To Aru Kagaku no Railgun 21
Intryga pomalutku się rozwija.
Misaka podejrzewa, że ostatnie wypadki są w jakiś sposób związane z panią doktor Kiyamą i awanturą z Level Upperem. Ta teoria zostaje jednak obalona przez Kuroko, która stwierdza iż Kiyama obecnie siedzi w więzieniu. Podejrzenia padają zatem na Haruue, czyli nową koleżankę Uiharu. Ta zaś rzeczywiście zachowuje się cokolwiek dziwnie – wystarczy wspomnieć jej rozmowę z Uiharu w akademiku zaraz po wypadku z poprzedniego odcinka.
Tymczasem w siedzibie Judgementu trwa śledztwo. A konkretniej Saten odwraca uwagę szefostwa, zaś Misaka i Kuroko grzebią po bazie danych w poszukiwaniu informacji o Haruue. Jak się okazuje, dziewczyna jest drugolevelową telepatką, zaś w warunkach specjalnych jej moc może znacznie przewyższyć ten poziom.
Nieświadoma zainteresowania które sobą budzi, Haruue wybiera się z Uiharu do parku. Dochodzi tam do rozmowy, w której zwierza się swojej koleżance z faktu poszukiwania zaginionej przyjaciółki. Chwilkę później po raz kolejny objawia się poltergeist. Tym razem ofiar jest bardzo dużo. Do akcji włączą się pani w robocie, czyli Telestina. Wygląda na to, iż odegra ona niepoślednią rolę w tym arku fabularnym.
W szpitalu dochodzi do kłótni między Uiharu i Kuroko. Uiharu nie może wybaczyć przyjaciółkom, że podejrzewają one Haruue. Zgodnie z sugestią Telestiny, zostaje ona przewieziona do laboratorium, w którym przeprowadzane są na niej testy mające udowodnić jej niewinność. I rzeczywiście okazuje się, że dziewczyna nie ma absolutnie nic wspólnego z trzęsieniami ziemi i wypadkami poltergeistów. Dowiadujemy się także, iż poszukiwana przyjaciółka to dziewczynka która brała udział w dawnym eksperymencie Kiyamy.
Pomalutku, ale do przodu. Na razie nie jest jakoś super ciekawie, ale zobaczymy co będzie dalej.
















28 lutego, 2010 o 21:03:32
Nuda. Nuda. NUDAAAAAA. Niby mamy w końcu jakąś fabułę, ale co z tego skoro jest ona tak skostniała i generyczna. Żenua dopełnia forced drama z Uiharu, która ni z gruszki ni z pietruszki ma zamiar wydrapać oczy Kuroko tylko za to, że ta się ośmieliła podejrzewać jej nową współlokatorkę o to że ma coś wspólnego z incydentami poltergeista. No nie, ja chyba nie wytrzymam.
[Odpowiedz]
28 lutego, 2010 o 21:18:48
No cóż… Nie chciałem tego pisać aż tak obcesowo, bo znowu by się ktoś do mnie przyczepił, że nie wiem co dobre. Ale w pełni się zgadzam. No i do końca już niedaleko, może jakoś damy radę.
[Odpowiedz]
02 marca, 2010 o 14:55:14
I znów się będzie dziać.
Świetny news. ; ))
[Odpowiedz]