VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 4.0/5 (21 głosów)

Bakemonogatari 15 (Koniec)

2 lip 16:51:09
Kategoria: Bakemonogatari | Napisane przez Kazio

Wreszcie koniec.

Jakoś zupełnie przypadkowo natrafiłem na to, że wyszedł już ostatni epizod tego anime. To ciągłe czekanie zniechęciło mnie do sprawdzania informacji o tym, czy studio SHAFT łaskawie pokwapi się i opublikuje na swojej stronie kolejny odcinek Bakemonogatari. Ostatecznie wyemitowanie całej serii zajęło im rok czasu (premiera była 03 lipca 2009 r.). Zdecydowanie za długo jak na 15-odcinkowe anime. Sam nie wiem co miały na celu te opóźnienia. Czyżby problemy finansowe? Choć z tego co wiem, anime na DVD rozchodziło się w Japonii jak ciepłe bułeczki.

Na samym początku odcinka znalazło się małe przypomnienie z końcówki poprzedniego. Dobrze, że twórcy zdecydowali się na to, bo w sumie nie wiele pamiętałem po tak długiej przerwie. A tak, wystarczyło mi to, bym był mniej więcej w temacie.

Kocia Hanekawa wyznała Koyomi’emu, że jej Pani od dłuższego czasu się w nim podkochiwała i był to dla niej ogromnym ciężarem, który spowodował nadmiar stresu oraz powrót kociej przemiany. Koyomi z początku nie mógł w to uwierzyć. Hanekawa nigdy nie dała choćby drobnej wskazówki świadczącej o jej uczuciach. Jednak faktycznie cierpiała nie mogąc wyznać mu swoich uczuć. Zakochała się w nim podczas wakacji, w których Koyomi przemienił się w wampira. Nie potrafiła jednak powiedzieć mu tego co czuje, aż wreszcie było za późno, kiedy Koyomi zaczął spotykać się z Hitagi.

Rozwiązać problem kociej przemiany Hanekawy można było na dwa sposoby. Pierwszy sposób to taki, w którym Koyomi rzuca Hitagi i zostaje z Hanekawą, lub on, jako przyczyna problemu, zostaje wyeliminowany. Pierwszy sposób nie wchodził w ogolę w grę, choć co do drugiego nie było już takiej pewności. Koyomi przez moment był gotów oddać jej swoje życie. Jednak zdał sobie sprawę, że Hitagi będzie pragnęła zemsty i z pewnością zabije Hanekawę. Gdy Koyomi był już o krok od śmierci zdobył się na coś co raczej przeczyło się z jego naturą – poprosił o pomoc. Wezwał Shinobu, która wyłoniła się z jego cienia i po raz kolejny wyssała stres z Hanekawy. Nie rozumiem jednak motywu kociej Hanekawy. Umyślnie kazała Koyomiemu stanąć pod latarnią tak, by wyraźnie pojawił się jego cień. Wiedziała, że dzięki temu będzie mógł przyzwać Shinobu. Ale dlaczego to zrobiła? Ostatecznie pomogła zarówno Hanekawie jak i Koyomi’emu. Czy oznacza to, że była dobrą przypadłością?

Nie było powiedziane, czy kocia Hanekawa zniknęła na dobre. Choć prawdopodobnie znów powróci, gdy poziom stresu Tsubasy wzrośnie do krytycznego poziomu. Z tego wynikałoby, że wyssanie stresu znów było tylko tymczasowym rozwiązaniem.

Oshino wreszcie opuścił miasto i zostawił Koyomi’ego, wierząc, że poradzi sobie z innymi dziwnymi przypadłościami, które napotka na swojej drodze. I tak oto kończy się anime Bakemonogatari będące adaptacją nowelki o tym samym tytule. Powstało już wiele książek kontynuujących serię, więc jest nadzieja, że jeszcze zobaczymy dalsze przygody Koyomi’ego oraz jego walkę z innymi dziwactwami.

Podsumowanie serii:

Nie mam za bardzo co pisać w podsumowaniu, gdyż jak dla mnie seria zakończyła się na 12 odcinku i swoje zdanie wyraziłem już w podsumowaniu roku 2009. Pozostałe odcinki były jakby dodatkiem do całości. Szkoda tylko, że wyszły tak późno.

VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz całą serię?
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)

Bakemonogatari 15 (Koniec), 4.0 out of 5 based on 21 ratings

2 odpowiedzi dla “Bakemonogatari 15 (Koniec)” RSS icon

  1. No cóż. Bardzo się cieszę, że Koyomi wykrzyczał kotce w twarz, że kocha Hitagi. Współczuje Tsubasie, ale jak to chłopak powiedział wiele ludzi żyje z podobynmi problemami i nie wpadają na te „stwory”, więc może potrzeba tylko trochę czasu by poradziła sobie z tymi uczuciami. Ogólnie odcinek dość skąpy jeśli chodzi o animacje – przynajmniej przez pierwszą połowę odcinka, ale w sumie nie było tego czuć aż tak bardzo. Poza tym to uczucia się liczyły. Seria jest jedną z moich ulubionych, szkoda tylko, że tak długo czekaliśmy na ten odcinek. Dobrze, że chociaż trzymał on poziom, bo gdyby był beznadziejny, to byłoby jeszcze gorzej. A tak ,jest nieźle.

    [Odpowiedz]

  2. Mi się nie podobało jedynie to, że Koyomi nie zgodził się umrzeć tylko z powodu prawdopodobnej zemsty Senjougahary na Hanekawie,gdyby Neko Tsubasa go skrzywdzila …Powinien chcieć żyć DLA Hitagi, a nie po to, by kocica-nie kocica przeżyła:P!! >.<
    Zaraz po Cowboyu Bebopie, uwazam to anime za 2najlepsze w historii mojego anime-owania :D A postać Senjougahary została wykreowana przezayebiście :P i znajduje sie na 1 miejscu listy moich ulubionych damskich charakterow ex aequo z Faye V. :)

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.