VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.3/5 (46 głosów)

Kimi ni Todoke 01

19 paź 11:51:14
Kategoria: Kimi ni Todoke | Napisane przez Kazio

snapshot20091019113824snapshot20091019113924snapshot20091019114132

Dwie uczennice, idąc korytarzem, obgadują pewną dziewczynę, która chodzi do ich szkoły. Plotki powiadają, że gdy ktoś spojrzy jej w oczy przez dłużej niż 3 sekundy, to po 7 dniach czeka go wielkie nieszczęście. Podobno jedna dziewczyna przez to porządnie zachorowała. Na ich nieszczęście właśnie ta dziewczyna podnosi upuszczony przez jedną z nich długopis, chcąc grzecznie go zwrócić. Uczennice jednak uciekają w popłochu, przepraszając za całe to zajście.

Sawako z pewnością nie ma łatwego życia. Wszyscy w szkole uważają ją za chodzące straszydło, przed którym należy uciekać, gdzie pieprz rośnie. Spowodowane jest to jej dość mrocznym wyglądem i problemami z nawiązywaniem znajomości. Mimo to, Sawako, nie wygląda na wyjątkowo zakompleksioną. Jakoś radzi sobie z tym traktowaniem i nie ucieka z płaczem przez każdą głupią uwagę. Może to świadczyć jedynie o jej wielkiej sile. Jest jednak jeden chłopak, który traktuje ją jak zwyczajną dziewczynę. Mówi jej nawet „Dzień dobry”, gdy spotyka ją w drodze do szkoły. Dlatego nie ma się co dziwić, że jest on przez nią szaleńczo podziwiany.

Od podziwu do miłości dzieli Sawako zaledwie mały kroczek, więc już niebawem możemy spodziewać się romansu z prawdziwego zdarzenia. Zwłaszcza, że Shouta też darzy ją pewnym zainteresowaniem. Zdecydowanie przeszkadza mu, jak wszyscy wyśmiewają się z Sawako. Gdy większość w klasie był za użyciem jej jako kary za przegranie w teście odwagi, Shouta przeciwstawił się temu pomysłowi. Sawako myślała, że zrobił to z czystej przyzwoitości, choć od razu widać, że kryje się za tym coś więcej. Dlatego też pod koniec tego odcinka myślałem, że wyzna on swoje uczucia, jednak z tym będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Opening: „Kimi ni Todoke” w wykonaniu Tanizawa Tomofumi

Ending: „Kataomoi” w wykonaniu Chara

Kimi ni Todoke 01, 4.3 out of 5 based on 46 ratings

10 odpowiedzi dla “Kimi ni Todoke 01” RSS icon

  1. Bardzo fajny odcinek :) Rozkręca się z czasem. Do tego b.dobry OP i świetny ED :D Jak dla mnie pozycja, którą będę śledził z niecierpliwością czekając na kolejne odcinki. Bardzo dobrze dobrany głos głównej bohaterki (znany, flegmatyczny głos Kotomi z Clannada czy Yakumo ze School Rumble). Fani gatunku powinni być zadowoleni. Obok Darkera, mój faworyt tego sezonu.

    [Odpowiedz]

  2. Całkiem przyjemnie się ogląda. Sawako w swoim nieogarnianiu rzeczywistości jest słodka. Jednak podejrzewam że za parę odcinków dostaniemy od tego próchnicy i będziemy mieli dość :P

    Poza tym, fajnie że przy Kazehayii odbiegli od tego typowego wizerunku bohaterów shoujo. Kazehaya nie jest typowym „coolguyem”, i widać że odczuwa pewien rodzaju stres przy Sawako.

    [Odpowiedz]

  3. Ach, wreszcie znowu porządna i odpowiednia rola dla Mamiko \o/
    Ogląda się póki co wysoce sympatycznie, a za te SDczki Sawako to dam nawet (nieco na wyrost) pięć, a co mi tam :)

    [Odpowiedz]

  4. Definitywnie jedna z ciekawszych serii tego sezonu. No i Mamiko znowu w akcji.

    [Odpowiedz]

  5. Saaa… Kreska w porządku, obejrzałam Lovely Complex to mi nie dziwna. A co do konkretów… Hmm, nawet całkiem dobre. Długaśnie wewnętrzne monologi Sawako z każdą minutą stawały się coraz bardziej irytujące, ale nie osiągnęły jeszcze poziomu alarmowego. A to jej „nieogarnianie rzeczywistości” – nie tyle słodkie (no, mnie nie rusza ^^), co miejscami dość zabawne. A co tam, obejrzę sobie dalej, póki mnie nie przytłoczy tymi wszechobecnymi pastelami :P

    [Odpowiedz]

  6. Bardzo sympatyczne anime, przyjemny open i ending, Sawako jest wg mnie wręcz super, kreska postaci, charakter, Kazehaya jest nieco sztuczny w tej przesadzonej wesołości xD ale też jest spoko. Seria mi bardzo przypomina Honey & Clover, tym bardziej będę ją dalej oglądać.

    [Odpowiedz]

  7. Dla mnie jak na razie zapowiada się na najlepszy romans tego roku.
    (ef melodies go rot in hell!!)
    Fabuła nieco odbiegająca od tego co dotąd widziałem, w pewien sposób oryginalna. Postacie ciekawe, potrafią zainteresować sobą. Oglądając odcinki wczuwałem się całkiem fabułę (co mi się zdarza rzadko :D ).
    Mamiko Noto podkłada głos pod postać Sawako,a jest to jedna z moich ulubionych seyuu :)
    Muzyka nie powala, ale jest przyjemna dla ucha. Grafika – taka jak preferuje. Nie ma tu burzy jaskrawych kolorów jak w większości nowych produkcji.
    Tak tylko napomknę o Kazehaye – nie jest sztuczny dla mnie, bo akurat znałem podobnych ludzi, tyle, że nie zawsze byli tacy uprzejmi ;]

    3 serie w tym sezonie rządzą :) Kimi ni todoke, Seitokai no Ichizon i Darker Than Black: ryousei no gemini.

    [Odpowiedz]

  8. (ef melodies go rot in hell!!)

    Nie wybaczę Ci tych słów !!! :P

    [Odpowiedz]

  9. Bo melodies naprawdę ssało ;(
    Memories są tylko warte obejrzenia.
    I specjalnie napisałem to bo wiem żeś fan :)

    [Odpowiedz]

  10. Dla mnie jak na razie zapowiada się na najlepszy romans tego roku.

    Tak się zastanawiam właśnie ile było tych (Pełną gębą) Romansów, jedyne co mi przychodzi do głowy to „Aoi Hana”, a reszta to tzw. wątki romantyczne. Te anime maja tak rozbieżne te kategorie, że się gubię gdzie co zakwalifikować.

    Wracając do w/w tytułu zapowiada się świetne romansidło, jak zwykle w tych kategoriach Shoujo jest bezkonkurencyjne. Niema to jak zero pantsu, tits i fanserwisu. Właśnie takich anime mi ostatnio brakuje. Zdecydowanie jeden z lepszych tytułów tego sezonu.

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.