VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 3.9/5 (28 głosów)

Bleach – rozdział 389

24 sty 15:01:22
Kategoria: Bleach (manga) | Napisane przez Dino

389. „Winged Eagles 2″

Ichigo nie mógł uwierzyć, że wszyscy, mimo swych ran i zmęczenia, chcą stanąć do walki z Aizenem. Shinji objaśnił mu jednak sytuację, a pierwszy do ataku ruszył Hitsugaya. Tuż za nim, próbując wykorzystać moment nieuwagi Aizena, skupionego na kapitanie dziesiątego oddziału, popędził Kyouraku, jednak został bez problemu zablokowany przez Aizena. Tymczasem Ichigo wciąż słuchał kolejnych kazań ze strony swych towarzyszy broni. Kolejno Komamura, Shinji i Soifon, wygłaszali swoje przemówienia, by po chwili ruszyć do walki. Jednocześnie Shinji zauważył, że zamiast Inoue, Ichigo sprowadził ze sobą kapitan Unohanę, która ma się teraz zająć Hiyori. Aizen, który cały czas z dziecinną łatwością unikał ataków Toshiro i Shunsuia, ma teraz przed sobą pierwsze, nie licząc ichigowego, bankai. Hitsugaya odpalił Daigurena Hyorinmaru.

Ech, niestety, muszę stwierdzić, że rozdział jest straszliwie przegadany. O ile wymiany zdań między Aizenem a Hitsugayą i Kyouraku są niezłe, o tyle wszystkie teksty wypowiadane przez pozostałych do Ichigo były zwyczajnie rozciągnięte do granic możliwości. Tite spokojnie mógł poświęcić na to jedną stronę i wyszłoby na to samo. Kolejną denerwującą trochę, acz już od dawna praktycznie oczywistą rzeczą, jest to, że najwidoczniej Unohana bez problemu poradzi sobie z poskładaniem do kupy przeciętej na pół Hiyori. Serio, żeby ktoś dobry zginął w tej mandze (nie licząc wspomnień z przeszłości), musiałby chyba umrzeć ze starości. I to też tyczy się jedynie ludzi, bo Shinigamcom to chyba nie grozi. Cóż, muszę jednak przyznać, że mimo wszystko wolę przynajmniej oglądać leczącą Unohanę niż Inoue. Zawsze to jakiś plus. A są też inne. Jak już wspomniałem, gadki Aizena z Hitsugayą i Kyouraku są niezłe, a i samych walczących z nim kapitanów można pochwalić. Oczywistym jest, że Hitsugaya nie ma zamiaru się patyczkować. Od początku rwie się do zatłuczenia Aizena i już po chwili uwalnia bankai. Wprawdzie wciąż nie ma najmniejszych szans na wygraną, ale fajnie, że chłopak się stara. Jednak tym, który naprawdę mi się tu podoba, jest Kyouraku. Podoba mi się to, że jako jedyny, i to już po raz drugi, pokazuje że wie o co się toczy ta „bitwa”. Wie, że jak Aizen wygra, to będzie po wszystkiemu, i dlatego ma gdzieś zabawę w honorowe pojedynki. Tak jak w walce ze Starrkiem, tak również teraz, stara się wykorzystać każdą okazję, atakując z zaskoczenia od tyłu, z boku i jak tylko może. I brawo mu za to, nawet jeśli na razie niewiele z tego wynika. Tyle dobrego, że do walki ruszyła już reszta ekypy, może teraz więc dostaniemy jakieś porządniejsze rezańsko. A póki co, chapter średni. Co do oceny to dam, może trochę naciągane, 4/5. Choćby i na zachętę.

Przy okazji wspomnę jeszcze, że dnia czwartego lutego zostanie w Japonii wydany 43 tom mangi, noszący tajemniczo brzmiący tytuł, „TBA” (według Wikipedii, która do tej pory w tych sprawach się nie myliła). Jego okładkę wrzucę do któregoś opisu, gdy tylko będzie już dostępna.

Bleach - rozdział 389, 3.9 out of 5 based on 28 ratings

22 odpowiedzi dla “Bleach – rozdział 389” RSS icon

  1. Co prawda to prawda jest przegadany ale ponowny bankai Hitsugayi i jego wściekła morda pod koniec były iście bad ass’owskie ^^ Tutaj powinien nam pokazać dojrzały ban-kai i nieco rozruszać Aizena. Żeby tylko nie zginął, kto jak kto ale nie Toshirou. 4/5 i dawać mi następny

    [Odpowiedz]

  2. chapter mocnośredni, jak dla mnie te gadki vaizardów i kapitanów do ichigo wyszły jakoś za patetycznie, właśnie dlatego wielki plus dostają kyo i hitsu, nie srają się pogawędkami z ichigo tylko od razu ruszają na aizen’a, o ile wcześniejsza gadanina była mało ciekawa to rozmowa aizena z kyo i hitsu wyszła fajnie, szczególnie shunsui jest zajebisty (mój ulubieniec wśród taicho) z tym tekstem że jest słabym słuchaczem wśród mężczyzn,

    może teraz więc dostaniemy jakieś porządniejsze rezańsko

    oby,rozumiem że rozmowy (niektóre) są świetne ale chce w końcu jakąś siekę przez cały chap, jak dla mnie chap na 3
    a no bym zapomniał strona z banakiem hitsu kozacka, no i se daruje ciągłe wypominanie pomijania paru postaci i nieśmiertelność dobrych w końcu ile można

    [Odpowiedz]

  3. Rzeczywiście Hitsugaya na końcu jest zajefajnie badassowski ^^ Podobał mi się też ten panel gdy leciał na początku na Aizena, fajnie tam wyglądał. Ale żeby miał rozruszać Aizena? Ichigo na bankai nie zdołał (póki co), to tymbardziej Hitsugaya, który od Truskawy z pewnością jest słabszy. Ja tam większe nadzieje pokładam w tym, że bankai Hitsugai może pociągnąć kilku innych walczących do uwolnienia swojej mocy. Może Kyouraku, skoro już tak ochoczo ruszył do walki? Jego bankai to bym sobie zobaczył ; ] A może zbiorowe uwalnianie bankai przez całą ekypę? W końcu, zakładając że Lisa ma bankai, w co wierzę, jedynym bez ostatecznego uwolnienia jest tam Oomaeda. Gdyby tak pozostali wszyscy jak jeden mąż odpalili bany to byłoby niezłe ^^

    [Odpowiedz]

  4. Hahaha masowy ban-kai na Aizena – wiele bym dał żeby to zobaczyć :D

    [Odpowiedz]

  5. I jeszcze więcej za widok Aizena rozwalającego te wszystkie bankaie jednym ruchem ^^

    [Odpowiedz]

  6. ooo taaak dokładnie o_O

    [Odpowiedz]

  7. cóż myślę że aż tak łatwo by mu nie poszło ze wszystkimi bankai’ami skoro shinji’emu udało się go zranić shi-kaiem no i w końcu walczy z siódemką na poziomie kapitańskim (do tego 2 elitarnych bo do takich zaliczam kyo i shinjiego) z czego 3 ma maski, ja mam nadzieję że dziadzio yama i gin w końcu ruszą do walki, to by było coś jakby nas tite zaskoczył w next chapie ich walką no i jest jeszcze unohana która jak pozbiera resztę do kupy może się włączyć (kurde nie potrafię sobie wyobrazić jej w walce)

    [Odpowiedz]

  8. Ej ja tak samo, Unohana tnąca kogoś mieczem, dziwny widok. Albo, jak już do tego dojdzie, to poprostu pokażą tylko mignięcie z kadru na kadr i po sekundzie coś w stylu morze krwi L-:< (oczywiście nie Aizena)

    [Odpowiedz]

  9. No, akurat gdyby to Unohana ruszyła do walki, to możnaby się spodziewać trochę krwi utoczonej z Aizena. Pani kapitan z pewnością jest baaardzo potężna i moim zdaniem kiedy już naprawdę postanowi powalczyć, to aż strach się będzie bać.

    Szulinio, też wątpię, żeby mogło pójść mu tak łatwo, głównie ze względu na wspomnianych przez Ciebie Kyouraku i Hirako. Ja tylko napisałem jak chciałbym, żeby było, a nie jak będzie ^^

    [Odpowiedz]

  10. cóż wcale nie powiedziane że tak nie będzie w końcu tite umie zaskakiwać, chociaż jeśli ten arc ma się skończyć w połowie roku to jeszcze się musi dużo wydarzyć chyba że będą cały czas rozmawiać, a co do unohany to przypomniała mi się scena bodajże z gaidena jak kyo i ukitake bodajże czuli respekt do unohany więc coś musi być w temacie, no i właściwie nie znamy jeszcze mocy jej miecza chyba jako ostatni kapitan została więc pewnie powalczy w tym arcu

    [Odpowiedz]

  11. Znamy moc jej shikai. Pytanie, czy bankai też służy leczeniu, czy też wręcz przeciwnie. Ja stawiam na tą drugą opcję.

    Co do trwania arcu do połowy roku, pamiętaj że prócz fake Karakury jest jeszcze Hueco Mundo. W którymś momencie akcja znowu tam przeskoczy, potem znowu wróci do Karakury i jakoś się to do tej połowy roku dotoczy ^^

    [Odpowiedz]

  12. A no tak zapomniałem o tej płaszczce Minazuki bodajże. W databooku pani taicho ma 100 do siły ofensywnej więc musi mieć niezłego powera (nie wiem na ile jest to właściwe źródło ale w końcu robił to tite więc coś jest na rzeczy). Co do HM to faktycznie może to tam długo potrwać bo coś yammi nie chce paść – w sumie dobrze jak ma być najsilniejszy to niech będzie (mimo iż go nie trawię) może w końcu uratuje honor espady.

    [Odpowiedz]

  13. O apropo, wiesz może, w którym dokładnie databooku są te statystyki kapitanów? Mi się wcześniej wydawało że w „Souls. Official Character Book” ale kupiłem go i jednak tam ich nie ma. Nie żebym żałował przez to zakupu, po prostu zastanawiam się gdzie w takim razie są xD

    Yammi, mam nadzieję, da mocno się we znaki bohaterom w Hueco Mundo. Też go strasznie nie lubię, ale mam nadzieję że jako Espada 0 da jakiś porządny popis mocy. Kto wie, może będzie tam też coś z Nel, może wyjaśni się wreszcie ostatecznie kwestia Grimmjowa. Do tej pory nie wiemy czy żyje czy nie, aczkolwiek ja wierzę, i mam nadzieję, że żyje ^^

    [Odpowiedz]

  14. Tzn. staty wziąłem z pewnego forum a tam pisało że pochodzą z książki „Book of Souls” – przykładowo strona z yamą tak wygląda http://i58.photobucket.com/albums/g264/ichigowife/Bleach%20Photos/yama-jijipowergraph.jpg. A co do pojawienia się Nel nie mam nic przeciwko – zwłaszcza w dorosłej formie no i prawdopodobnie po tym arcu chyba już nie zajrzymy do Hueco Mundo bo jakoś wszyscy upatrują siedzibę tego króla jako następną arenę walk. A no i jeszcze kiedyś wyczytałem na innym forum że w 1 wywiadzie Tite powiedział że pojawi się jakiś ciekawy motyw z laboraorium szayel (pewnie mayuri coś odkryje) czy coś takiego chociaż nie wiem ile w tym będzie prawdy

    [Odpowiedz]

  15. Hmm, Google pokazuje mi to moje Souls. Jakieś to porypane xD A strony to wiem jak wyglądają, widziałem, tylko właśnie to źródło mnie dręczy i męczy ^^

    Co do laboratorium to też bardzo możliwe że coś będzie. W końcu wcześniej była ta scena z dwoma zwisającymi tam z sufitu ciałami (imo Dordonii i Cirucci) i od początku bardzo mnie ciekawiła.

    [Odpowiedz]

  16. Hee? 100 mocy? 25 hp? o czym wy do diabla mówicie? Ktoś to wogóle na statystyki rozpisuje?

    [Odpowiedz]

  17. Kubo Tite w jednym z databooków.
    http://bleach.wikia.com/wiki/Characters
    Sprawdź tutaj profile kapitanów. Każdy będzie miał gdzieś na dole swoje staty.

    Ale co do tego 25 hp to nie mam pojęcia o co chodzi. Gdzieś to znalazł?

    [Odpowiedz]

  18. nie nie, 25hp dodałem żeby podkreślić, jak głupie mi się wydają takie statystyki xD

    [Odpowiedz]

  19. W wykonaniu fanów są głupie. W wykonaniu autora są cokolwiek interesujące.

    [Odpowiedz]

  20. Powiedziałem żebyśmy się przenieśli, więc proszę bardzo : ]

    Co do Strażników Śmierci, to mi się podobają. Nie mogło być Shinigamich, bo w końcu tłumaczenie to tłumaczenie, po łebkach się go nie robi. Znowu tak wielce propagowani przez fanów Bogowie Śmierci tak pasują do tej serii jak słoń do baletek. Imo tłumaczenie Bleacha jest naprawdę pierwsza klasa, staranne i, według mnie, całkowicie bez zarzutu. Pan Dybała tylko podkreślił doskonałość swojego kunsztu. Imo.

    [Odpowiedz]

  21. no jest dobre jak mówiłem. Tylko tych „shinigamich” mi brak

    [Odpowiedz]

  22. dino sprawdziłeś poczte?

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.