VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.5/5 (21 głosów)

Nyan Koi! 05

8 lis 11:18:56
Kategoria: Nyan Koi! | Napisane przez Miranda

Nyan0501Nyan0505Nyan0511

Karuzela, karuzela, śmiechu beczka i wesela!


Nyan0502Nyan0503Nyan0504
Nyan0506Nyan0507Nyan0508
Nyan0509Nyan0510Nyan0512

Jaki piękny dzień nam się szykuje! Słonko świeci, ptaszki śpiewają, kwiatki pachną… Idealny dzień na wypad do wesołego miasteczka. Tylko ja i Mizuno… i Ichinose i Sumiyoshi. A jakże. To nie wróży nic dobrego.
Ichinose wciąż nie daje mi spokoju – tym razem daje mi ultimatum: albo wyznam Mizuno swoje uczucia do końca dnia, albo ożenię się z Ichinose. Wybór wbrew pozorom nie taki trudny, gorzej z przekazaniem mojej decyzji zainteresowanym. Ale w końcu jakoś się udało. Jakoś. Nie znaczy, że dobrze.
Sytuacja wygląda następująco: Mizuno, z bliżej mi nieznanych powodów, nagle zaczyna się rumienić częściej niż zwykle; Ichinose robi wszystko, żeby zostawić mnie z moją ukochaną sam na sam (no, na ile jest to możliwe w wesołym miasteczku); z kolei Sumiyoshi chodzi wkurzona, bo najchętniej ciągnęłaby mnie za sobą cały dzień (wciąż nie przeszła jej ochota na zabawę w „Junpei-niewolnik”). Dzięki temu dzień obfitował w zabawno-żenujące scenki, jak przejażdżka karetą w kształcie serca, „przypadkowe” potykanie się i wpadanie sobie w ramiona i tak dalej, i tak dalej…
Z tego wszystkiego zdążyłem zapomnieć o kociej klątwie. Ale, oczywiście, ona nie zapomniała o mnie. Już następnego dnia, przechodząc koło świątyni, drogę przeciął mi czarny kot. A także pewna tajemnicza dziewczyna, która zaczęła rozmowę bardzo niezobowiązującym pytaniem, czy przypadkiem nie wisi nade mną kocia klątwa. Skąd ona może to wiedzieć?!

Nyan Koi! 05, 4.5 out of 5 based on 21 ratings

8 odpowiedzi dla “Nyan Koi! 05” RSS icon

  1. Kawawii!!
    (gintama vr.)

    Bardzo przyjemny odcinek. W ogóle Nyan Koi przewyższył moje oczekiwania. Jedna z lepszych komedii ostatnich czasów ;]
    To teraz już chyba czekamy tylko na onsen XD

    [Odpowiedz]

  2. Mini-onsen już był : P

    A mi się nie podoba. Za szybko zmienili kocią konwencję na schematyczne „wszystkie na mnie lecą, oprócz tej, na której mi zależy, o ja biedny, cóż zrobić mam”. Nuuudy.

    [Odpowiedz]

  3. Miranda.. nie wiem jak ty to oglądasz… ale Mizuno jest zainteresowana Kousaką ^^’
    Więc twój schemat wcale się tu nie zgadza. Po za tym jedna z nich i tak już zrezygnowała (ta senpai zapomniałem jak się nazywała).

    [Odpowiedz]

  4. Owszem, schemat się zgadza. Nie mówiłam nic o „byciu zainteresowaną” (ale nawet gdyby, to Junpei i tak nie ma pojęcia, że Mizuno jest trochę zainteresowana). Napisałam „lecą na niego” – tak właśnie zachowują się Ichinose i Sumiyoshi i tak właśnie odbiera to Junpei :]

    [Odpowiedz]

  5. Jednego odmówić Mirandzie nie można, że cały motyw kotów wręcz błyskawicznie zszedł na drugi plan, robiąc z tego kolejną typową haremówkę. W zasadzie bez tego motywu o kotach seria spokojnie mogła by się spokojnie rozwijać. Well, autor chyba potrzebował małego przebicia, bo kolejne „ja ją kocham, ona mnie nie zauważa” zostało by skreślone na początku.
    No ale nie ma co płakać, jak się przymknie oko na ten jeszcze jeden haremik to dostaję się coś w pokroju Seto no hanayome, więc można przeżyć :P

    [Odpowiedz]

  6. Oj tam Kocia zaraza da o sobie znać w następnym odcinku. Swoją drogą całkiem znośna ta haremówka, duet Ichinose z Sumiyoshi dość oryginalny jak dla mnie, każda ma inna wizje na to jak zniewolić Jumpei-a. Co najciekawsze że jeszcze się nie pobiły, a złości wyładowują na naszym rozczochranym. Na razie się bardzo przyjemnie ogląda wiec nie narzekam.
    4/5 – i koty won ;-)
    Zdrawiam

    [Odpowiedz]

  7. Coś mi się widzi, że czujnie zrobiłem porzucając tę serię po drugim epie. Jeśli już haremówka, to obowiązkowo musi być fanserwisowa do obrzydzenia, tak jak Nogizaka Haruka albo Seitokai no Ichizon. A tak to już lepiej pooglądać sobie nową Natsu no Arashi lub choćby takiego (też fanserwisowego) Seiken no Blacksmith, w którym miecze zamieniają się w ludzi i chodzą na szpilkach, a loli elfki są megamoe.

    [Odpowiedz]

  8. A nie jest fanserwisowa prawie w ogóle i dlatego min. mi się podoba.

    Fajny epek – niby motyw oklepany, ale minął przyjemnie. 4/5

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.