Podczas gdy Norio świętuje spotkanie ze swoją matką, Hei otwiera kontener, który okazuje się być pusty. Oznacza to, że wpadł w pułapkę. Ostatecznie przychodzi mu walczyć z Shizume, a podczas tej walki dowiaduje się, co powinno znajdować się w tym kontenerze. A raczej nie co, ale kto.
A jednak miałem rację podejrzewając, że w tym kontenerze znajduje się Yin. Wydawało mi się to mało prawdopodobne, ale ostatecznie okazało się prawdą. Zadaniem Heia i jego ekipy było zlikwidowanie jej. Oczywiście nie doszło do tego, bo Hei darzy ją zbyt silnym uczuciem. Choć w przypadku kontraktorów ciężko mówić o uczuciach, gdyż teoretycznie nie powinni oni nic odczuwać. Ale jednak, od każdej reguły znajdzie się jakiś wyjątek. Bardziej zastanawia mnie, co Yin robiła w tym kontenerze i jak trafiła w ręce Sekcji 35. Odpowiedzi na te pytania znajdziemy prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku, kiedy to wyjdzie OVA przedstawiające wydarzenia, które miały miejsce jeszcze przed tym sezonem Darkera. W sieci można znaleźć już trailerek do tego OVA. Niestety na poznanie tej historii przyjdzie nam czekać do 27 stycznia 2010.
Również sprawdziły się moje podejrzenia dotyczące matki Norio, która pojawiła się tylko po to, żeby szybko zginąć. Dlatego też nie zdziwiła mnie jej nagła śmierć. Bardziej zdziwiło mnie to, kto ją zabił i w jaki sposób. Mogłoby się wydawać, że Yin dzięki swoim zdolnościom potrafi jedynie obserwować. Jednak tym razem użyła ich do zabicia kontraktora. Z początku wydawało mi się, że to ona zmanipulowała wodę i uśmierciła matkę Norio, ale przyjrzawszy się bardziej tej scenie, doszedłem do wniosku, że Yin wpłynęła na zdolności Michiru, które obróciły się przeciwko niej. Choć też nie mam co do tego 100% pewności. W każdym razie, matka Norio nie żyje i twórcy zrobili z tego niepotrzebną dramę. Scena, w której Norio ubolewa nad jej śmiercią, nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia. Tylko piosenka lecąca w tle wpadła mi w ucho i nic poza tym. Natomiast scena zaraz po endingu była dużo ciekawsza. Widać, że stosunek Suou do Heia znacznie się zmienił, a moment gdy kopie w słup, z którego wyłonił się „duch” Yin, może świadczyć o małej zazdrości. Czyżby to początek nowego wątku miłosnego?
3 odpowiedzi dla “Darker than BLACK: Ryuusei no Gemini 06” 
Skomentuj
Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.
Jeśli chcesz mieć swój własny awatar na stronie, zarejestruj się w portalu Gravatar.
























15 listopada, 2009 o 19:06:03
Średni epek, głównie przez Norio i rodzinkę – strasznie mnie zmęczył ten motyw. Reszta w miarę ok, ale całości daleko do pierwszego czy też drugiego epka. Zobaczymy jak będzie dalej.
[Odpowiedz]
16 listopada, 2009 o 01:06:55
A według mnie to był jeden z najlepszych epów, choć sam nie wiem dlaczego.
[Odpowiedz]
16 listopada, 2009 o 18:58:36
NO… MORE… NORIO… PLEASE : (.
Jego wątek był strasznie męczący i tak wymuszony, nie wspominając o tym ze był strasznie nienaturalny, sztuczny i … ahh whatever. Oby się już tylko więcej nie pojawił.
Poza tym, odcinek dobry jak zawsze, w końcu pokazali Yin, ciekawe jaki miała interes w zamordowaniu matki Norio, na ogół Yin nie była agresywna, a tu proszę.
[Odpowiedz]