VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 3.9/5 (14 głosów)

Bleach – rozdział 405

2 cze 19:42:18
Kategoria: Bleach (manga) | Napisane przez Dino

405. „Deicide 7″

Podczas gdy tylko częściowo wyleczona Matsumoto biegła na, najpewniej, spotkanie z Ginem, sam Gin górował w walce z Ichigo. Górował także Aizen, który stawiał czoła kolejnemu atakowi Urahary i Yoruichi. Wprawdzie najpierw Yoruichi swoim Shunko a następnie Urahara za pomocą zdolności Benihime dali mu trochę zajęcia, lecz wciąż nie robiło to na nim wrażenia. Nagle jednak został zaatakowany z zaskoczenia przez Isshina, który uderzył go… Getsugą?!

Ano kurde Getsugą. Tak, wiem, też się zastanawiam. Cóż, jedno jest pewne, Tite nie ma zamiaru przestać nas zaskakiwać kolejnymi rewelacjami, których zapewne ma jeszcze w rękawie całą masę. Ale, ale, po kolei. Tak więc zaczynamy od kolejnego, już bodaj trzeciego, małego hinta z Matsumoto i Kirą. Powoli bo powoli ale autor sukcesywnie szykuje nam jakąś konkretną akcję z udziałem tej dwójki, a już Matsumoto na pewno. Oj coraz bardziej się boję o Gina, bo bardzo możliwe wydaje mi się, iż jego żywot może się zakończyć właśnie w wyniku jakiejś interwencji Matsumoto. Obym, powtórzę to raz jeszcze, się mylił. Szybko jednak od scenki ze wspomnianą parką przechodzimy do walk. No, samej walki Gina i Ichigo w tym chapterku nie mamy, jest za to krótka ich rozmowa. No, właściwie to bardziej monolog Gina. Jak widać maska to o wiele za mało na pana zmrużone oczy, a trzeba pamiętać, że Ichigo w masce robił wrażenie nawet na Ulquiorrze. Jasne, tylko przed resurreccion, ale jednak. Tymczasem Gin bez problemu doprowadził Truskawę do niezłej zadyszki i utraty maski. Póki co jest więc git, biorąc pod uwagę moją troskę o przeżycie Gina w tej bitwie. No, ale to też nie jest główna część tego rozdziału. Częścią główną, zajmującą zdecydowaną większość stron, jest nawalanie w Aizena. Bardzo, BARDZO, podoba mi się atak Yoruichi przy użyciu Shunko. Głównie chodzi mi tu o stronę numer czternaście. Wygląda ona mega epicko. Również Urahara pokazał nam coś ciekawego, mianowicie dwie kolejne zdolności swego zana. Jak widać, mieczyk Kapelusznika ma sporą listę umiejętności, czy to obronnych czy ofensywnych. Ciekawe, czy skoro pan sklepikarz zaczyna już tak sobie machać mieczem, to zdecyduje się pokazać nam także swoje bankai. Patrząc na to, jakie kłopoty ma on i pozostali z Aizenem, jest to możliwe. A skoro już o Aizena mowa, to strasznie spodobały mi się jego słowa skierowane do Urahary, kiedy to stwierdził, że Urahara to jedyna osoba w Soul Society, która przewyższa go pod względem inteligencji. Rzecz jasna odpowiedź Urahary też jest pierwsza klasa. W końcu jednak trzeba przejść do punktu kulminacyjnego rozdziału, czyli do wspomnianego już użycia przez Isshina Getsugi. Getsugi Tensho. Dokładnie takiej, jakiej używa Ichigo. I tu z miejsca pojawia się w głowie cały szereg pytań. Pierwszym jest rzecz jasna pytanie eroty… znaczy retoryczne – „WTF”. Potem jednak przychodzą na myśl bardziej sprecyzowane pytanka. Co łączy moc Isshina i Ichigo? Czy mają takie same, może bliźniacze, miecze? Czy w takim razie shikai i bankai także ma Ishhin takie jak Truskawa? Czy w jego łbie też siedzi Zangetsu i czy jest to taki sam Zangetsu jak ten pomieszkujący w rudej łepetynie Ichigo? I w ogóle jak to możliwe, że dwaj Shinigami mają takie same zdolności? Czy to tylko ze względu na ich pokrewieństwo? Czyżby Ichigo odziedziczył swoje umiejętności po ojcu? A może fanaberie z „DiamondDust Rebellion” o dwóch identycznych mieczach nie były jednak fanaberiami? I takich pytań można by zadać więcej. Ja jednak mam dość, nie ma co sobie czachy pruć. Pozostaje jedynie poczekać na wyjaśnienia od Tite czy, jak kto woli, Isshina lub innego bohatera. A znając naszego autora, te wyjaśnienia mogą zostać trochę odwleczone. W ogóle podczas całej tej bitwy naroiło się tyle kwestii wymagających wyjaśnienia, że po zakończeniu arcu będzie trzeba poświęcić wiele rozdziałów na samo udzielenie nam odpowiedzi. No cóż, poczekamy, zobaczymy. Na razie wystawiam mocną czwóreczkę i czekam na więcej.

Na koniec jeszcze mała wiadomość parafialna. Czwartego czerwca w Dżapanie wychodzi 45 tom serii zatytułowany „The Burnout Inferno” i zawierający rozdziały od 387 („Ignited”) do 395 („The Burnout Inferno 3″). Na okładeczkę trafił tym razem sam szef wszystkich szefów czyli kapitan dowódca Yamamoto Genryusai Shigekuni. Okładka, przyznacie, zacna.

Bleach - rozdział 405, 3.9 out of 5 based on 14 ratings

9 odpowiedzi dla “Bleach – rozdział 405” RSS icon

  1. ego żywot może się zakończyć właśnie w wyniku jakiejś interwencji Matsumoto

    Zero szans. To zbyt ważna postać zeby on akurat tutaj zginął.
    A co do rozdziału to na mnie nie zrobił jakiegś szczególnego wrażenia. Leją się dalej, Urahara prezentuje ułamek możliwości benihime. To że bedzie ich mnóstwo to akurat pewne – nie ma mowy żeby nie majstrował przy swoim mieczu. Shunko… nie robi już na mnie wrażenia. Teraz tylko czekam ja konfrontację rogacz/Aizen – wszystko się zaczyna przeciągać jak z bitwą z fake espadą, tyle żeteraz nie ejst aż tak źle. chybotliwe 4 i oczekiwanie na więcej.

    [Odpowiedz]

  2. A właśnie co do getsugi ishina to mam nadzieje ze to nie bedzie coś z gatunku „tak miało być, od początku miałeś mieć taką moc jak twój stary, Ichigo”. Jeszcze troche i Tite zabije całą wyjątkowość głównego bohatera no

    [Odpowiedz]

  3. Fake Espadą?

    A zły, nawet ważny, w Bleachu może zginąć w każdej chwili kosztem mało ważnych dobrych. Niestety.

    [Odpowiedz]

  4. aj pomieszało mi sie z fake karakurą, miałem na myśli pierwszą trójkę espady, co była tak smutnie słabowita że aż głupio było ich espada nazywać. Kiedyś coś o tym wspominałeś w przy którym chapterze…?

    [Odpowiedz]

  5. Harribel była słabowita. Barragan był silny ale miał za małą rolę a,Starrk podobnie bo niby był tym pierwszym, niby walczył z kilkoma potężniachami na raz co mu się chwali ale też miał o wiele zbyt małą rolę a był bardzo ciekawy. Albo jest, bo imo jeszcze żyje. Niestety, Tite nie potrafił moim zdaniem wykorzystać ich obu.

    [Odpowiedz]

  6. A mnie zastanawia jedna rzecz: Aizen mówi coś takiego „Even if we are no longer equals in power”- czy to znaczy Urahara posiadał moc równą Aizenowi, czy to tylko moja nadinterpretacja?

    Podoba mi się ostatnio zachowanie Gina, oznajmia Ichigo, że ten może uciec, ostatnio zrobił jakiś nonszalancki gest i powiedział „you are all gonna die” czy coś takiego, fajny luzak z niego. I tak wolał bym gdyby zmiótł Ichigo swoją mocą ale chociaż tyle dobrze, że z nim nie przegrywa.

    [Odpowiedz]

  7. Gin po prostu pogrywa sobie z psychiką Ichigo. Tłamsi go. Niszczy go mentalnie. To o wiele mocniejsze działanie niż zmiecenie mocą.

    Co do Urahary to pewne jest że jest potężny. Z drugiej strony to „no longer” Aizena może się równie dobrze odnosić do każdej innej postaci. Aizen po prostu zaznaczył że nikt mu się już nie równa. Coś w stylu „jestem tak mega że wszyscy możecie mi teraz naskoczyć”.

    [Odpowiedz]

  8. chap w sumie średni, gin jak zwykle wymiata, gdy tylko trochę podkręcił tempo to już truskawek nie wyrabia, pozostaje mieć tylko nadzieję, że tite nie skopci tej postaci przez jakąś randomową śmierć. Fajnie wyszła rozmowa Aizena z Uraharą, a mieczyk tego 2 ma całkiem fajne moce. Co do yoruichi fajnie wyszło odświeżenie shunko ale jednak ciekawi mnie co z jej zanpakiem,ciekawe jak to tite wyjaśni. A co do końcówki i tej getsugi to mam mieszane uczucia, z 1 strony mamy nową zagadkę i tite może to jakoś ciekawie rozwiązać ale z 2 liczyłem na jakiś nowy świetny zanpak, czasem mam wrażenie że tite już nie ma pomysłów na nowe moce zanpaków. A i ta skorupa się coraz bardziej rozpada może w końcu się rozsypie i zobaczymy jakiś fajny nowy image aizena.

    [Odpowiedz]

  9. Według mnie ta „skorupa” a raczej rzekłbym powłoka, nie rozsypie się a jeśli już to pozasklepia. Zresztą już ona sama w sobie jest jak dla mnie fajnym nowym imejdżem Aizena. Wciąż jednak mam nadzieję, że będzie ona jak maska i że Aizen będzie mógł ją ściągać i zakładać. Może na takiej zasadzie jak Spider-man z symbiotem.

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.