VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.0/5 (17 głosów)

Bleach – rozdział 403

19 maj 18:45:57
Kategoria: Bleach (manga) | Napisane przez Dino

403. „Deicide 5″

Po nałożeniu na niego pieczęci, reiatsu Aizena eksplodowało. Urahara wiedział jednak, że to jeszcze nie koniec. Rzeczywiście, Aizen wkrótce się wyłonił, tyle że nie był już Aizenem… Przemieniony, teraz w pełni już zjednoczony z Hougyoku, nie dał Uraharze i Isshinowi szans w bezpośrednim starciu. Nagle jednak został pochwycony, a następnie zaatakowany znienacka przez Yoruichi. Niestety, jej brutalna seria ciosów nie wystarczyła, by zrobić na nim wrażenie.

Kolejny rozdział i kolejne zawroty w naszej, ciągnącej się bez końca, bitwie. Tym samym dostaliśmy wejście jeszcze jednej, z dawna wyczekiwanej postaci, oraz nową, jeszcze bardziej wykozaczoną, formę Aizena. Zacznijmy od tej drugiej kwestii. Muszę z nieskrywaną ulgą przyznać, że Aizen w nowej postaci wygląda dużo lepiej, niż się spodziewałem. Prawdę mówiąc, wygląda bardzo fajnie. Jasne, ja też chciałbym, żeby był po prostu taki jak do tej pory, ale skoro Tite stwierdził że już musi go przemienić, to cieszę się, że przynajmniej w taki sposób. W sposób naprawdę bardzo ciekawy. Żadnego przesadyzmu, typu rozrośnięta na wszystkie strony mucha, ani też graficznego niedoróbstwa, typu ostatnio pokazane bankai. Aizen ma surowy, zimny, bardzo złowieszczy na swój sposób dizajn i naprawdę mi się podoba. Poza tym mam też wciąż nadzieję, że przemiana ta będzie działała na podobnej zasadzie co maski Vizardów, czyli że nasz Żelmen będzie mógł dowolnie zakładać i ściągać z siebie tą nową powłokę. Cóż, jak by nie było, wygląd to nie wszystko, jak się więc prezentują nowe zdolności bojowe Aizena? No, jest nieźle, naprawdę nieźle. Nie tylko nie robi sobie już nic z ataków Urahary i Ishhina, dzięki któremu jeszcze przed chwilą dostał przecież zadyszki, ale też zaczął walczyć w zgoła innym stylu. Pokazał nam Lockmen kawałek bardzo fajnych kocich ruchów, wielce odmiennych od tego, co zwykle obserwujemy. Bardzo mi się to podobało. A skoro już jesteśmy przy kocich ruchach, to wspomnieć trzeba wreszcie o wejściu Yoruichi. Naszej kotki nie było na scenie już daaawno i bardzo przyjemnie jest ją ponownie zobaczyć, zwłaszcza, że Tite postanowił ubrać ją w nowe ciuszki, które… oł maj gat! Zapewne nie jestem jedynym, który na rysunkach z Yoruichi zatrzymywał się na chwilę, by ponapawać się tym wspaniałym widokiem. Panie Tite, pan żeś swój chłop i wiesz, czego lud potrzebuje! Dzięki Ci! No, a tak poza tym, Yoruichi dostała także nowe uzbrojenie. Wprawdzie może to być po prostu kolejna zabawka jej rodu lub wynalazek Urahary, ale równie dobrze może to być nawet jej shikai, a tu zrobiłoby się już bardzo interesująco. Interesująco, przyznaję, zrobiło się w ogóle, bo można się już chyba spodziewać, że Arrancar arc zmierza ku zakończeniu. Nareszcie. Boss zła i mhroku uzyskał swoją wymarzoną moc, dobrzy są chyba wreszcie w komplecie (o ile ktoś nie liczy na wejście Tessaia lub Ryukena), klucz jest, zdaje się, na wyciągnięcie ręki i pozostaje jedynie całą tą mocno przydługą już nawalankę jakoś sensownie zakończyć. A, tylko trzeba też skończyć walę z Yammim. Nie wiem jak Wy, ale ja coś tak myślę, że Tite jednak nie zdąży sie wyrobić do połowy roku, która to przecież już tuż, tuż. Oby jednak się postarał, a póki co niech będzie 5/5.

Bleach - rozdział 403, 4.0 out of 5 based on 17 ratings

9 odpowiedzi dla “Bleach – rozdział 403” RSS icon

  1. Panie Tite, pan żeś swój chłop i wiesz, czego lud potrzebuje!

    ^^ Oj wie wie czego trzeba. Ja szczerze mówiąc mam nadzieje że ten arsenalik co Yoruichi przywlokła ze sobą to nie jest shikai. Zanpaktou to miecze a ich shikai powinien właśnie też być mieczem mniej lub bardziej porąbanym – no oczywiście to wg mnie. Forma Aizena…. hmm jak go zobaczyłem to w sumie nie jest rewelacja ale przynajmniej nie spartolił roboty. Tak mi się kojarzy z E.T. czy czymś xD

    [Odpowiedz]

  2. Niekoniecznie musi to być miecz. Spójrz na Soifon. Ona, tak jak Yoruichi, para się walką wręcz, i dostała dopasowane do tego shikai. Z Yoruichi może być podobnie.

    [Odpowiedz]

  3. No dobra Soi Fon to wyjątek mały. Ale chyba masz racje bo w sumie obie były w tym samym oddziale… normalnie to by nie było za bardzo uzasadnione

    [Odpowiedz]

  4. Jakby na to nie patrzec walka wrecz najbardziej pasuje do Yourichi, wiec taki shikaj byłby oryginalny i dopasowany.

    [Odpowiedz]

  5. Może się narażę ale trudno: Aizen wygląda jak plemnik, ewentualnie członek Ku Klux Klanu. Właściwie to tyle wystarczyło by na podsumowanie tego rozdziału który oceniłem niziutko. Co za koszmarny wygląd, prezentuje się to tak jak by Aizen założył sobie na głowę worek, albo papierową torbę. KOSZMAR.
    Yoruichi oczywiście pierwsza klasa, fajnie by było gdyby się okazało, że to właśnie taki jej shikai do walki wręcz. Niestety Aizen popsuł ten rozdział.
    I trochę moim zdaniem dziwnie to wyszło jak Urahara z Ishhinem pochwycili Aizena, Ishhin jest zdziwiony pojawieniem się Urahary a chwilę potem odstawia z Uraharą i Yoruichi jakieś combo przy użyciu łańcuszka który nie wiadomo skąd wyciągnął.

    [Odpowiedz]

  6. Może nie zdziwiony przybyciem Urahary, co raczej zaskoczyło go kiedy ten nagle wpadł, bo przecież nie ustalili chyba co do minuty kiedy kto się pokaże. W takim przypadku lekkie zdziwko na widok Kapelusznika jest uzasadnione. Poza tym Urahara zaczął od niezapowiedzianego strzału do Aizena, tego pewnie się Isshin nie spodziewał.

    Co do Aizena, to byłem wręcz pewny że całe mnóstwo osób będzie jechało po jego dizajnie. Sam uważam, że jest dziwny. Ale mi tam się podoba : ]

    No i właśnie, taki shikai by Yoruichi pasował. Aczkolwiek gdyby to naprawdę był jej shikai, to chciałbym zobaczyć jak walczy w zwykłej formie zanpakutou, bo zawsze chciałem zobaczyć jak ona włada mieczykiem.

    [Odpowiedz]

  7. Nie chodziło mi o to, że zdziwienie Isshina jest nieuzasadnione, ale o to że ni z gruszki ni z pietruszki robią w trójkę jakiś łączony atak jak by to było trenowane przez nich przez długi czas. Kto wie może tak było, ale dziwnie to moim zdaniem wygląda gdy bez słowa robią jakąś akcje i wyskakują z jakimiś łańcuszkami do krępowania Aizena w ogóle się ze sobą nie porozumiewając.

    [Odpowiedz]

  8. Ja tam myślę, że spokojnie można uznać, że zaplanowali sobie użycie takiego fortelu. Nie widzę w tym problemu.

    [Odpowiedz]

  9. cóż całkiem niezły chap, co do wyglądu aizena to po okładce przyszło mi na myśl wtf! ale później nawet zaczął mi się podobać, w sumie to nawet pasuje do niego, nie wyobrażam se go z jakimiś rogami itp., a na ostatnim panelu to już w ogóle wygląda świetnie czy ja dobrze widzę i połączył on rękę z zanpakiem? Jeśli chodzi o Yoruichi to jest ona największym plusem tego chapa, nie ma co ukrywać, że tite ma talent do rysowania bohaterek, no no i też myślę że te rzeczy na jej nogach i rękach świetnie by pasowały na jej shikai.

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.