To Aru Kagaku no Railgun 19
Kolejny odcinek Anime Które Kiedyś Miało Fabułę.
Zapewne znowu naczekaliście się na opis kolejnego odcinka i niestety znowu odejdziecie z niedosytem. Jest to bowiem kolejny jałowy, nieposiadający jakiejś głównej osi fabularnej epizod o którym nawet nie to że nie da się, ale zwyczajnie nie chce się dużo pisać. Strasznie dziwna zrobiła się ostatnio ta seria. Obecnie ani toto wciągające, ani jakoś straszliwie zabawne, a i nawet sympatyczne jakoś przestaje się wydawać. Kolejne epizody oglądam przede wszystkim z obowiązku, ale także i z cichą nadzieją że wreszcie coś zacznie się dziać. Na to chyba jednak będziemy musieli poczekać aż do samego końca serii.
No to w telegraficznym skrócie. W akademiku zamieszkiwanym przez Misakę i Kuroko jest tak zwany dzień otwarty. Oznacza to, że budynek jest dostępny dla zwiedzających, a na jego terenie są organizowane rozmaite atrakcje. Nie będzie chyba zaskoczeniem gdy napiszę, iż na zwiedzanie akademika wybrały się Saten i Uiharu. Cały odcinek to cykl mniej lub bardziej zabawnych humorystycznych scenek z udziałem większości głównych bohaterów (bohaterek…?). Misaka i Kuroko paradują w strojach meido, pod koniec odcinka pojawia się Touma i bardzo przelotnie Index, jednym słowem znowu trochę fanserwisowego lukru. Z seansu wyniosłem tylko wiedzę, że Saten i Misaka potrafią doskonale wyszywać, zaś ta ostatnia także świetnie gra na wiolonczeli skrzypcach.













24 lutego, 2010 o 16:42:36
Nie zdziwiło was zdziwienie Uiharu, gdy ja spytano o wianek? Wydaje się nieświadoma posiadania tej ozdoby na głowie.
[Odpowiedz]
24 lutego, 2010 o 16:58:44
Coś w tym jest. Ale z kolei gdy w którymś odcinku chorowała, to wianka nie nosiła i nikt nie robił z tego powodu większego hałasu.
[Odpowiedz]
24 lutego, 2010 o 17:35:51
Ostatnie zdanie sprawiło, ze spadłam z krzesła. Wiolonczela. Pięknie ;P
[Odpowiedz]
24 lutego, 2010 o 22:03:59
Co racja to racja. Nie wiem jakim cudem aż tak mnie zasugerowało to angielskie słówko. Poprawione.
[Odpowiedz]
25 lutego, 2010 o 16:04:02
ehhh, nuda nuda i jeszcze raz nuda… no trudno
[Odpowiedz]
25 lutego, 2010 o 21:11:40
A mnie się ten odcinek podobał. Cameo Index było wyśmienite („po szkole grasuje niezidentyfikowany żarłok” XD), scena z wiankiem Uiharu cudownie surrealistyczna, do tego nasze główne bohaterki w strojach meido… mlask
[Odpowiedz]