K-ON!! 11
Gorąco…
Dziś w klubie muzycznym przerobimy różne sposoby na ochłodzenie się. Jednym z nich może być przebranie się w kostium kąpielowy i próba położenia się na chłodnym blacie stołu. Niestety, blat nie zawsze okazuje się być tak chłodny jak by się chciało.
Kolejnym ze sposobów może być opowiadanie strrrasznych, mrożących krew w żyłach historii o duchach. Tylko trzeba by przedtem związać Mio, żeby ze strachu nie pobiła osoby opowiadającej, zwłaszcza gdy przez nią zaliczy glebę razem z krzesełkiem.
Innym sposobem może być myślenie o biegunie południowym. Niestety, od myślenia głowa boli, a w taki upał wręcz nawet się przegrzewa.
Najrozsądniejszym wyjściem z sytuacji okazuje się wyciągnięcie ze schowka starego wentylatora. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt że każdy chciałby zawłaszczyć go tylko dla siebie. Biedny staruszek nie daje rady obsłużyć takiej ilości rozpalonych ciał (i głów…) i przy wybitnej pomocy Ritsu po prostu psuje się w dosyć malowniczy sposób.
Jeszcze innym sposobem może być wiadro z lodem, służące do zamoczenia nóg. Tyle że tutaj z kolei problemem jest szybkie przejście materii chłodzącej ze stanu stałego-zimnego w stan płynny-ciepły, a po nowy zapas lodu nikomu nie chce się pójść.
I wreszcie pojawia się kolejne rozsądne rozwiązanie: zamontowanie klimatyzacji. Tyle tylko że to trochę kosztuje. Może samorząd szkolny mógłby pomóc w sfinansowaniu tego przedsięwzięcia, trzeba tylko skutecznie go do tego przekonać…
Zupełnie przyzwoity odcinek na typowo K-ON-owym poziomie. Czyżby zapowiedź powrotu do szczytowej formy? Fajnie by było, bo jak się okazuje, po 13 odcinku wcale nie będziemy się żegnać z tą serią – postanowiono zafundować nam pełny full serwis, czyli całe 26 epizodów. A zatem za dwa odcinki będę mógł po raz kolejny napisać: witajcie na półmetku. Yay!
















28 czerwca, 2010 o 00:54:00
Yui pokazała, że można cały czas bić rekordy w głupocie. Jakie to słodkie…
[Odpowiedz]
28 czerwca, 2010 o 01:18:23
A niech bije na głowę. Za to jej płacą.
[Odpowiedz]
28 czerwca, 2010 o 09:31:14
Ale to „uczulenie” czy jak to nazwać na klimatyzacje było po prostu idotyczne. Nie kwestionuje tego, że faktycznie ktoś może nie tolerować klimatyzacji, ale jakoś w pokoju nauczycielskim nie czuła się źle, a tam mieli tyle klimatyzacji ile można pomieścić w jednym pokoju. Najfajnieszy był występ Ritsu i Yui przed biedną Nodoką xD
Odcinek na poziomie przeciętnym graniczącym z poziomem poniżej przeciętnym. Bo mówiąc szczerze o wiele bardziej przypadł mi do gustu ten deszczowy, niż słoneczny odcinek.
26 odcinków? Łau, to pewnie dojdziemy do końca 3 klasy bez jakichkolwiek wymuszonych przyspieszeń typu – trzy miesiące w jednym odcinku. Super, więcej Mio = więcej zabawy xD
[Odpowiedz]