Pierwsze wrażenie: Ookami-san, Amagami SS, Kuroshitsuji II
Ookami-san to Shichinin no Nakama-tachi
Nie ma nic lepszego niż poranna porcja śmiechu. Zawdzięczam ją oczywiście temu anime. Po pierwszym odcinku Ookami przekonany jestem, że będzie to bardzo przyjemna szkolna komedia, którą z pewnością będę oglądał. Wspomniana przeze mnie w zapowiedziach narratorka spisuje się wręcz wyśmienicie. Większość najlepszych gagów zawdzięczaliśmy właśnie jej. Choć bohaterowie też nie pozostawali w tyle. Pierwszy odcinek ujawnił pełno postaci, których aż trudno nie polubić. Na czele ich oczywiście tsunderowa Ookami wraz z moe moe Czerwonym Kapturkiem (Akai), który okazjonalnie przejawia sadystyczne skłonności. Do tego kilka sympatycznych nawiązań do starych baśni i otrzymujemy ciekawe anime, które rozweseli każdym swoim odcinkiem.
Amagami SS
Jak na początek tego romansu, całkiem wiele się wydarzyło. Główny bohater po dwóch latach załamania, spowodowanego olaniem przez dziewczynę w noc wigilijną, nagle wyznaje swoje uczucia do jednej z największych ślicznotek w szkole. Niestety znów zostaje odrzucony. Ciekaw jestem co teraz pocznie Tachibana. Będzie dalej starał się o względy Morishimy, która raczej gustuje w starszych facetach, czy jednak wybierze którąś z pozostałych dziewczyn.
Seria zdecydowanie ma potencjał i jako fan romansów na pewno będę ją oglądał. Czekam jednak na jakieś zaskoczenie, gdyż jak na razie to co zobaczyłem przypominało wycinki z innych serii.
Kuroshitsuji II
Hell yea! Zupełnie nie spodziewałem się tak znakomitego rozpoczęcia serii. Odcinek z każdą swoją kolejną chwilą coraz bardziej mnie zaciekawiał oraz zaskakiwał. Nowy Panicz, będący teraz główną postacią kontynuacji Kuroshitsuji, okazał się wyjątkowo interesującym bohaterem. Wydaje się być swego rodzaju przeciwieństwem Ciela. Zachowuje się jakby chciał na każdym wyżyć się za cierpienia z przeszłości, choć ciężko określić jego dokładny motyw. Być może takiego nie ma, a Alois robi to po prostu dla zabicia czasu. Mając masę pieniędzy i wyjątkowego lokaja myśli, że cały świat jest na jego usługi. Jednak czy na pewno? I tu nagle niespodziewanie wkracza Sebastian, odzyskuje pierścień swojego Pana i budzi go ze snu. Ja natomiast zbieram swoją szczękę z podłogi. Zupełnie nie spodziewałem się ujrzeć ich w tej serii. Zwłaszcza po tym jak zakończyła się poprzednia. W każdym razie, zapowiada się wyśmienita kontynuacja wspaniałej serii.
![[Mazui]_Ookami-san_-_01_[85C5D887].mkv_snapshot_21.12_[2010.07.03_14.32.32]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/Mazui_Ookami-san_-_01_85C5D887.mkv_snapshot_21.12_2010.07.03_14.32.32-240x135.jpg)
![[UTW]_Amagami-SS_-_01_[h264-720p][12C4AAFA].mkv_snapshot_01.07_[2010.07.03_14.37.40]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/UTW_Amagami-SS_-_01_h264-720p12C4AAFA.mkv_snapshot_01.07_2010.07.03_14.37.40-240x135.jpg)
![[SubDesu] Kuroshitsuji II - 01 [720p][BD836E82].mkv_snapshot_01.34_[2010.07.03_15.54.27]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/SubDesu-Kuroshitsuji-II-01-720pBD836E82.mkv_snapshot_01.34_2010.07.03_15.54.27-240x135.jpg)
![[Mazui]_Ookami-san_-_01_[85C5D887].mkv_snapshot_01.37_[2010.07.03_14.34.08]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/Mazui_Ookami-san_-_01_85C5D887.mkv_snapshot_01.37_2010.07.03_14.34.08-240x135.jpg)
![[Mazui]_Ookami-san_-_01_[85C5D887].mkv_snapshot_05.35_[2010.07.03_14.34.30]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/Mazui_Ookami-san_-_01_85C5D887.mkv_snapshot_05.35_2010.07.03_14.34.30-240x135.jpg)
![[Mazui]_Ookami-san_-_01_[85C5D887].mkv_snapshot_12.19_[2010.07.03_14.35.18]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/Mazui_Ookami-san_-_01_85C5D887.mkv_snapshot_12.19_2010.07.03_14.35.18-240x135.jpg)
![[Mazui]_Ookami-san_-_01_[85C5D887].mkv_snapshot_14.11_[2010.07.03_14.35.38]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/Mazui_Ookami-san_-_01_85C5D887.mkv_snapshot_14.11_2010.07.03_14.35.38-240x135.jpg)
![[Mazui]_Ookami-san_-_01_[85C5D887].mkv_snapshot_20.10_[2010.07.03_14.35.57]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/Mazui_Ookami-san_-_01_85C5D887.mkv_snapshot_20.10_2010.07.03_14.35.57-240x135.jpg)
![[UTW]_Amagami-SS_-_01_[h264-720p][12C4AAFA].mkv_snapshot_03.52_[2010.07.03_14.38.33]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/UTW_Amagami-SS_-_01_h264-720p12C4AAFA.mkv_snapshot_03.52_2010.07.03_14.38.33-240x135.jpg)
![[UTW]_Amagami-SS_-_01_[h264-720p][12C4AAFA].mkv_snapshot_07.53_[2010.07.03_14.39.14]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/UTW_Amagami-SS_-_01_h264-720p12C4AAFA.mkv_snapshot_07.53_2010.07.03_14.39.14-240x135.jpg)
![[UTW]_Amagami-SS_-_01_[h264-720p][12C4AAFA].mkv_snapshot_08.55_[2010.07.03_14.39.24]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/UTW_Amagami-SS_-_01_h264-720p12C4AAFA.mkv_snapshot_08.55_2010.07.03_14.39.24-240x135.jpg)
![[UTW]_Amagami-SS_-_01_[h264-720p][12C4AAFA].mkv_snapshot_12.01_[2010.07.03_14.39.40]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/UTW_Amagami-SS_-_01_h264-720p12C4AAFA.mkv_snapshot_12.01_2010.07.03_14.39.40-240x135.jpg)
![[UTW]_Amagami-SS_-_01_[h264-720p][12C4AAFA].mkv_snapshot_20.28_[2010.07.03_14.39.59]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/UTW_Amagami-SS_-_01_h264-720p12C4AAFA.mkv_snapshot_20.28_2010.07.03_14.39.59-240x135.jpg)
![[SubDesu] Kuroshitsuji II - 01 [720p][BD836E82].mkv_snapshot_04.14_[2010.07.03_15.55.02]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/SubDesu-Kuroshitsuji-II-01-720pBD836E82.mkv_snapshot_04.14_2010.07.03_15.55.02-240x135.jpg)
![[SubDesu] Kuroshitsuji II - 01 [720p][BD836E82].mkv_snapshot_05.15_[2010.07.03_15.55.44]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/SubDesu-Kuroshitsuji-II-01-720pBD836E82.mkv_snapshot_05.15_2010.07.03_15.55.44-240x135.jpg)
![[SubDesu] Kuroshitsuji II - 01 [720p][BD836E82].mkv_snapshot_07.20_[2010.07.03_15.56.12]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/SubDesu-Kuroshitsuji-II-01-720pBD836E82.mkv_snapshot_07.20_2010.07.03_15.56.12-240x135.jpg)
![[SubDesu] Kuroshitsuji II - 01 [720p][BD836E82].mkv_snapshot_20.29_[2010.07.03_15.57.20]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/SubDesu-Kuroshitsuji-II-01-720pBD836E82.mkv_snapshot_20.29_2010.07.03_15.57.20-240x135.jpg)
![[SubDesu] Kuroshitsuji II - 01 [720p][BD836E82].mkv_snapshot_23.37_[2010.07.03_15.57.28]](http://www.anime-chronicle.pl/wp-content/uploads/2010/07/SubDesu-Kuroshitsuji-II-01-720pBD836E82.mkv_snapshot_23.37_2010.07.03_15.57.28-240x135.jpg)




03 lipca, 2010 o 17:41:57
Zgodzę się co do pierwszej opinii, faktycznie anime zapowiada się ciekawie chociaż nie wyróżnia się jakoś specjalnie spośród tych wszystkich komedii szkolnych. Trochę przypominał mi Toradorę, nieco Nyan koi i ciut Haruhi. Mimo wtórności charakterów komedia prezentuje się nieźle. Prawdziwym strzałem w dziesiątkę był narrator. Genialny głos i nie najgorsze teksty.
Kuroshitsuji 2 okazał się małą porażką, chociaż zapowiedź kolejnego odcinka przynosi całkowitą zmianę frontu. Grafika nie prezentuje się już tak dobrze, muzyka co najwyżej przeciętna, a bohaterowie to marne karykatury poprzedników. Dzieciak wsadzający palec w oko pokojówki ze zmianą humorów godną nie jednego schizofrenika to za dużo jak na jedną małą serię. Kilka scen było naprawdę bombowych (nakrywanie stołów, zjeżdżanie po poręczy), ale jakoś nie rekompensuje to całości. Mam nadzieję, że kolejne odcinki skupią się na Cielu i Sebastianie.
[Odpowiedz]
03 lipca, 2010 o 19:46:34
Hje…
SEBAŚCIAAAAN!
Echem, tego, no…
Po pierwszych paru minutach byłam pewna, że rzucę Kuroshitsuji II w cholerę. Claude odstawiał podobne akcje, co Sebaścian, ale jednak brakowało mu uroku poprzednika. A ten mały blond buc… Ugh, jakby brat-bliźniak tej małej z Umineko…, masakra. Na szczęście Sebaścian i jego piękne wejście uratowały sytuację.
Szczwane marketingowe bestie, elegancko nas nabrały! Jakby cały sezon miał się kręcić wokół Aloisa i Claude’a… Oj nie, podziękował.
Btw, ktoś jeszcze ma zamiar to oglądać? Bo jeśli się znajdą chętni, to będę opisywać tę serię :]
[Odpowiedz]
03 lipca, 2010 o 21:56:26
@Miranda,
^_^ Jeśli będzie Sebastian do końca to na pewno, a jeśli wróci okularnik to pewnie po jakimś czasie i tak dobrnę do końca. Więc śmiało opisuj :>
[Odpowiedz]
04 lipca, 2010 o 08:50:17
Jeżeli nowy duet wróci na pierwszy plan, to raczej prędko serię porzucę. Nie zdzierżę małego sadysty
Trzymajmy kciuki za Sebaścianka ^^
[Odpowiedz]
04 lipca, 2010 o 00:13:12
@Miranda,
Jestem chętny, jeśli Ci to pomoże
[Odpowiedz]
04 lipca, 2010 o 08:50:43
Owszem, pomoże :]
[Odpowiedz]
03 lipca, 2010 o 21:53:32
Ookami wydaje się niezłe w tym co ma robić, czyli bawić widza. Mimo stereotypowych postaci zdają się sympatyczne. Będzie się oglądało.
Amagami niczym nie zaskakuje, ale ogląda się bardzo przyjemnie. Zdaje się być takim warsztatowo porządnie zrobionym romansem.
Jest potwierdzone że historia dzieli się na 6 rozdziałów. Czyli przypadają 4 odcinki na każdą bohaterkę by przejść przez jej „route” z gry. Dla każdego coś miłego, przynajmniej fani nie będą się gryźli że główny bohater wybrał panią x a nie panią y.
Kuroshitsuji II za to zaskoczyło mnie jak nic innego. W moim mniemaniu zmiana bohaterów wyszła serii na dobre. Szczególnie chodzi mi o Aloisa, bo Claude to jedynie taki poważniejszy Sebastian. Akcja z okiem mnie kompletnie zwaliła z nóg, podobnie zresztą jak nakrywanie stołu. Po prostu… SO FABULOUS : D!
Jednak możliwe że producenci zgrywali się z widzów z tą zmianą obsady, bo wszystko wskazuje na to że seria wraca do historia Ciela… niestety :/
[Odpowiedz]
03 lipca, 2010 o 21:58:34
@uncle_alfred,
ekhm… że co? Ciel to wypaczone emocjonalnie, ale urocze dziecko, za to ten blondasek brrr…
[Odpowiedz]
03 lipca, 2010 o 22:08:41
@Funymika,
Osobiście nie mogę ścierpieć Ciela. Jego postać jest dla mnie po prostu nudna. Zawsze tylko gadka w stylu nie potrzebuje innych blablabla i chłodne zachowanie w stosunku do innych. Zawsze, tsundere w wersji męskiej nie jest już tak pociągające.
Alois jest przynajmniej nieprzewidywalny. Taki mały sadysta, gdzie nie wiadomo co za chwilę może zrodzić jego spaczony umysł.
[Odpowiedz]
03 lipca, 2010 o 22:34:28
@uncle_alfred,
w takim razie ja wolę się nie dowiadywać…
Nie żebym była fanką Ciela (chociaż trzeba przyznać, że jego kapelusiki i laseczka a la Lord Byron są superaśne), ale oglądając ten odcinek widziałam tylko jego nową wersję ufarbowaną na blond.
[Odpowiedz]
03 lipca, 2010 o 22:57:04
@Funymika,
Jasne, zarówno Ciel jak i Alois są dzieciakami po przejściach. Jednak Ciel trzymał tą całą złość w sobie pod maską kogoś kogo nie interesuje otoczenie, kogoś kto uważa to za zbędne chcąc pokazać jak to bardzo ma on to w nosie, bo liczy się zemsta.
Alois zaś torturuję własnych służących, kpi z własnej rodziny, i nie stroni się przed ukazywania własnych emocji. Można by go nawet nazwać trochę zbyt hiperaktywnym. Po prostu oglądając to co robi Alois, czuję że coś się w tutaj w ogóle dzieje. Przy pierwszym sezonie niejednokrotnie po prostu byłem znudzony wręcz postacią, i samą historią Ciela.
[Odpowiedz]
05 lipca, 2010 o 13:00:37
Ookami-san to Shichinin no Nakama-tachi – wilk, czerwony kapturek, koleś wanabe solid snake, neko fisty, wybieranie kopciuszka po kopaniu i „ooooooooooneeeeeesama” jako narrator – pure awesome!
Amagami SS – czy tylko mi to pachnie „Hatsukoi Limited”? Watewa! Ważne, że podoba mi się budowa na rozdziały!
Kuroshitsuji II – jedynke pamietam z dwóch rzeczy:jeden – ultraklimatycznej oprawy, ogólnego klimatu arystokracji i nawet ciekawej akcji. I dwa – yaoistek (fanka yaoi =/= yaoistka proszę się nie czuć urażone moje drogie panie), które na konwentach regularnie podnoszą mi ciśnienie „debatując” nad zaje***** Sebastiana lub Grella.
Pierwszy odcinek II bardzo mi się spodobał – wprowadzono element, którego brakowało mi w poprzednim sezonie – jak człowieka zepsuje władza. I właśnie bohater pokazał jak szajba może odbić gdy ma się demonicznego lokaja i full szmalu (akcja z pokojówką to najlepszy przykład).
[Odpowiedz]
06 lipca, 2010 o 07:53:03
@Humbak,
Haha! Świetne podsumowanie Ryoshiego : D!
[Odpowiedz]
18 lipca, 2010 o 21:13:07
Ookami potem nieco spuszcza z tonu, ale pierwszy ep faktycznie był zachęcający. Amagami nieźle się rozkręca – akcje z całowaniem w tył kolana i karmienie w szkolnej stołówce, mniam (tyle że mogłaby naprawdę być związana). A co do Kuroshitsuji, też prawie rzuciłem to w cholerę po kilku pierwszych minutach. Ten nowy dzieciak jest żałosny, powinien dostać strzał ostrzegawczy w tył głowy. Gdybyście nie napisali że pojawi się Sebaścian, to nie dotrwałbym do końca odcinka.
[Odpowiedz]