VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.2/5 (24 głosów)

Kimi ni Todoke 24-25 (Koniec)

30 maj 22:02:24
Kategoria: Kimi ni Todoke | Napisane przez Kazio

Sashiburidana!

Trochę czasu minęło od mojego ostatniego postu. Stęskniliście się? Bo ja bardzo! Za Wami i za pisaniem na tej stronie. Maturki się skończyły, więc wreszcie mogę zacząć regularnie publikować notki. Raczej nie dam rady nadrobić żadnej serii z tego sezonu, ale zabiorę się za tytuły, które pozostały mi z poprzedniego. Lato zbliża się już małymi kroczkami, więc wtedy będę miał spory wybór. Ale koniec już ze zbędną treścią i przejdźmy do meritum.

Ostatnie dwa odcinki Kimi ni Todoke… Na wstępie tej notki mógłbym zacząć od wychwalania uczuciowości jaka towarzyszyła randce Sawako i Kazehaii, o tym jak ta dwójka do siebie wzdychała oraz o tym jaką idealną razem tworzą parę. Jednak aż się prosi by napisać „Co za beznadziejne zakończenie!!!”. Dobra, może przesadzam z tym „beznadziejne”, ale według mnie było naprawdę kiepskie. Nie zmieniło się praktycznie nic w ich relacjach. Wiadomo – nie liczyłem na to, że rzucą się sobie w ramiona i zaczną robić nie wiadomo co. Jednak chociaż mały pocałunek, choćby w policzek, zmieniłby całkowicie atmosferę tych kilku ostatnich minut serii. Fakt, że manga jest jeszcze wydawana i pewnie tak to wszystko w niej wyglądało, ale jeśli oglądam naprawdę dobry romans, to oczekuję godnego dla niego zakończenia. W tym przypadku pozostał straszliwy niedosyt, a wręcz złość za tak kiepskie zamknięcie serii. Pozostaje tylko mieć nadzieje, że powstanie drugi sezon. Niech to się jednak stanie, gdy wyjdzie ostatni tomik mangi, bo następnym razem nie wytrzymam takiego ucinania serii w połowie wątku.

Zostawiając jednak zakończenie w spokoju – reszta była jak zwykle bardzo udana. Niestety widziałem te odcinki dość dawno i szczegółów fabuły nie pamiętam, jednak wszystko przebiegało jak w typowych epizodach serii. Epizodach pełnych uczuciowości oraz bardzo rzeczywistych zachowań bohaterów. Sawako i Kazehaya bardzo nieśmiało nawiązywali ze sobą rozmowy, ale jednocześnie bardzo starali się przebić tę dzielącą ich barierę i trzeba przyznać, że robili duże postępy. Niestety ostatecznie zabrakło wisienki na torcie, ale o tym już pisałem. Gdy ta para cieszyła się wspólnie spędzanym czasem, z ukrycia obserwowali ich przyjaciele: Yano, Yoshida i Ryu. Starali się jak mogli, by nic, ani nikt, im nie przeszkodził w randce, ale ostatecznie postanowili ich pozostawić samym sobie. Yoshida i Ryu poszli w swoją stronę, a Yano i Pin w swoją. Yoshida i Ryu to rozumiem że razem, ale skąd się u licha wziął nagle Pin uczepiony Yano. Czyżby w mandze czekał ich kolejny wątek?

Podsumowanie serii:

Patrząc teraz wstecz, dostrzegam, że seria miała swoje wzloty i upadki. Pojawiały się odcinki, które oglądałem z zapartym tchem, ale pojawiały się też takie, które nie wzbudziły we mnie wiele emocji. Jednak w ogólnym rozrachunku anime okazuje się bardzo dobrym szkolnym romansem. Najbardziej cenie je za sposób przedstawiania historii i dość oryginalną fabułę. Urzekła mnie w nim też silna uczuciowość i bardzo ciekawe postacie. Zdarzało się, że Sawako była bardzo nieznośna, ale gdy tylko ukazała swoją dobroć, troskliwość i zabawną naiwność, to mogłem jej wszystko wybaczyć. Niestety zakończenie było, jakie było i zepsuło trochę moją opinię o serii, ale mam nadzieje, że drugi sezon szybko wymaże to z mojej pamięci. A jestem wręcz przekonany o kontynuacji, bo seria cieszyła się dużym powodzeniem, a przecież nie zabija się kury znoszącej złote jaja.

VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz całą serię?
Rating: 8.3/10 (23 votes cast)

Kimi ni Todoke 24-25 (Koniec), 4.2 out of 5 based on 24 ratings

3 odpowiedzi dla “Kimi ni Todoke 24-25 (Koniec)” RSS icon

  1. Łooo Kazio powstał z martwych ^^ Dino to z kolei pewnie ma jeszcze zaliczenia bo też ma pewne opóźnienia.

    Jak dla mnie zakończenie było i dobre i złe. No mogli sobie nieco pozwolić tam przy świątynii, byliby przynajmniej widzowie spełnieni. Jednak takie zakończenie ma swoje zalety bo teraz to nie ma możliwości żeby nie zrobili drugiej serii. Do roboty kazio mam nadzieje że sie trafi jakaś dobra seria do recenzowania L-:

    [Odpowiedz]

  2. Ja wiedziałam, że Pin i Ayane są dla siebie stworzeni xD
    Poza tym. Seria niby przeciętna, beznadziejne zakończenie, ale jednak ma coś w sobie, choć jak Sawa i Kazehaya gapili się na siebie, potem jak gdyby nigdy nic chłopak sobie poszedł to myślałam, że przywale twórcom :/ Mogli się chociaż przytulić, albo zrobić coś, żeby Sawako znowu na 10 sekund sobie coś ubzdurała.
    Kaziu, witamy z powrotem xD

    [Odpowiedz]

  3. Jedno trzeba przyznać – Sawako momentami potrafiła człowieka doprowadzić do białej gorączki tą swoją niewinnością. Dałbym 7/10 ale -1 do tego za absolutnie nijakie zakończenie.
    Witamy szefa z powrotem na pokładzie ; )

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.