<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Bleach 230</title>
	<atom:link href="http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 22:21:47 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: barnik</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2632</link>
		<dc:creator>barnik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2009 17:02:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2632</guid>
		<description>to coś to zabimaru? taa nie też skomentuje. Fillerów jeszcze wiele będzie ale prawda jest taka że nieważne czy to manga czy anime i tak najlepiej było na początku całej podróży, potem już tylko coraz mocniejsi, coraz bardziej wredni i coraz więcej bezmyślnej czasem nawalanki</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>to coś to zabimaru? taa nie też skomentuje. Fillerów jeszcze wiele będzie ale prawda jest taka że nieważne czy to manga czy anime i tak najlepiej było na początku całej podróży, potem już tylko coraz mocniejsi, coraz bardziej wredni i coraz więcej bezmyślnej czasem nawalanki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dino</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2631</link>
		<dc:creator>Dino</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2009 08:19:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2631</guid>
		<description>Ale to moim zdaniem bardzo dobrze, że studio nie próbuje wpleść tych fillerów w akcję, zarówno obecnego jak i z księżniczką. Bo gdzie mają je wpleść? Toczy się walka w Fake Karakurze, do tego w Hueco Mundo i jaki byśmy mieli filler? Chyba byśmy oglądali jak Nanao chodzi po Soul Society i rozmawia z szeregowcami. Nie ma ani czasu ani możliwości żeby wplatać całą serię fillerów w fabułę, dlatego właśnie robą oddzielne sagi. Poza tym wplatanie duzych fillerów w fabułę skutkuje później pewnym zmienianiem wydarzeń mangowych. Na przykład po Bountach pozostały te pluszaki i jak gdyby nigdy nic pomogły Renjiemu w walce z Ilforte Grantzem. Ja wolę oddzielną sagę niż takie wpchyanie na siłę czegoś w akcję. Chociaż jeszcze Bounto akurat można było wepchnąć bo akurat historia była w takim miejscu, że można było zrobić przerwę na coś innego. Teraz już tak nie ma.

Narzekamy bo ten odcinek jest głupi i się kupy nie trzyma. Ale jest fajny xD</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale to moim zdaniem bardzo dobrze, że studio nie próbuje wpleść tych fillerów w akcję, zarówno obecnego jak i z księżniczką. Bo gdzie mają je wpleść? Toczy się walka w Fake Karakurze, do tego w Hueco Mundo i jaki byśmy mieli filler? Chyba byśmy oglądali jak Nanao chodzi po Soul Society i rozmawia z szeregowcami. Nie ma ani czasu ani możliwości żeby wplatać całą serię fillerów w fabułę, dlatego właśnie robą oddzielne sagi. Poza tym wplatanie duzych fillerów w fabułę skutkuje później pewnym zmienianiem wydarzeń mangowych. Na przykład po Bountach pozostały te pluszaki i jak gdyby nigdy nic pomogły Renjiemu w walce z Ilforte Grantzem. Ja wolę oddzielną sagę niż takie wpchyanie na siłę czegoś w akcję. Chociaż jeszcze Bounto akurat można było wepchnąć bo akurat historia była w takim miejscu, że można było zrobić przerwę na coś innego. Teraz już tak nie ma.</p>
<p>Narzekamy bo ten odcinek jest głupi i się kupy nie trzyma. Ale jest fajny xD</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Funymika</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2630</link>
		<dc:creator>Funymika</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2009 06:42:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2630</guid>
		<description>Widzę, że wszyscy narzekają, ale jednak odcinek przypadł do gustu ^^ To chyba dobrze, chociaż będzie brakowało mi tych odcinków z Karakury. Trochę dziwi mnie, że zostaliśmy całkowicie wrzuceni w wir wydarzeń o ile poprzednio seria Bounto była doskonale wpleciona w fabułę, Rurichiyo (?) została wciśnięta do akcji, ale mimo wszystko chociaż to jakoś zapowiedziano, &quot;wahadło&quot; zostało przedstawione jak to było w mandze, więc nikt nie narzekał to tym razem nic. Chyba na samym początku fillerów zostało coś tam powiedziane z zapowiedzi odcinka, ale na tym koniec. Zabawne, że studio już nawet nie trudzą się by wpleść to jakoś do akcji:P

Ja tych mieczów i ich personifikacji w ogóle nie kojarzę, macie może namiary na jakąś stronę, czy coś na której jest to napisane?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widzę, że wszyscy narzekają, ale jednak odcinek przypadł do gustu ^^ To chyba dobrze, chociaż będzie brakowało mi tych odcinków z Karakury. Trochę dziwi mnie, że zostaliśmy całkowicie wrzuceni w wir wydarzeń o ile poprzednio seria Bounto była doskonale wpleciona w fabułę, Rurichiyo (?) została wciśnięta do akcji, ale mimo wszystko chociaż to jakoś zapowiedziano, &#8222;wahadło&#8221; zostało przedstawione jak to było w mandze, więc nikt nie narzekał to tym razem nic. Chyba na samym początku fillerów zostało coś tam powiedziane z zapowiedzi odcinka, ale na tym koniec. Zabawne, że studio już nawet nie trudzą się by wpleść to jakoś do akcji:P</p>
<p>Ja tych mieczów i ich personifikacji w ogóle nie kojarzę, macie może namiary na jakąś stronę, czy coś na której jest to napisane?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: riciwind</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2629</link>
		<dc:creator>riciwind</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2009 01:26:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2629</guid>
		<description>jesli chodzi o to ze lisek był zdziwiony to akurat ja mu sie nie dziwie jak by nie patrzec zany sa czescia ich duszy a  ty nagle widzi kogos (lub coś nie wiem czym tam jet ten koles) co przypomina jego zana. to tak jak by ktos szedł ulicą i zobaczył swojego wymyslonego kolege</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jesli chodzi o to ze lisek był zdziwiony to akurat ja mu sie nie dziwie jak by nie patrzec zany sa czescia ich duszy a  ty nagle widzi kogos (lub coś nie wiem czym tam jet ten koles) co przypomina jego zana. to tak jak by ktos szedł ulicą i zobaczył swojego wymyslonego kolege</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dino</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2628</link>
		<dc:creator>Dino</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 22:38:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2628</guid>
		<description>Zabimaru to najwidoczniej ta zielono-włochata laska połączona łańcuchem z dziewczynką z ogonem węża... noł komentoł.

Ale dobrze Barnik że wspomniałeś o tym, że Komamura nie poznał swojego Zana. Też mi się to rzuciło w oczy podczas oglądania ale potem jakoś wyleciało mi z głowy. To jest kompletnie debilne. Taką reakcję jak Komamura mogłby zaprezentować tylko, jedynie i wyłącznie Zaraki. I nikt więcej a już na pewno nie kapitan, który co chwila uwalnia bankai.

Wracając jeszcze do Zabimaru to zupełnie nie wiem, dlaczego on i Hyorinmaru zostali przerobieni z małpy i smoka na człowieków. Można by to wytłumaczyć tym, że Pierroci chcieli sobie ich w fillerze zrobić bardziej zdatnymi do walki ale w takim razie dlaczego Suzumebachiego zrobili jako Pszczółkę Maję, a Sougyo no Kotowari jako dwa dzieciaki z kawałkiem papieru? No sory ale jakim cudem pszczółka czy dzieci nadają się do walki lepiej, niż wielka małpa i wielgachny smok? Dżizas, jakie to głupie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zabimaru to najwidoczniej ta zielono-włochata laska połączona łańcuchem z dziewczynką z ogonem węża&#8230; noł komentoł.</p>
<p>Ale dobrze Barnik że wspomniałeś o tym, że Komamura nie poznał swojego Zana. Też mi się to rzuciło w oczy podczas oglądania ale potem jakoś wyleciało mi z głowy. To jest kompletnie debilne. Taką reakcję jak Komamura mogłby zaprezentować tylko, jedynie i wyłącznie Zaraki. I nikt więcej a już na pewno nie kapitan, który co chwila uwalnia bankai.</p>
<p>Wracając jeszcze do Zabimaru to zupełnie nie wiem, dlaczego on i Hyorinmaru zostali przerobieni z małpy i smoka na człowieków. Można by to wytłumaczyć tym, że Pierroci chcieli sobie ich w fillerze zrobić bardziej zdatnymi do walki ale w takim razie dlaczego Suzumebachiego zrobili jako Pszczółkę Maję, a Sougyo no Kotowari jako dwa dzieciaki z kawałkiem papieru? No sory ale jakim cudem pszczółka czy dzieci nadają się do walki lepiej, niż wielka małpa i wielgachny smok? Dżizas, jakie to głupie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: barnik</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2627</link>
		<dc:creator>barnik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 22:12:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2627</guid>
		<description>Hmmmm sam nie wiem co o tym myśleć, część błędów już widać jak mówiła Funymika, pokazywanie ban kai przez Byakuye, Komamura, który zamiast najpierw określić siłę przeciwnika od razu wyjeżdża ze swoim ban-kai, wogóle wydało mi się kpiną, że nie widział on jeszcze prawdziwego wyglądu swojego zanpaktou. Tym bardziej reszta. Sory bardzo, Renji widział małpe, Ichigo z kolei kozaka w czerni, a najlepsi z gotei nie? Wogóle to po diabła mieliby się buntować skoro powstały z dusz shinigami i stanowią z nimi jedność? Pewnie to wyjaśnią potem ale i tak to dziwne. Eh i te ich formy, nie mam zastrzeżeń do wabisuke (akurat rozpoznałem odrazu), nieźle też wygląda Sode no shirayuki. Ashisogi jizou i Kazeshini nie można nie rozpoznać. Oprócz tamtych wręcz niedorzecznych błędów dało się całkiem fajnie oglądać, chociaż miejmy nadzieje że nie będą sypać w następnych takimi pomyłkami bo kiedyś ktoś im wybije szybę w biurze :D
Poczekamy, zobaczymy

BTW, kurde który to był zabimaru? zupełnie nie zauważyłem go O_o</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmmmm sam nie wiem co o tym myśleć, część błędów już widać jak mówiła Funymika, pokazywanie ban kai przez Byakuye, Komamura, który zamiast najpierw określić siłę przeciwnika od razu wyjeżdża ze swoim ban-kai, wogóle wydało mi się kpiną, że nie widział on jeszcze prawdziwego wyglądu swojego zanpaktou. Tym bardziej reszta. Sory bardzo, Renji widział małpe, Ichigo z kolei kozaka w czerni, a najlepsi z gotei nie? Wogóle to po diabła mieliby się buntować skoro powstały z dusz shinigami i stanowią z nimi jedność? Pewnie to wyjaśnią potem ale i tak to dziwne. Eh i te ich formy, nie mam zastrzeżeń do wabisuke (akurat rozpoznałem odrazu), nieźle też wygląda Sode no shirayuki. Ashisogi jizou i Kazeshini nie można nie rozpoznać. Oprócz tamtych wręcz niedorzecznych błędów dało się całkiem fajnie oglądać, chociaż miejmy nadzieje że nie będą sypać w następnych takimi pomyłkami bo kiedyś ktoś im wybije szybę w biurze <img src='http://www.anime-chronicle.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /><br />
Poczekamy, zobaczymy</p>
<p>BTW, kurde który to był zabimaru? zupełnie nie zauważyłem go O_o</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: szulinio</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2626</link>
		<dc:creator>szulinio</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 22:09:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2626</guid>
		<description>tak jak napisał dino fabuła poryta na maxa, mimo to ten odc. jakimś dziwnym trafem mi się podobał, na pewno pierrot zasługuje na plusa za kreske - jest naprawde dobra, miałem wrażenie jakbym oglądał kinówkę, szczególnie fajnie oglądało się trening byakuyi i renjiego (nawet pomijając te niespójności które zauważyła Funymika) troszkę dziwne że taicho musiał się aż tak wysilić i używać rąk; również fajnie wyszło przywoływanie hyorinmaru przez hitsu, nawet wstawki komediowe z jego udziałem były niezłe, zdziwił mnie fakt że nasz dziadek yama gdzieś zniknął (ale czego ja chce przecie to filer) on samym reiatsu to może powalić, no i spotkanie na górze do pewnego momentu jakieś nijakie, w zasadzie rozkręcił impreze koma, reakcje mayuriego też wyszły nieźle , no i jak dino uważam że moment gdy zany stają obok muramasy wyszedł fajnie, jak na razie te filery mają potencjał, na pewno nie może być nic gorszego od lurichiyo, a i na końcu jeśli chodzi o zany, no to pare faktycznie trafiliśmy, jak na razie najbardziej przypadły mi do gustu: Kazeshini (fajny wygląd i to szaleństwo), tobiume (taka niepozorna dziewczynka a umie przygrzać), wabisuke i Katen Kyokotsu - jakoś mi się podoba design tej pani, choć przyznaje że nie spodziewałem się że to zan kyoraku, jednak jak tak pomyślałem to za tym przemawia;
- piracki wygląd - miecze kapitana po uwolnieniu przypominają trochę miecze pirackie,
- sama nazwa - Katen Kyokotsu (Kwieciste Niebo: Kości Szaleństwa-ta kościana spinka na jej głowie)
zaś totalnie rozczarowują mnie zabimaru (noł koment), tengen (spodziewałem się czegoś bardziej podobnego do bankaia a nie jakiegoś ognistego demona), suzumebachi (już widzę jak będzie soifon się uganiała z łapką na muchy za nią)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>tak jak napisał dino fabuła poryta na maxa, mimo to ten odc. jakimś dziwnym trafem mi się podobał, na pewno pierrot zasługuje na plusa za kreske &#8211; jest naprawde dobra, miałem wrażenie jakbym oglądał kinówkę, szczególnie fajnie oglądało się trening byakuyi i renjiego (nawet pomijając te niespójności które zauważyła Funymika) troszkę dziwne że taicho musiał się aż tak wysilić i używać rąk; również fajnie wyszło przywoływanie hyorinmaru przez hitsu, nawet wstawki komediowe z jego udziałem były niezłe, zdziwił mnie fakt że nasz dziadek yama gdzieś zniknął (ale czego ja chce przecie to filer) on samym reiatsu to może powalić, no i spotkanie na górze do pewnego momentu jakieś nijakie, w zasadzie rozkręcił impreze koma, reakcje mayuriego też wyszły nieźle , no i jak dino uważam że moment gdy zany stają obok muramasy wyszedł fajnie, jak na razie te filery mają potencjał, na pewno nie może być nic gorszego od lurichiyo, a i na końcu jeśli chodzi o zany, no to pare faktycznie trafiliśmy, jak na razie najbardziej przypadły mi do gustu: Kazeshini (fajny wygląd i to szaleństwo), tobiume (taka niepozorna dziewczynka a umie przygrzać), wabisuke i Katen Kyokotsu &#8211; jakoś mi się podoba design tej pani, choć przyznaje że nie spodziewałem się że to zan kyoraku, jednak jak tak pomyślałem to za tym przemawia;<br />
- piracki wygląd &#8211; miecze kapitana po uwolnieniu przypominają trochę miecze pirackie,<br />
- sama nazwa &#8211; Katen Kyokotsu (Kwieciste Niebo: Kości Szaleństwa-ta kościana spinka na jej głowie)<br />
zaś totalnie rozczarowują mnie zabimaru (noł koment), tengen (spodziewałem się czegoś bardziej podobnego do bankaia a nie jakiegoś ognistego demona), suzumebachi (już widzę jak będzie soifon się uganiała z łapką na muchy za nią)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hruscik666</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2625</link>
		<dc:creator>hruscik666</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 21:05:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2625</guid>
		<description>Dno dno dno !!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dno dno dno !!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dino</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2624</link>
		<dc:creator>Dino</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 19:09:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2624</guid>
		<description>Trzy bankaie - Renji, Byakuya, Komamura.

Co do wymienionych przez ciebie punktów 1 i 2 to dlatego napisałem że ta walka była bezsensowna. Po prostu nie chciałem się już wdawać w szczegóły. Renji nie pokazałby tam swojego bankai a Byakuya by nawet tej walki nie toczył. W jednym się tylko lekko merytorycznie pomyliłaś. Byakuya walcząc z Ichigo nie powiedział, że Ichi to druga osoba, która widzi jego bankai. Powiedział, że Ichi to druga osoba, która widzi jedną z form jego bankai - Senkei Senbonzakurę Kageyoshi.

Co do 3 i 4 to wezwanie Shinigamich na wzgórze a nie do siedziby pierwszego oddziału tłumaczy właśnie to, że ten emo ich wezwał. Nie mam tylko pojęcia jak on to do cholewki zrobił? Właściwie nie wiemy jak działa ta poczta motylkowa ale mimo to dziwi mnie, że zdołał ją wykorzystać. To wszystko to totalne bezsensy tego epka. A te przypadkowe osoby wezwał (o ile to on ich wezwał) zapewne dlatego, że również ich miecze zdradziły. Tyle że jeśli to on by wezwał Shinigamich, to czemu Sasakibe wyszedł im na spotkanie? To się wszystko kupy nie trzyma. Epek jest dobry, ale totalnie głupi.

W każdym razie zakończenie jest fajne. Gdyby to była końcówka tej sagi, to bym się napalał na totalnę jadkę na wzgórzu. Niestety jest to początek więc pewnie z tej walki nie wiele wyjdzie, wszyscy się rozejdą i będzie trzeba jakoś poskręcać całą fabułę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trzy bankaie &#8211; Renji, Byakuya, Komamura.</p>
<p>Co do wymienionych przez ciebie punktów 1 i 2 to dlatego napisałem że ta walka była bezsensowna. Po prostu nie chciałem się już wdawać w szczegóły. Renji nie pokazałby tam swojego bankai a Byakuya by nawet tej walki nie toczył. W jednym się tylko lekko merytorycznie pomyliłaś. Byakuya walcząc z Ichigo nie powiedział, że Ichi to druga osoba, która widzi jego bankai. Powiedział, że Ichi to druga osoba, która widzi jedną z form jego bankai &#8211; Senkei Senbonzakurę Kageyoshi.</p>
<p>Co do 3 i 4 to wezwanie Shinigamich na wzgórze a nie do siedziby pierwszego oddziału tłumaczy właśnie to, że ten emo ich wezwał. Nie mam tylko pojęcia jak on to do cholewki zrobił? Właściwie nie wiemy jak działa ta poczta motylkowa ale mimo to dziwi mnie, że zdołał ją wykorzystać. To wszystko to totalne bezsensy tego epka. A te przypadkowe osoby wezwał (o ile to on ich wezwał) zapewne dlatego, że również ich miecze zdradziły. Tyle że jeśli to on by wezwał Shinigamich, to czemu Sasakibe wyszedł im na spotkanie? To się wszystko kupy nie trzyma. Epek jest dobry, ale totalnie głupi.</p>
<p>W każdym razie zakończenie jest fajne. Gdyby to była końcówka tej sagi, to bym się napalał na totalnę jadkę na wzgórzu. Niestety jest to początek więc pewnie z tej walki nie wiele wyjdzie, wszyscy się rozejdą i będzie trzeba jakoś poskręcać całą fabułę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Funymika</title>
		<link>http://www.anime-chronicle.pl/2009/07/29/bleach-230/#comment-2623</link>
		<dc:creator>Funymika</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 17:36:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.anime-chronicle.pl/?p=13442#comment-2623</guid>
		<description>Ten epizod jest tak niespójny i nielogiczny względem całej historii Bleach&#039;a jak to tylko możliwe.
1) Renji pokazuje swoje Bankai przed połową SS, a przez pół serii było tłumaczone, że nie chce on by wszyscy o nim wiedzieli, bo woli zostać przy swym największym rywalu Byakui, a nie być kapitanem (Ikkaku ma podobnie, ale to już osobna historia)
2) Byakuia bierze udział w pokazowym pojedynku, serio ktoś wierzy,że on zrobiłby coś takiego dla swojego porucznika? Do tego użył Senbonzakury i uwolnił Bankai, który rzekomo uwolnił tylko przed dwoma osobami (jakiś ktoś, Ichigo, potem chyba dochodzi ten z Espady )
3) Jak już wspomniał Dino, nie wiadomo kto przekazał wiadomość pocztą motylkową, bo staruszek Yama nie mógł tego zrobić (chociaż mam myśl, że mógł to być ten Emo-zły)
4) Wezwano całą naszą gromadę, nie bacząc na to, że spotkania odbywają się raczej w sali, a nie na świeżym powietrzu i to, że przypadkowe osoby (Rukia, Ikkaku, Yumichika etc.) raczej nie biorą w nich udziału

Poza tym sam pomysł buntu Zankpakuto nie wydaje mi się aż tak bezsensowny, skoro człowiek może mieć rozdwojenie jaźni to czemu by nie oddzielenie mieczy i ich rebelia. 
Całość wizualnie prezentuje się bardzo dobrze, fabuła może nie grzeszy oryginalnością, do tego pierwszy ep a już widzimy 2 bankaje, ale ogląda się w miarę dobrze. O ile nie będziemy musieli oglądać rozpadających się skał, dziur w ziemi, bankajów na lewo i prawo to może nie będzie źle. Filler ma potencjał i tylko od twórców zależy co z tym zrobią.
A ending jest badziewny, może nie najgorszy wizualnie, ale muzycznie bardzo kiepski.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ten epizod jest tak niespójny i nielogiczny względem całej historii Bleach&#8217;a jak to tylko możliwe.<br />
1) Renji pokazuje swoje Bankai przed połową SS, a przez pół serii było tłumaczone, że nie chce on by wszyscy o nim wiedzieli, bo woli zostać przy swym największym rywalu Byakui, a nie być kapitanem (Ikkaku ma podobnie, ale to już osobna historia)<br />
2) Byakuia bierze udział w pokazowym pojedynku, serio ktoś wierzy,że on zrobiłby coś takiego dla swojego porucznika? Do tego użył Senbonzakury i uwolnił Bankai, który rzekomo uwolnił tylko przed dwoma osobami (jakiś ktoś, Ichigo, potem chyba dochodzi ten z Espady )<br />
3) Jak już wspomniał Dino, nie wiadomo kto przekazał wiadomość pocztą motylkową, bo staruszek Yama nie mógł tego zrobić (chociaż mam myśl, że mógł to być ten Emo-zły)<br />
4) Wezwano całą naszą gromadę, nie bacząc na to, że spotkania odbywają się raczej w sali, a nie na świeżym powietrzu i to, że przypadkowe osoby (Rukia, Ikkaku, Yumichika etc.) raczej nie biorą w nich udziału</p>
<p>Poza tym sam pomysł buntu Zankpakuto nie wydaje mi się aż tak bezsensowny, skoro człowiek może mieć rozdwojenie jaźni to czemu by nie oddzielenie mieczy i ich rebelia.<br />
Całość wizualnie prezentuje się bardzo dobrze, fabuła może nie grzeszy oryginalnością, do tego pierwszy ep a już widzimy 2 bankaje, ale ogląda się w miarę dobrze. O ile nie będziemy musieli oglądać rozpadających się skał, dziur w ziemi, bankajów na lewo i prawo to może nie będzie źle. Filler ma potencjał i tylko od twórców zależy co z tym zrobią.<br />
A ending jest badziewny, może nie najgorszy wizualnie, ale muzycznie bardzo kiepski.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

