VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.9/5 (27 głosów)
Kategoria: Darker than BLACK | Napisane przez Kazio 8 komentarzy

snapshot20091025123653snapshot20091025124006snapshot20091025124152

Rdzeń meteorytu wpływa na działanie pułapki, która ostatecznie zostaje zniszczona. Gdy pole siłowe w końcu opada, Suou i Hei wciąż stoją w bezruchu. Nagle pojawia się głos Mao, który przywołuje Suou do rzeczywistości. Dziewczyna bez chwili zastanowienia chwyta za Heia i razem z nim wskakuje do lodowatej wody. Dzięki temu udaje im się uciec przed ścigającym ich przeciwnikiem.

A jednak. Rdzeń meteorytu spowodował przekazanie mocy z Heia na Suou, choć nie dokładnie w tej samej formie. Nową zdolnością Suou jest przywoływanie wielkiej, kilkumetrowej strzelby, z której strzela na prawo i lewo. Jednak nie wygląda na to, że stała się w pełni kontraktorem. W tym odcinku jej moc uwolniła się pod wpływem emocji i Suou nie miała nad nią pełnej kontroli. Ciekawe czy w ogóle kiedyś będzie jej świadomie używała, czy tylko podczas berserków. W tej sytuacji zastanawia mnie jeszcze Hei. Jeśli przekazał jej jakoś swoją moc, to czy czasem nie stał się zwyczajnym, posiadającym uczucia, człowiekiem? Czy też może wciąż jest kontaktorem tylko bez elektrycznych zdolności? Jedno jest pewne. Całkiem do twarzy Suou z tym wielkim riflem.

Bardzo miłym akcentem był powrót Mao, który w pierwszym sezonie tak jakby umarł. Okazało się, że jego wspomnienia są przetrzymywane poza jego ciałem i zwyczajnie zrobili mu małego backupa. W sumie ta postać pojawiła się już wcześniej, w pierwszym lub drugim epie, ale dopiero teraz zostało potwierdzone, że to właśnie on. Niestety Mao stracił ciało kota, z którego go najlepiej pamiętamy, ale latająca wiewiórka też mu pasuje.

Do tej pory zasypano nas sporą ilością nowych bohaterów i przeróżnych organizacji. Sam już nie wiem kto jest tak naprawdę zły, a kto dobry. Dziwne dla mnie było też, że July nagle zaczął wskazywać cele Suou, a po całej walce przyłączył się do drużyny Heia. Powstała też jakaś nowa organizacja zwana „Sekcja 35”, która niby chce zniszczyć pozostałości po Syndykacie. Kirihara prawdopodobnie przyłączy się do tej organizacji, choć coś czuje, że nie wyniknie z tego nic dobrego. Ciekaw jestem też kim są te dwie urocze bliźniaczki, oraz pani, która jechała z nimi samochodem.

No i kolejna scena pod koniec odcinka, która stawia kolejne pytania. Mao/Petya zapytał się Heia, gdzie jest Yin. On natomiast odpowiedział, że ją zabije. Nie sądzę by mówił to myśląc właśnie o Yin. Chodzi raczej o inną kobietę, która mogła coś jej zrobić, przez co Hei domaga się zemsty. Obawiam się, że może to świadczyć o śmierci Yin, ale w tym anime różne dziwne rzeczy się dzieją, więc wszystkiego możemy się spodziewać.

Darker than BLACK: Ryuusei no Gemini 03, 4.9 out of 5 based on 27 ratings

8 odpowiedzi dla “Darker than BLACK: Ryuusei no Gemini 03” RSS icon

  1. Bardzo fajny odcinek, w sumie jak wszystkie z 2 serii:) Dostajemy coraz więcej zagadek z każdym odcinkiem miejmy nadzieje że w następnym chociaż trochę się wyjaśni bo jak dołożą jeszcze parę to do końca serii nie zdążą wyjaśnić wszystkiego:P Co do Yin to wątpię żeby zginęła za dużo jej w openingu i endingu;) Wydaje mi się że Hei może został przez nią zdradzony, albo tak mu się to przedstawia z tych informacji które ma, prędzej czy później się dowiemy:P

    [Odpowiedz]

  2. Niestety Mao stracił ciało kota, z którego go najlepiej pamiętamy

    W pierwszym odcinku jakiś czarny kot zaczepiał wiewióre kiedy była w klatce, a później odwrócił uwagę tego szybko biegającego kontraktora. Jeżeli dobrze interpretuje tę sytuacje znaczy to, że Mao może nadal swobodnie zmieniać ciała zwierząt. Więc całkiem prawdopodobne jest, że jeszcze zobaczymy go jako kota.

    W tym odcinku (3) zauważyłem jedną ciekawą rzecz, a mianowicie kiedy Suou strzeliła z karabinu przeciwpancernego do lokomotywy-cysterny przy przebiciu poszycia pojawiły się „zielone błyskawice”(16:59). Ciekawe co to mogło być? Ma ktoś jakiś pomysł?

    [Odpowiedz]

  3. ale Hei przecież ni jest kontrakltorem, tylko jego siostra Pei mu przekazała moc…
    była o tym mowa pod koniec 1szego sezonu…
    a Sou musi by świadoma bo gada że musi płacic kontrakt wiec juz zrozumiała.. i jest juz taka bez uczuc jakby prawie

    [Odpowiedz]

  4. No i wiewiór faktycznie okazał się być Mao.
    Odcinek super, fabuła jednocześnie odkrywa nowe fakty, jak i tworzy coraz więcej niewiadomych.
    Kim jest „ona”, dlaczego mowa o niej przeważnie sprowadza się do Yin, i dlaczego Hei chce ją zabić?
    Po za tym Sou jako kontraktor, teraz to całkiem się zagmatwało, po za tym te motywy z tym czy jej brat faktycznie istnieje, mam nadzieję na jakieś świetne zawiązanie tych wszystkich wątków, w takim wypadku wynikła by z tego spokojnie najlepsza seria 2009 roku : )

    @czarnasowa
    eee, zwykły efekt przebicia się pocisku przez metal :P ?

    [Odpowiedz]

  5. @uncle_alfred

    wtedy były by iskry a nie jakieś wyładowania i do tego zielone…

    [Odpowiedz]

  6. mnie to ta muza techno zabija normalnie xD

    [Odpowiedz]

  7. Farba metalu była zielona etc.
    Nie żeby to miało jakieś znaczenie, ale i tak szczerzę wątpię by zielone iskierki były jakąś kluczową poszlaką do odkrycia czegokolwiek :P
    Równie dobrze może być to wynik użycia mocy Sou, pocisk wylatuje, rozwala co ma rozwalić i rozpływa się w powietrzu zostawiając coś takiego.
    Whatever :P

    [Odpowiedz]

  8. Pocisk jakiego użyła nie był zapalającym (smugowym) więc lokomotywa nie miała prawa normalnie wybuchnąć. [Przyglądałem się tej scenie i nie zauważyłem aby czubek pocisku był biały (pokryty fosforem).]

    Dlatego domniemam że te błyskawice mogą być związane z mocą Suou. Może jakoś kumuluje energię elektryczną w poisku, który trafiając w cel razi go prądem…

    [Odpowiedz]