, to lubie, takich fillerów (i takich jak 227 z Mizuiro, ten był najlepszy) to mogą dawać dużo, niezwiązane ze sobą ale mają sens. W tym też czuć klimat starego dobrego bleacha, którego (śmiało stwierdzę) wszystkim nam w tym anime brakuje :D

    [Odpowiedz]

  2. Oj stwierdzaj śmiało, stwierdzaj. Tak boskiego anime jakim był pierwszy sezon to już chyba w Bleachu nie będzie. Walki ze zwykłymi Hollowami, z Menosem, poznawanie truskawkowej ekipy i te wszystkie bajery. Saga Soul Society też uber. A potem poziom spadł.

    I racja, epek 227 z Mizuiro był najlepszy z ostatniej trójki. Po prostu coś pięknego ^^

    [Odpowiedz]

  3. Bardzo fajny odcinek, Ikkaku nawet nieźle wyglądał w peruce. Nawet Mizuho (nawet nie wiedziałam, że ona ma tak na imię, myślałam, że nawet nie podali jej imienia:P) wyglądała zupełnie przyzwoicie, chyba nawet lepiej niż w pamiętnym odcinku, gdy poprzednim razem odwiedzili ją shinigami. Podoba mi się też zwyczajny styl ubierania bohaterów Bleacha (szczególnie leginsy i spodenki z szelkami Mizuho), Kubo ma naprawdę dobre wyczucie stylu^^, no ale mniejsza. Zastanawia mnie, co szykują w dalszych fillerach, wiesz coś na ten temat Dino? Jesteś pewny, że to będzie kolejna „poruszająca serca” historia? Oby nie…

    [Odpowiedz]

  4. jeśli już mają być filery to już wolę takie niż te wszystkie lurichiyo czy bounto, przynajmniej śmiesznie, no i do tego teraz znowu jakaś cała seria filerów – z tego co ja usłyszałem/widziałem to będzie jakiś bunt zanpaktou i sie zmaterializują czy coś,
    http://randomc.maximum7.net/image/Bleach/Bleach%20Manga%20-%20367%20-%20Large%2003.jpg
    http://randomc.maximum7.net/image/Bleach/Bleach%20Manga%20-%20367%20-%20Large%2002.jpg
    parę materializacji wygląda ciekawie ale niektóre to troche przegięcie

    [Odpowiedz]

  5. Hę? O kurcze, ludzie to mają wyobraźnię. A miało być tak pięknie…
    A jak długo będzie to trwało, wiecie?

    [Odpowiedz]

  6. Tak jak napisał Szulinio, to ma być jakiś bunt zanpakutou. Kiedy usłyszałem że fillery mają być o zanach byłem hepi. Kiedy usłyszałem że maja być o buncie zanów przestałem być hepi. Teraz kiedy zobaczyłem obrazki podane przez Szulinio jestem… przerażony. Gdyby nie buźki Rukii i innych na dole stron nawet bym nie pomyślał że to Bleach. To co widzę mi się ani trochę nie podoba i mam nadzieję że są to przynajmniej jacyś fillerowi źli a nie prawdziwe postacie mieczy. Właściwie jedynie jeden z tych ludzików kojarzy mi się chociaż trochę z jakimś Shinigamim. Ten „motylek” z pierwszego obrazka wygląda trochę jak bankai Mayuriego. Ogólnie widzę że czeka nas kolejny syf po Bounto i księżnicze (brrr).

    Co do poczucia stylu to zgadzam się, Tite jest w tym mocny. Kiedy rysuje postacie w zwykłych ciuszkach (np. na okładkach czapterów) to zawsze prezentują się świetnie. Ostatnio trochę rzadziej to robi niestety ale jednak za każdym razie staje na wysokości zadania ^^

    [Odpowiedz]

  7. Sorasy za podwójniaka. Jak tak się przypatrzyłem (wcześniej tylko rzuciłem okiem) to widzę więcej podobieństw tych postaci z obrazków z naszymi Shinigami.

    Poza tym Mayurim, a właściwie Ashisogi Jizo, na tym pierwszym obrazku w oko wpadł mi ten duży gość na dole z blizną na klacie i kolczastą kulą w łapie. Jak dla mnie to jest duch zana Oomaedy – Gegetsuburi. Ewentualnie stojący obok niego facet z domkiem na plecach może być duchem miecza Ikkaku – Houzukimaru, ale to wnoszę tylko ze względu na broń, którą trzyma. Ciekawią mnie te dwa dzieciaki z papierem toaletowym. Jest ich dwójka, więc może to duchy mieczy Ukitake albo Kyouraku, w końcu oni mają podwójne miecze.

    Na drugim obrazku na bank jest Suzumebachi Soifon, ta pszczółka maja na górze. I wygląda okropnie. Na samej górze tej strony jest też taki czarny ludzik – patrząc na jego broń stawiam piwo że to Kazeshini Hisagiego. I tu muszę przyznać że z wyglądu mi się póki co podoba. Ten facet pod pszczółką z blizną na twarzy tym swoim lodem kojarzy się z Hitsugayą ale ja do tej pory myślałem, że Hyorinmaru to smok. Takim go wcześniej widzieliśmy. Albo więc to jednak nie smok, albo to nie on. Gość jest lodowy i mam tylko szczerą nadzieję, że to nie jest Sode no Shirayuki Rukii. No i jeszcze na dole mamy takiego różowego, włochatego lachona. To jak dla mnie będzie Haineko Matsumoto. A jeśli nie ona, to może to być ta pani w zielonym futrze z łańcuchem w pasie. A i jeszcze to cuś w fioletowym stroju i samurajskiej zbroi. Kojarzy mi się z Byakuyą. Nie wiem dlaczego. Tak po prostu. A jeśli nie to może z Komamurą.

    Wracając do pierwszego obrazka to niepokoi mnie ta typiara z opaską na oku. Wydaje się wysoka, ma tą opaskę i czachę na głowie. Wolałbym żeby miecz Kenpachiego był jakąś bestyjką ale coś mi się zdaje że to będzie ona. Tyle że z drugiej strony trochę o to ciężko, skoro Ken nie zna nawet imienia swego miecza.

    [Odpowiedz]

  8. co do podobieństw zgadzam się z dino, co do 1 obrazka to ten koleś z pawimi piórami kojarzy mi się yumichiką, zaś w 2 to ta kobieta w białej yukacie to sode no shirayuki, zaś „syzyf” obok haineko to prawdopodobnie wabisuke kiry, dziewczynka po lewej stronie może być senbonzakurą albo tobiume, co do reszty to nie mam żadnych pomysłów, mnie najbardziej rozczarowują zabimaru i hyorinmaru – rozumiem że to filery ale przecież ten 1 został pokazany jako małpa z wężem jako ogonem a ten 2 to smok, nawet 1 bonusowy chapter o tośku był jak się mu pokazał smok,

    [Odpowiedz]

  9. Znaczy gdzie tam jest Zabimaru? Zabimaru to małpo-wąż i raczej tego nie zmienią.

    Co do reszty, to masz rację z tymi mieczami Yumichiki i Kiry. Co do smoka Hitska to właśnie też ten czapter pamiętam i dziwi mnie to, że tu jest jakiś koleś. A co do tej pani w bieli to w sumie może byc Sode no Shirayuki. Ja nie mam nic przeciwko ^^ Dziewczynka jako Senbonzakura? Hah, Byakuya i mała dziewczynka to byłoby super ^^ W sumie jak tak się przyglądam tym mieczykom to wygląda to lepiej niż na pierwszy rzut oka. Wciąż jednak problemem pozostaje fabuła. Oby ona była strawna.

    [Odpowiedz]

  10. no właśnie co do zabimaru się najbardziej zdziwiłem, jeszcze pamiętam jak renji leżał w areszcie (chyba to tak było) i widział materializację swojego miecza a tu na 2 obrazku o ile wzrok mnie nie zawodzi jest przedstawiony jako to babsko o zielonej sierści połączone łańcuchem z dzieciakiem z długimi rękawami i ogonem węża, mnie ciekawi fakt jak albo czym shinigami zamierzają walczyć przeciwko swoim broniom, nie potrafię sobie tego wyobrazić, bo raczej samo bakudou nie wystarczy

    [Odpowiedz]

  11. Lol, rzeczywiście! Ta włochata kobitka jest połączona łańcuchem z wężowatą dziewczynką O_o wcześniej nie zauważyłem ani tego że są połączone ani tego wężowego ogona. Jeny, ja rozumiem robić całkiem nowe postacie ale żeby przerabiać te, które już są? Nie no, to jest porażka. Oczywiście może być tak że się mylimy i to nie są Zabimaru i Hyorinmaru ale jednak ich wygląd idealnie pasuje. Dżizas, komu przeszkadzał smok i małpa? Jak dla mnie to nawet lepiej że duchy zanów wyglądały tak róznorodnie. Zangetsu jak człowiek, tamte dwa jak dziwaczne zwierzaki. A tutaj prawie wszystkich nam podają jako ludzi, co najwyżej jakichś zmutowanych ale jednak ludzi.

    Tak w ogóle to patrząc na sam wygląd, to póki co podobają mi się jedynie nasze domniemane Kazeshini, Wabisuke, Sode no Shirayuki, i dwie wersje Senbonzakury – ta dziewczynka i ten gość z fiolecie i zbroi. To ze strony drugiej a z pierwszej ten koleś z domkiem na plecach i może troszkę ten co ogniem zionie. Oni jakoś tak najbardziej mi pasują na dusze mieczy.

    [Odpowiedz]

  12. Dokładnie, to, że wszystkie te postacie przypominają jakby arrancary po uwolnieniu mieczów jest nieco dziwne. Jednak to po to by pewnie mogły się stoczyć jakieś pojedynki, czy coś w ten deseń. Zresztą chyba nikt nie chciałby oglądać zoo latającego po Soul Society.
    Mam nadzieję, że okaże się lepiej niż przewiduję, ale skoro tylko widzę z jakim rozmachem zabrano się za tworzenie całej armii Zanpakuto. Pewnie pod koniec będzie Wielka Bitwa (podobna do tych z obu filmów Bleach, gdzie każdy używa swojego shikai, bankai i ogólnie jest duża rozpierucha).
    Zastanawia mnie tylko, czy w takim razie nie będzie nam dane zobaczyć „osobowej formy” miecza we właściwiej akcji? Sądząc po tym raczej nie, no chyba, że Kubo będzie się trzymał ustalonego już schematu.

    [Odpowiedz]

  13. Kurde bunt zanpakutou? Trochę to naciągane jak na mój gust, co do tych ich materializacji to na początku mało zawału nie dostałem (WTF pokemony) ale jakby się tak przypatrzeć to nawet niektóre pasują. Od razu widać miecz Omaedy, Soi Fon Yumichiki i kilku jeszcze, mam nadzieje że tych nielicznych co dotąd przedstawili to już nie zmienią.
    Ogólnie myślę że cały filler z ciągłą fabułą to niezbyt fajny pomysł, szczególnie gdy zestawi sie pomysł z 3 ostatnimi epkami. Jak zobaczyłem mój ukochany fragment w 227′mym ,jak Rukia skacze w nocy przy „on the precipice of defeat” (OMFG kocham ten fragment, za każdym razem gdy go widzę mam atak dreszczy :D ) to aż chce mi sie obejrzeć 3 raz cały 1 sezon. Ale studio mi zrobiło smaka

    [Odpowiedz]

  14. z bardzo krótkiego trailera zapowiadającego odc za tydzień na stronie bleach już na 100 % ta kobieta w białej yukacie to sode no shirayuki, zaś bardzo prawdopodobne że senbonzakura byakuyi to ten samuraj, co ciekawe to ichigo będzie walczył z mieczem rukii, do tego ten koleś z kosą (Kazeshini Hisagiego) wygląda naprawde fajnie

    [Odpowiedz]

  15. Ten samuraj w fiolecie? Jeśli tak to miałem nosa, hehe ^^ Mi pasi, równie dobrze może to być on jak i tamta dziewczynka ^^ No już jutro pierwszy epek więc zobaczymy jak to będzie.

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.