VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 3.8/5 (29 głosów)

Darker than BLACK: Ryuusei no Gemini 12 (Koniec)

27 gru 22:56:25
Kategoria: Darker than BLACK | Napisane przez Kazio

WTF?

W sumie sam nie wiem co mam myśleć o tym zakończeniu. Widz oglądając takie coś, zastanawia się, co do cholery w ogóle się dzieje. Nagle zostaje zbombardowany serią wyjaśnień, które i tak nie mają większego sensu. Ja po seansie siedziałem przed ekranem i za bardzo nie wiedziałem co tak właściwie obejrzałem. Ponowna analiza odcinka dała mi już lepszy obraz tego wszystkiego, ale wciąż myślę, że nie trzyma się to za bardzo kupy.

Okazało się, że księżyc wcale nie jest wcale księżycem, ale skopiowaną Ziemią. Cały ten misterny plan Shiona polegał na stworzeniu sztucznej planety, na której Suou będzie mogła sobie żyć. I teraz moje największe pytanie – po co to wszystko? Czy nie mogła ona normalnie żyć na pierwotnej Ziemi? Czy nie lepsze jest paskudne życie w prawdziwym świecie, niż szczęśliwe w sztucznym? Suou, jak sama mówiła, wolała kontynuować podróż z Hei’em, więc jaki to wszystko miało sens? Nie bardzo też rozumiem, do czego w tym planie potrzebna była Yin. Ba, nawet nie jedna Yin, ale dwie! Na co komu dwie Yin? Jedna już jest super kawaii, a dwie to przesada. Nie rozumiem też o co chodziło z tym meteorytem. Miał on niby trzymać wspomnienia w skopiowanym ciele. Czyli na nowej ziemi każdy nosi przy sobie meteoryt? Bez sensu.

Twórcy prawdopodobnie chcieli stworzyć zakończenie, które każdy będzie mógł sobie zinterpretować na własny sposób. Zamiar się w miarę udał, ale dla mnie to wszystko wciąż wydaje się bez ładu i składu. Może wyjaśni się trochę, gdy wyjdzie zapowiadane OVA. Jednak nie liczyłbym na to.

I tak Darker skończył się znów nie wyjaśniając najważniejszych rzeczy. Kim są kontraktorzy? Czym są bramy? Skąd się wzięły? Gdzie podziało się prawdziwe niebo? Oraz czy wszystko kiedyś wróci do normy? Zakończenie to otworzyło szeroką furtkę kontynuacji. Zwłaszcza, że pojawił się ktoś Yinopodobny, kto dysponuje tajemniczą mocą. Nie wiadomo też co stało się z Hei’em. Czy wreszcie uda mu się zaszyć w ciepłym mieszkanku ze swoją ukochaną? Jestem wręcz przekonany, że jeszcze kiedyś spotkamy się z tymi bohaterami, ale mam nadzieje zobaczyć wtedy porządny koniec całej tej historii.

podsumowanie:

(Jutro coś skrobnę)

VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz całą serię?
Rating: 8.2/10 (37 votes cast)

Darker than BLACK: Ryuusei no Gemini 12 (Koniec), 3.8 out of 5 based on 29 ratings

10 odpowiedzi dla “Darker than BLACK: Ryuusei no Gemini 12 (Koniec)” RSS icon

  1. taki już chyba jest Darker than Black, zakończenie pierwszej serii też za wiele nie wyjaśniało oO

    a właściwie, kiedy pojawią się zapowiedzi na sezon zimowy?

    [Odpowiedz]

  2. Jak się uda to albo dziś albo jutro.

    [Odpowiedz]

  3. mam pytanie wie ktoś może jak nazywa się czołówka z tej serii ? bardzo mi się spodobała a co do odcinka zgadzam się nic nie wyjaśnił

    [Odpowiedz]

  4. Opening: “Tsukiakari no Michishirube” w wykonaniu Stereopony

    http://www.anime-chronicle.pl/2009/10/18/darker-than-black-ryuusei-no-gemini-02/

    [Odpowiedz]

  5. Nie wiem po co taki rozległy opis. Do tego odcinka wystarczyłby wielki napis WHAT THE FUCK?! To są moje jedyne refleksje po seansie.

    [Odpowiedz]

  6. Nie nie i jeszcze raz cholerne NIE! Co to ma być? Ktoś mi może powiedzieć? Tak rozlatującej się fabularnie serii nie widziałem od dawna. Pierwsze 3-4 odcinki miały sens i diabelnie się nakręcałem tą nową muzyczką, powrotem Hei’a, July, Kirihary i spółki ale zaczęło się potem sypać. Po co była ta koleżanka w stroju jak ze star treka? Po co pracowała z Shionem? Po co Shion wogóle ją kopiował i po co chciał stworzyć nową ziemię? Po co do całej sieczki się mieszała policja, sekcja, syndykat i jeszcze CIA? Czemu niby Madziśan ( xD ) żył skoro Hei go ukatrupił w 2 czy 3 odcinku? Po co komu takie zakończenie pogięte? Co to za Yinopodobny koleś?

    Pytań mnóstwo a odpowiedzi żadnej. Seria dostaje odemnie 4 bo wciąż w miarę świeżo pamiętam jak masakrycznie dobra była pierwsza seria.

    [Odpowiedz]

  7. A właśnie zapomniałem. Dla tego kolesia WTF x100 xD

    [Odpowiedz]

  8. Na mój gust sprawa jest jasna. Autorom zabrakło środków albo źle ocenili ilość potrzebnego czasu antenowego, dlatego musieli skracać i ciąć wszystko ,aby z 2 dzionków zrobić 1. Wyszła oczywiście z tego sieczka.

    [Odpowiedz]

  9. Co to ma być? Ktoś mi może powiedzieć?

    To bardzo proste mój drogi barniku, może słowa w piosence pierwszego OP ci coś rozjaśnia
    The truth exists beyond the gates
    Ja od początku się tego trzymam i wszysko jest do wyjaśnienia, a jak w końcu to wyjaśnia możemy powiedzieć WTF! Amazing! albo WTF! of bullshit. Ale myślę że do tego nigdy nie dojdzie ;-)

    Tak rozlatującej się fabularnie serii nie widziałem od dawna.

    Oj to mało widziałeś, każdy ma inna tolerancje. Ale daleko nie szukając Kapfer czy Umineko no Naku Koro ni. Pewnie każdy poda swoje przykłady tego czego najbardziej nie lubi.

    Zdrawiam

    [Odpowiedz]

  10. Muszę powiedzieć, że anime mi się spodobało oprócz zakończenia. To co o oni odwalili z Suou na końcu było naprawdę bezmyślne. Przez takie coś i ogólnie niezły bezsens ostatniego odcinka moja ocena idzie dół i całość oceniam 8/10.

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.