VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.4/5 (18 głosów)

To Aru Kagaku no Railgun 02

27 paź 22:51:24
Kategoria: To Aru Kagaku no Railgun | Napisane przez cpt. Misumaru Tenchi

279

W drugim odcinku Railguna nie dzieje się jakoś specjalnie dużo, ale widz po prostu nie ma prawa się nudzić.

134568

Właśnie dziś mija rocznica tego wspaniałego dnia, gdy Kuroko spotkała po raz pierwszy Misakę. W związku z tym wypadałoby ją jakoś ładnie poobchodzić. Długa, odświeżająca kąpiel, odpowiednie kosmetyki, starannie dobrana bielizna i odrobina napojów wyskokowych niewątpliwie sprawią, iż będzie to niezapomniana noc. Ale co to? Dlaczego wraz z zaproszoną Misaką w pokoju pojawiają się także Saten-san i Uiharu? Cóż za niefart – a mogło być tak pięknie…
Akcja tego odcinka początkowo dzieje się w pokoju w akademiku, by potem przenieść się do basenu. Ale nie po to, byśmy mogli poobserwować sobie bohaterki w strojach kąpielowych. Po prostu ze względu na dosyć elektryczno-wybuchowe (jakżeby inaczej) zakończenie, hmmm, obchodów rocznicy spotkania Misaki i Kuroko, obie panie zostają zmuszone w ramach pokuty za używanie swych mocy w akademiku (co jest surowo wzbronione) wspomniany już basen dokładnie wyczyścić. Oczywiście w ich wzajemnych stosunkach nie zmienia się nic, znaczy Kuroko wciąż szaleje z zadrości o każde spojrzenie Misaki na kogoś innego i nadal dzielnie walczy (na przykład przy pomocy napoju z afrodyzjakiem) o każdy centymetr bliskości i każdą sekundę spędzoną jak najbliżej „onee-sama”, jak sama o niej mówi; Misaka zaś musi byc stale czujna, aby ataki te skutecznie odpierać.

Panie i panowie, oto Railgun w pełnej krasie. Odcinek drugi ani trochę nie zawodzi oczekiwań widzów i dostarcza im tego, co obiecywał pierwszy. Po prostu wypas. Osobiście momentalnie polubiłem Kuroko (tak – dopiero teraz, bo w pierwszej serii było jej tyle co kot napłakał) i jej „unrequited love” do Misaki. Spora w tym zasługa seiyuu, czyli Arai Satomi. To co ta pani wyczynia ze swoim głosem to po prostu mistrzostwo świata. Każdy chwilowy kaprys Kuroko, pewność siebie lub jej brak, zazdrość, złość, radość – to wszystko w nim słychać. Nie trzeba nawet patrzeć na ekran, aby bezbłędnie określić emocje, które w danej chwili targają jej duszą.
Co poza tym… Na samym początku odcinka na chwilkę pojawia się „moja magiczna prawa dłoń i ja” Touma, ale po szybkiej obronie przed atakiem Misaki znika w tajemniczych okolicznościach. Miły akcent dla ludzi zaznajomionych z pierwszą serią. Może by tak jeszcze Index do kompletu, co? W sumie osobiście marzyłoby mi się dołączenie przesympatycznej loli-zakonnicy do wesołego haremiku głównych bohaterek, ale chyba raczej nigdy się to nie stanie. Trudno, i bez niej nudzić się podczas seansu raczej nie można.
A na sam koniec drobny bonusik dla wszystkich którym seria podoba się tak samo jak mnie i zwyczajowo już opening i ending. Przepraszam że dopiero teraz, ale w pierwszym odcinku pokazano nam tylko opening, w dodatku pod koniec.

To Aru Kagaku no Railgun 02, 4.4 out of 5 based on 18 ratings

3 odpowiedzi dla “To Aru Kagaku no Railgun 02” RSS icon

  1. „Ogień z dupy”, że tak zacytuję jak podsumował tego epa jeden znajomy i w sumie nic do tego dodać nic ująć. Nie ma nawet co wspominać wszystkich lepszych akcji tego odcinka, bo by trzeba było chyba streścić go ponownie od A do Z (:

    A seiyuu Kuroko jest istotnie boska, choć mnie na początku jej głos zbytnio przypominał mi jedną z jej poprzednich (równie dobrych) ról, a mianowicie maid Tome z Nijuu Mensou no Musume. Ale teraz już się przestawiłem i jest spoko.

    [Odpowiedz]

  2. Kapitalny odcinek. Tak jak napisaliście – niby nic się nie dzieje, a człowiek ani przez sekundę się nie nudzi. W Kuroko (i w Arai Satomi) zdążyłem się już zakochać ;)

    Tencz, zniszczę Twoje nadzieje – nie ma loli zakonnic, może poza momentami jakimiś, ale ja na nią nie zwracałem uwagi; w każdym razie nie pojawia się ona na dłużej.

    [Odpowiedz]

  3. O tak prześwietny odcinek czyste szaleństwo w wykonaniu Kuroko przez wielkie LOL. Jak i jak Index tak i tu mamy prześwietne postanie, tak proste schematycznie, a jednocześnie niesamowicie fajne. :)

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.