VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 3.7/5 (9 głosów)
Asura Cryin’ 2 01
8 paź 20:28:30
Kategoria: Asura Cryin' 2 | Napisane przez Obik Brak komentarzy

snapshot20091003094350snapshot20091003100710snapshot20091003094912

Drugi sezon właśnie się rozpoczął. Czy zmieniło się coś od pierwszej serii? O tym się przekonamy.

Asura Cryin 2 odcinek pierwszy: „The disappearing world and ruins of memories”.

Oglądając ten odcinek miałem mieszane uczucia. Z jednej strony niezmienione gagi, a z drugiej wielka zagadka zapowiadająca się bardzo ciekawie. Pozostaje nam póki co tylko oglądać i czekać na efekty pracy autorów. Możemy uznać, że pierwsza seria była tzw. wprowadzeniem nas do świata, bo innego wytłumaczenia jakoś nie mogę znaleźć. Mam nadzieje, że druga część serii wymaże złe wspomnienia po pierwszej.

Wracając jednak do odcinka. Tym razem autorzy nie tracą wiele czasu i od razu przechodzą do sedna. Początki może niemrawe, lecz kierujące do ważnej zagadki. Tajemnicze ruiny ukryte tuż pod szkołą i dziwne laboratorium, które odwiedzają bohaterowie to tylko część całości, którą trzeba zbadać. No i te dziwne wspomnienia… Ukazują one dwa światy – nasz i drugi nam nieznany. Pod wpływem eksperymentu z „czarną dziurą” (do końca nie wiadomo co to jest) zderzają się ze sobą powodując niewyobrażalne zniszczenia. By móc uratować Misao, która pod wpływem zderzenia jak i większość świata ludzkiego zaczyna zanikać, Tomo postanawia zaryzykować. Niestety nic nam nie wiadomo co konkretnie zrobił. Ponownie mamy przed oczami białą skrzynkę, która rozpoczęła w pierwszym sezonie całą tę historię. Przychodzi mi tylko jedna rzecz do głowy… Wydaje mi się, że to właśnie Tomo rozpoczął tę „grę”, jak to określił Kagakagari, by móc ratować Misao przed zniknięciem. Niestety to póki co przypuszczenia, więc wiele rzeczy może się zmienić.
A wszystkie te wydarzenia zdarzyły się przez… Misia koalę. Prowadzenie naszych bohaterów prosto do ruin i próby pozbycia się Tom, które nie są jednoznacznie określone. W jakim celu to zrobił? Prawdopodobnie dowiemy się w następnym odcinku. Dodając do tego, że jest szefem klubu chemicznego bardziej komplikuje sprawy. Takie rzeczy czasami mnie aż nad to przerastają, mogli wymyślić coś bardziej normalnego.

Odcinek w miarę ciekawy i oprócz incydentów z misiem interesujący. Szkoda, że dopiero jest tak w drugiej serii. Zapewne gdyby trzymano taki poziom od samego początku było by znacznie lepiej. Ale co ja piszę. Przecież nie wiemy jeszcze jakie będą następne odcinki. Mam nadzieje, że będzie dobrze. Kreska została nie zmieniona, a fabuła idzie jeszcze bardziej do przodu.

Opening:

Opening tylko w paru miejscach mi się podobał i to raczej nie z powodu muzyki. Nic nadzwyczajnego. Mogli się bardziej postarać.

Ending:

Asura Cryin' 2 01, 3.7 out of 5 based on 9 ratings